Konserwacja podwozia na zimę

Rzmudzior

Nowy
Rejestracja
Wrz 9, 2009
Postów
2,185
Lokalizacja
wschód
Auto
145 1.4 TS '00, Fiat Croma 1.8 '07
Jako, że okres solenia jezdni zbliża się wielkimi krokami, zastanawiam się nad konserwacją podwozia na zimę (której moja bella nigdy w życiu nie miała). Szkoda mi jednak te 600zł, chciałbym zrobić to sam.
Znalazłem takie preparaciki na alledrogo: http://www.allegro.pl/item771015548_konserwacja_podwozia_1000_ml_promocja_2_sztuki.html
http://www.allegro.pl/item771017014_hs_baranek_konserwacja_progow_spray_500_ml.html
Czego potrzebuję? Szlifierki/wiertarki z krążkiem, kompresora, jakiegoś pistoletu? Jakich papierów ściernych? W lakiernictwie i konserwacji jestem zielony. Co mazać? Jak mazać? Co pozasłaniać? Czy to ma teraz sens? Z tego co się orientuję, preparat bitumiczny będzie najlepiej wiązał w wyższych temperaturach, a nie dam rady grzać garażu do 20-25C (15 to max przy dobrej pogodzie na zewnątrz). Może lepiej poczekać do wiosny?
Liczę na rady bardziej doświadczonych i opisy jak to robiliście.
 
Poszukaj w dziale 145/6 były 2 tematy o konserwcji. Jak byś chciał to zrobić dobrze to najlepiej zedrzeć całą starą mastykę, podkręcać nadkola, sprawdzić podłogę pod wykładziną i zakonserwować profile zamknięte. Tymi środkami co dałeś linki coś tam zrobisz. Ja robiłem w profesjonalnym warsztacie wyszło mnie to koło 700 zł. Ale sprawdź sobie blachy szczególnie przy nadkolach bo głoszone tutaj na forum przez niektórych użytkowników super zabezpieczenie antykorozyjne blach w 145/6 jest o dupę potłuc warte. Sam przekonałem się na swojej (nie uderzonej nigdy w przód bo mam ją od nowości) i 145 kolegi która miała dziury w tym samym miejscu.
 
SIEEMA!godny polecenia jest produkt VALVOLINE... najpierw jako podklad uzyj VALVOLINE ML... a na to po dobrym wyschnieciu VALVOLINE BODYSAFE!!!
 
Ja konserwowałem.

1. Umyłem podwozie
2. Zeskrobałem elementy korozji szczotką drucianą i druciakiem na wiertarce
3. Smarowałem bitexem na pędzlu + bitex w sprayu na zakamarki niedostępne(robota paskudna bo leciało po rękach)
coś takiego: http://www.allegro.pl/item786808634_bitex_srodek_antykorozyjny_500ml_hurt_promcja.html http://www.allegro.pl/item761163246_bitex_auto_chema_srodek_antykorozyjny_3kg.html

Czas schnięcia: najlepiej 48 godzin bez jeżdzenia - oczywiście na temperatury 20-30 stopni (wtedy to robiłem)

Koszt: około 60 zł (rękawice, stare ubranie, pędzel)
 
Dobrze jest jeszcze profile zamknięte zalać takim żółtym woskiem jak się kiedyś 126 i Polonezy konserwowało.
 
Lesio ma rację , jak chcesz to zrobić dobrze to trzeba całą podłogę rozebrać i zobaczyć co siedzi pod wykładziną , pod błotnikami , i jak wygląda podłoga bagażnika .
Co do konserwacji ja zrobiłem to tak . Wyciąłem rdze albo oczyściłem , zamalowałem Cynakalem , łączenia blach oczyściłem i nałożyłem masę uszczelniająca i na to Blachogum , normalnie pędzlem ;) i cacy już rok :)
 
Lesio ma rację , jak chcesz to zrobić dobrze to trzeba całą podłogę rozebrać i zobaczyć co siedzi pod wykładziną , pod błotnikami , i jak wygląda podłoga bagażnika .
Co do konserwacji ja zrobiłem to tak . Wyciąłem rdze albo oczyściłem , zamalowałem Cynakalem , łączenia blach oczyściłem i nałożyłem masę uszczelniająca i na to Blachogum , normalnie pędzlem ;) i cacy już rok :)

aż tak to sie nie bede bawił :D
 
Ja chcę to zrobić możliwie najdokładniej. Tłumik itp też mam mazać? I wahacze? czy tylko blachy podłóg?
 
Ja chcę to zrobić możliwie najdokładniej. Tłumik itp też mam mazać? I wahacze? czy tylko blachy podłóg?

W żadnym razie nic na wydech Kolego! Co do samej konserwacji im szybciej tym lepiej. Nie zdzieraj fabrycznego zabezpieczenia tam gdzie wszystko jest OK, bo i tak nie zrobisz lepiej. A wykładzinę podłogi tak, czy siak pasowałoby podwinąć, by zorientować się na czym stoisz :/

O swojej konserwacji przeprowadzonej tego lata pisałem trochę tutaj:

http://www.forum.alfaholicy.org/145_146_155/11697-podwozie_zalecana_konserwacja.html

Gdybym miał, gdzie to zrobiłbym to sam - może zeszłoby mi trochę czasu, ale na pewno zrobiłbym to dokładniej :/
 
Ostatnia edycja:
I jeszcze jedno - po konserwacji wymieniłem maty wygłuszające znajdujące sie pod wykładziną, gdyż te które miałem nie były już w najlepszym stanie. Na początku zastanawiałem się, czy nie kupić jakiegoś filcu jednak ostatecznie kupiłem na ALLEGRO - 4 szt. maty wygłuszającej o rozmiarze 500x600x15. Przyznam, że jestem bardzo zadowolony z zakupu jednak żałuję, że nie kupiłem maty w jednym kawałku, bo całkiem przyjemnie się to docina i wychodzi o ponad połowę taniej w porównaniu do kawałków. Maty kupiłem od sprzedającego o nick-u ADA3918. Poniżej zamieszczam linki do dwóch przykładowych aukcji:

http://www.allegro.pl/item780449693_wygluszenie_mata_akustyczna_wygluszajaca_filc_fvat.html
http://www.allegro.pl/item780449699_mata_akustyczna_wygluszenie_filc_wygluszajaca_2x1m.html

Facet nie jest za bardzo wylewny jeśli chodzi o korespondencję e-mail, ale gatunkowo towar ma pierwszorzędny. I jeszcze jedno maty mają nieco ponad 12 mm grubości a nie tak, jak jest napisane na aukcji ok. 15 mm :/
 
Ostatnia edycja:
Myślę, że moja mała ma maty jeszcze w niezłym stanie, z racji na jej wiek ;) Ale sprawdzę.
Tłumika ruszał nie będę. Tylko tylną wystającą część pomaluje srebrną farbą żaroodporną, bo ludzi straszy odpryskami ;)
Podsumowując, potrzebuję z preparatów:
- dużą puszkę bitexu,
- ze dwa-trzy cortatiny F
- puszkę baranka w sprayu
- środek do profili zamkniętych
- dzień lub dwa w garażu nagrzanym do 20C (to najtrudniejsze)
Z narzędzi: szczota druciana, papier ścierny gruboziarnisty, ubranie robocze, gogle i maseczka też wydają się być użyteczne :D Mam nadzieję, że spawarka będzie niepotrzebna. Jak macie jeszcze jakieś pomysły czy porady co do nakładania, to proszę, bo jak już wspominałem, jestem zielony jak ogórek szklarniowy :D
 
Co do wygłuszenia to proponuje kupić wygłuszenie maski z jakiegoś samochodu, materiał dobrze tłumi a przede wszystkim wysycha i nie chłonie tak wilgoci jak te zielone maty.
 
Mat nie będę chyba zaczepiał, zresztą, okaże się.
Mam pytanie: kolega poleca mi położenie podkładu epoksydowego przed bitexem, czy to ma sens? Ja go nakładać? Potrzebny mi będzie kompresor z pistoletem czy obejdzie się bez? Ile tego cuda zejdzie?
 
Ja robiłem w 75 w ten sposób: zdzieranie fabrycznej osłony w podejrzanych miejscach, szczotkowanie rdzy (tudzież zdrapywanie śrubokrętem), na rdzę oczyszczoną z luźnych fragmentów brunox epoxy (wchodzi w reakcję z rdzą) i na to bitgum. Nie wiem, czy to wystarczy, ale pewnie i tak będę musiał ten proces za jakiś czas powtórzyć (nie wiem, jak sobie z rdzą w mojej alfie poradzi/poradził brunox - nie da się tego za bardzo ocenić... ;) ).
 
Myślę, że moja mała ma maty jeszcze w niezłym stanie, z racji na jej wiek ;) Ale sprawdzę.
Tłumika ruszał nie będę. Tylko tylną wystającą część pomaluje srebrną farbą żaroodporną, bo ludzi straszy odpryskami ;)
Podsumowując, potrzebuję z preparatów:
- dużą puszkę bitexu,
- ze dwa-trzy cortatiny F
- puszkę baranka w sprayu
- środek do profili zamkniętych
- dzień lub dwa w garażu nagrzanym do 20C (to najtrudniejsze)
Z narzędzi: szczota druciana, papier ścierny gruboziarnisty, ubranie robocze, gogle i maseczka też wydają się być użyteczne :D Mam nadzieję, że spawarka będzie niepotrzebna. Jak macie jeszcze jakieś pomysły czy porady co do nakładania, to proszę, bo jak już wspominałem, jestem zielony jak ogórek szklarniowy :D
kolego Rzmudzior 15stopni w garażu i 48godz schnięcia wystarczy......Drodzy koledzy czy 3kg bitexu na 156 wystarczy?? Prosze też o podanie linku do aukcji ze średkiem do profili zamknietych:)
 
...Drodzy koledzy czy 3kg bitexu na 156 wystarczy?? Prosze też o podanie linku do aukcji ze średkiem do profili zamknietych

Bitexu nie kupuj - szybko traci elastyczność i odpryskuje. 3 kg środka do konserwacji na całe podwozie to za mało - przynajmniej 5-6 kg. Co do środka do konserwacji profili zamkniętych najtańszy i wcale nie najgorszy to BOLL

http://www.allegro.pl/item753379025_boll_srodek_do_konserwacji_profili_zamknietych.html

Jeśli chcesz kupić coś dobrego odwiedź salon SIKKENS-a. Mają tam środki f-my NEW CHEMICALS m.in. EUROBODY (środek ochrony karoserii), PROTECT T (środek zabezpieczający profile zamknięte) oraz SIGIL PLAST (masa uszczelniająca na pędzel).
 
w 156 najgorsze miejsce korozji to tylne łączenie. ci co maja nakładki progowe w 156 jak odczepią ten próg to będzie ciekawa rekajcia jak moja te nakładki fajnie wygladaja ale pod nimi jest ukryte naprawdę wiele..
a no i szukanie korozji z przodu na łączeniu pod spodem tzw kątowniku tez ładnie sie zebrało korozji..
drugiego progu nie mam czasu odczepić ale chyba trzeba będzie tez to zrobić i tez Będzie ładne zaskoczenie..
 
Jakoże ktoś kto konserwował podłoge w tamtym roku w mojej alfpiczce dał delikatnie mówiąc dupy i jest brązowo muszę się tym zająć przed zimą, konkretnie chcem to zrobić w ten weekend.

Jaki środek polecacie na chwilę obecną? Chcę to robić pędzlem.
 
Robie tak od lat: tam gdzie rdza szlifuję delikatnie. Na to daję farbę Corina (http://www.farbykolor.pl/corina-farba-antykorozyjna-05l-na-rdze-p183.html). JAk przeschnie to lecę pędzlem maczanym w Bitexie. Tam gdzie nie mogę dojść lub w jakieś zamknięte profile daję Fluidol (http://www.klakiernik.pl/FLUIDOL_ML...tych_przed_korozja_CHEMA_spray_500ml-588.html). Pewnie profesjonaliści mnie wyśmieją ale sposób ten stosuję od lat i nigdy nie było żadnego problemu z korozją. Fluidolem pryskam też we wnęki drzwi (po zdjęciu boczków, tam, gdzie ścieka woda) i w zakamarki klapy przedniej i tylnej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra