[159] Kolektor dolotowy 1.9 / 2.2 JTS

  • Autor wątku Autor wątku fiko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

fiko

Nowy
Rejestracja
Gru 3, 2021
Postów
20
Auto
159
Witam

Panie i Panowie poszukuję nowych łączników do kolektora dolotowego w 1.9 / 2.2 JTS.

Błąd powiązany z nieszczelnością w dolocie P1176 i prawdopodobnie znaleziona przyczyna.

To co było kiedyś elementem gumowym, stało się elementem plastikowym.

Czy posiadacie może jakiś katalogowy numer części czy to występowało tylko w komplecie z kolektorem?

IMG20230630201022.jpg

IMG20230630201017.jpg

alfa łącznik dolot.jpg
 
Wg ePer te łączniki nie występują osobno, a cena nowej flanszy kolektora powala.
Szukałbym u handlarzy z używanymi częściami.
Sprawdziłeś zawór odmy i przewody pod kolektorem?
 
Wg ePer te łączniki nie występują osobno, a cena nowej flanszy kolektora powala.
Szukałbym u handlarzy z używanymi częściami.
Sprawdziłeś zawór odmy i przewody pod kolektorem?

Sprawdzony cały dolot od filtra powietrza do samych zaworów.

Tu był taki ciąg że czułem się jak na lotnisku.

Używane to nie wiadomo ile pochodzą.

Niby to tylko guma, ale z mojej gumy zrobił się plastik od strony silnika ze względu na temperaturę.

Najchętniej bym wymienił wszystkie cztery.

Wiem że niektóre elementy ciężko zdobyć nowe, ale trzeba będzie sobie jakoś poradzić.

Muszę pojeździć po tych szrotach i poszukać.

W Internecie większość napisze ze dobre, a później rozczarowanie.
 
Moje też są takie plastikowe. Aby były całe to myślę że będzie ok.
Jak nie ma nigdzie nowych to skąd wziąć :D
Zawsze można bawić się w rzeźbę na silikonach, ale tu nie wiem jak będzie z ich trwałością.
 
Moje też są takie plastikowe. Aby były całe to myślę że będzie ok.
Jak nie ma nigdzie nowych to skąd wziąć :D
Zawsze można bawić się w rzeźbę na silikonach, ale tu nie wiem jak będzie z ich trwałością.

Ciekawe czy podejdą z 14, 15, 16 oraz z kilku Fiatów w benzynie 60595390.

Muszę sprawdzić, po weekendzie.
 
Ciekawe czy podejdą z 14, 15, 16 oraz z kilku Fiatów w benzynie 60595390.

Muszę sprawdzić, po weekendzie.

Sprawdzone, rozmiar się zgadza.

Czekają do weekendu na założenie.

Czuć w ręku różnicę, nowe miękkie, używane twarde od strony silnika, trochę giętkie od strony kolektora.

Nie wiem za to jak z trwałością, za tą cenę nie ma co narzekać, niech służy jak najdłużej.

Kto ma problem z P1176 proponuje zdjęcie i sprawdzenie tego elementu.

Zamiennik:

IMPERGOM 18407
AKRON-MALÒ: 7074
UNIGOM: S2394
 
Świetna informacja, na pewno komuś się przyda :)
 
Element założony, pasuje idealnie.

Natomiast proszę o poradę ponieważ wszystko sprawdzone, i przy szybkim wciśnięciu pedału gazu i szybkim puszczeniu jest taki dźwięk https://youtu.be/uX5UvZej-Kk.

Też tak macie z tym silnikiem.

Nigdy tego nie sprawdzałem na tej zasadzie, dopiero teraz po błędzie P1176 przyjrzałem się temu dokładnie ponieważ denerwował mnie check engine i się go pozbyłem.

Po wymianie tego elementu check zgasł sam.

Ale pozostało to co na nagraniu.
 
Ten dźwięk to stuknięcie/klepnięcie?
Nie dochodzi czasem z okolic rozrządu?
 
Ten dźwięk to stuknięcie/klepnięcie?
Nie dochodzi czasem z okolic rozrządu?

Witaj,

Chodzi mi bardziej o powietrze jakby było zasysane gdzieś jeszcze.

Klepanie to wiem że to popychacze, ale przy kolejnym rozrządzie się je wymieni (zapomniałem o nich podczas tej wymiany i nie chciało mi się rozbierać ponownie po złożeniu).

Wszystko wymienione, gumy na dolocie nowe, wszystko sprawdzone pod kolektorem a słychać jakby łapał jeszcze lewe powietrze (czyżby sam kolektor był nieszczelny).

Rozrząd robiony może jakieś 500 km temu (wymieniony dół oraz góra + wariatory), ok. 200 km temu wymieniono olej, filtr, dwa elektrozawory (pojawiał się błąd od nich P0014) i teraz jak sprawdzałem mam kolejny P0011 ale Check Engine się nie świeci (czyżby lampka na zegarach się w końcu przepaliła :P)

Czyżby zasysał od elektrozaworu wydechowego?

Już sam nie wiem ponieważ przejechałem na tym elektrozaworze może jakieś 200 km i znowu mam błąd od niego.

Wymieniono pompę paliwa na nową VDO (poprzednia była nieszczelna i w końcu padła na amen) i tak pracuje jak na nagraniu.

Moc ma, wydaje mi się że wcześniej było lepiej, ale ja chyba powoli tracę do niej cierpliwość.

Może jestem czepialski, ale już tyle ziarna włożone w nią że powinno to chodzić.
 
A jak zawór odmy?
Jakie wariatory założyłeś?

Co do dźwięku zasysania powietrza, to raz to zauważyłem po mocnym rozgrzaniu silnika. Był to dźwięk inny niż zwykle. Jeździć obserwować ;)
 
A jak zawór odmy?
Jakie wariatory założyłeś?

Co do dźwięku zasysania powietrza, to raz to zauważyłem po mocnym rozgrzaniu silnika. Był to dźwięk inny niż zwykle. Jeździć obserwować ;)

Zawór jest sprawdzony ponownie, i sprawdzony był w pierwszej kolejności (wiem że lubi popękać ta gumka, ale u mnie jest cała).

Po zdjęciu plastiku ładnie podtrzymuje ciśnienie do samego końca że nie można odessać od razu.

Wariatory NTY, tylko te były dostępne.

Ale błędu od wariatorów nie mam tylko od elektrozaworu.

Wariator gdyby był uszkodzony, byłoby go słychać podczas rozruchu (miałem tak wcześniej) i też ktoś je zmieniał bo nie były GM.

Auto ma dopiero lekko ponad 235 tyś. kilometrów więc nie jest jakoś źle (ale nie wiadomo ile Mirek lub Janek cofnęli jak ją ściągnęli)

Poprzedni wariator przesuwał się o kilkanaście stopni zanim wałek został ruszony.

Nowy reaguje od razu.
 
Zastanawia mnie jeszcze zawór 77363753.

Pomiędzy 1200 a 2000 RPM jakby się dławiła lekko (takie mam wrażenie).

Czy u was tez słychać powietrze przy pompie paliwa pod siedzeniem?

Nie przysłuchiwałem się wcześniej czy było słychać przed wymianą pompy, ponieważ odmówiła współpracy co zmusiło mnie do zakupu nowej.

Pojawił się błąd 1670 (tak mi się wydaje), wypaliła wszystko z układu i zgasła - na kilka dni postoju.

Po wymianie błąd skasowany i już się nie powraca ponieważ dostała nowe źródło zasilania, ale sam błąd się nie usunął pomimo nowej pompy.
 
U mnie na pewno nie słychać pompy z pozycji kierowcy.

- - - Updated - - -

Pomiędzy 1200 a 2000 RPM jakby się dławiła lekko (takie mam wrażenie).
A to jest raczej trudne do diagnozy/porównania. Te silniki nie są zbyt żwawe w najniższych partiach obrotów.
 
U mnie na pewno nie słychać pompy z pozycji kierowcy.

- - - Updated - - -


A to jest raczej trudne do diagnozy/porównania. Te silniki nie są zbyt żwawe w najniższych partiach obrotów.

Bardziej mi chodzi o dźwięk pod kanapa.

U mnie słychać z pozycji kierowcy pracę pompy jak podaje paliwo, czy to w poprzedniej czy nowej.

Spróbuję jutro nagrać dźwięk z pozycji kierowcy jak i pod kanapą.

Wydaje mi się że nie powinno być słychać zasysanego powietrza.

Myślałem że może paliwo ale jednak nie - przy awarii pompy już myślałem że diesla zalałem, ale jednak była to benzyna

- - - Updated - - -

To był po prostu dzwiny zbieg okoliczności że po zatankowaniu dojechałem tylko pod dom ok 500m i pompa się zepsuła.

W poprzednim elektrozaworze wydechowym przy błędzie P0014 miałem olej we wtyczce. Po wyczyszczeniu i przejechaniu kilkuset kilometrów błąd znów powrócił i olej też był ponownie. Może już przepuszczał, ponieważ nowy ma sztywna wtyczkę, natomiast w poprzednim mogłem ja poruszać.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra