[155] Kolejny TS 16V, czarna 155 2.0

Rejestracja
Lip 20, 2009
Postów
1,243
Wiek
37
Lokalizacja
Tychy
Auto
156 SW 2.5 V6 2002/03 192KM
Cześć!

Długo szukałem różnych 155'tek, lecz zazwyczaj z uwagi na brak czasu te ciekawe szybko znikały, a zostawały totalne szroty w ogłoszeniach. Jednak ostatnio przykuło moją uwagę ogłoszenia Greg'a, więc napisałem, dogadałem się co do ceny i od niedzieli mam pod domem jego czarną Alfę 155 rocznik 1995.

Po auto musiałem przyjechać ponad 200km, pogoda zrobiła się iście spartańska, bo powrót zimy wszystkich zaskoczył, jednak jakoś udało mi się dojechać Alfą do domu - jakoś, bo bez przeglądu, bez tylnego hamulca, z przednimi wahaczami, na których widok nasz diagnosta się przeżegnał :D Tulei gumowych po prostu już nie było, wszystko wyrąbane totalnie, auto latało po drodze jak chciało. Tylne zaciski do wyrzucenia, brak tarcz z przodu i z tyłu, klocków też. Końcówki drążka do wymiany, oraz przegub wewnętrzny już ostro gruchota, a jego guma jest rozwalona.
Także niestety, w ostatnim czasie Alfa bardzo zaniedbana, do tego ogniska rdzy na podłodze w kilku miejscach, ale do ogarnięcia. Środek totalnie zaniedbany, urwany podłokietnik, daszek pasażera, popękane boczki na drzwiach oraz ogólny syf w na podłodze i w każdym zakamarku, schowku, bagażniku... Także niestety, ale czeka mnie sporo pracy na wiosnę, już ogarnąłem temat nowego kompletu foteli i boczków w bdb stanie, do tego będzie pranie podłogi i środek będzie bardziej normalny.

Auto stoi mocno obniżone na sprężynach, których nazwy teraz nie pamiętam. Niestety przez glebę uszkodzone jest połączenie prawej podłużnicy i sanek, więc na pewno w przyszłości wyrzucę te sprężyny, bo ledwo na podnośnik da się wjechać... Zbieżności brak, auto ściera opony i różnica kąta to ponad 12%!! Osobiście ciężko mi ogarnąć, jak można było twierdzić, że auto jest w dobrym stanie :D

Pierwsze zdjęcia są z dziś, auto dostało nowe wahacze, końcówki drążków, przegub, łączniki stabilizatorów, tarcze na tył. Jutro zakładam od Dziara zaciski na tył z nowymi zestawami naprawczymi i tłoczkami, do tego klocki, nowy płyn i można podbić przegląd bez obaw o własne życie..

A potem zajmę się spodem i środkiem, aby auto nie odstraszało innych swoim wyglądem. Silnik chodzi przyjemnie, al to chyba jedyne co na razie działa poprawnie, a jak to wiadomo z TS'em 16v może być różnie bez ostrzeżenia. Na szczęście Dziaru ma blokady, więc chyba ogarnę wymianę rozrządu samemu, ale to jeszcze nie ta pora.

Auto ma zamontowane HID'y, świecą rewelacyjnie, ale sam nie wiem, czy ich nie wywalę. Do tego stożek, który wygląda okropnie pod maską i szukam właśnie puszki filtra, aby wstawić oryginał. Jak tylko ogarnę kolejne etapy prac to dam znać.

Obecnie jestem zadowolony, że znów mam kanciaka pod domem, żadna inna AR nie wywołuje u mnie takiego zadowolenia, być może dlatego, że praktycznie przestały być widoczne na drogach :(

Plany są następujące:
1. Naprawa koniecznych spraw, aby normalnie się przemieszczać - hamulce tył, wahacze, końcówki drążków, przegub etc.
2. Czyszczenie środka wraz z wypraniem podłogi i ewentualna wymiana wnętrza na mniej ściorane
3. Konserwacja podwozia po uprzednim uporaniu się z ogniskami korozji
4. Wyrzucenie stożka, zamiana na ori dolot
5. Wyrzucenie sprężyn, bo auto się prędzej złamie niż dojedzie do celu.
6. Zakup na zimę fleg 15 Speedline ori ze 155 po FL, na lato 16" Speedline jak z mojej poprzedniej.
7. Zajęcie się silnikiem, o ile nie będzie za późno - rozrząd, sprawdzenie pompy oleju etc.
8. Poprawki lakiernicze - odpryski etc.
9. Wyjazd na bicie rekordu Guinessa :)

attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
 

Załączniki

  • 20150127_113909.jpg
    20150127_113909.jpg
    64.8 KB · Wyświetleń: 650
  • 20150127_113922.jpg
    20150127_113922.jpg
    55.4 KB · Wyświetleń: 638
  • 20150127_113952.jpg
    20150127_113952.jpg
    117 KB · Wyświetleń: 656
  • 20150127_114011.jpg
    20150127_114011.jpg
    109.5 KB · Wyświetleń: 679
  • 20150127_114050.jpg
    20150127_114050.jpg
    100.5 KB · Wyświetleń: 648
  • 20150127_173311.jpg
    20150127_173311.jpg
    63.6 KB · Wyświetleń: 614
  • 20150127_173321.jpg
    20150127_173321.jpg
    52.4 KB · Wyświetleń: 608
  • 20150127_173331.jpg
    20150127_173331.jpg
    50.4 KB · Wyświetleń: 615
  • 20150127_173511.jpg
    20150127_173511.jpg
    57.5 KB · Wyświetleń: 606
  • 20150127_173611.jpg
    20150127_173611.jpg
    66.1 KB · Wyświetleń: 616
  • 20150127_173708.jpg
    20150127_173708.jpg
    65.4 KB · Wyświetleń: 614
  • 20150127_173724.jpg
    20150127_173724.jpg
    55.3 KB · Wyświetleń: 604
  • dsc_0329.jpg
    dsc_0329.jpg
    46.6 KB · Wyświetleń: 594
Ostatnia edycja:
Fajnie Grzesiu że wróciłeś do 155:D jak widać wszystkie mają czujniki chrupania w tym samym miejscu;) powodzenia w pracach życzę!!
 
Każda 155 warta jest odbudowy. Powodzenia w dalszych pracach. :)
 
chyba mnie skutecznie odstraszyłes od kupna tych spreżyn a masz dokladnie Voghtland -40 .... to jakie ja mam teraz kupic niech ktoś mi doradzi
 
Brak przewodu odpowietrzenia zbiornika a tak ogólnie zawieszenie i układ hamulcowy gruz jakich mało.Rocznik 1995 z 16V napisy na klapie jak przed litem?

Jaki masz rozmiar tarcz z przodu?

Sprawdzałes auto po VINe?
 
Ostatnia edycja:
Hmmmm i przez Ciebie straciłem monopol na 155 w Tychach - nic tylko CIę ...... Ale fajnie , będzie zobaczyć na Tyskich drogach 155-tke :) , trochę załuje ze jej nie wziąłem na swapa ale hmmm ważne ze Alfina żyje i zacznie tętnić powoli życiem :)

hmmmm , tak patrze na opis Andrzejka i faktycznie dziwne coś te tarcze z przodu jakoś maławe się wydają
i zastanawia mnie pewna rzecz , na cholere poszerzać przód poprzez dystanse ? Chyba po to aby tył wyglądał jeszcze bardziej hu*** wiej , rozumiem poszerzyć tył aby w końcu to jakoś wyglądało i dupa lepiej się trzymała drogi .

Nooo , jedyny plus ze zaś zaczniesz mnie częściej odwiedzać z kuli tego ze coś będzie potrzeba ... se se se se se se
bo tak to omnie zapomniałeś ...
 
Ostatnia edycja:
Brak przewodu odpowietrzenia zbiornika a tak ogólnie zawieszenie i układ hamulcowy gruz jakich mało.Rocznik 1995 z 16V napisy na klapie jak przed litem?

Jaki masz rozmiar tarcz z przodu?

Sprawdzałes auto po VINe?

Napisy przeniesione na górę przez poprzednika. Auto wg VIN to 1995 2.0 16v.150km z maja produkcja, środek jasny, więc się zgadza. Za chwilę jadę do pracy to sprawdzę średnicę tarcz z przodu :)

Niestety dziś nie zrobię przeglądu, bo za bardzo jazda autem nie jest bezpieczna :) Trzeba poprawić blacharkę przy mocowaniu przodu zawieszenia do sanek i podłużnic, albo śruba jest przegnita, albo cała blacha już jest do wymiany... :( Także rzeźby ciąg dalszy, szkoda, że pogoda zimowa, bo ruszyłbym już z tematem.

NA chwilę obecną tylne hamulce działają prawidłowo, zaciski z nowymi tłoczkami i gumkami, nowe tarcze i klocki. Po remoncie przodu i sanek będę wrzucał nowe tarcze i klocki na przód, bo te totalne gó*no, nie nadają się już do użytki, grubość żadna.
 
Ostatnia edycja:
Grzesiu , jak cos mam cały nowy oruginalny płat lewy , jak chcesz to mozemy się dogadać :)

Ewentualnie , daj znac i scholujemy ją albo coś i zrobimy to u mnie na garazu ( co prawda ja takiej padaki nie miałem ) ale przerabiałem ten temat i zrobimy to na maline :)
 
Ja nic :) , ale Greg hmmmm powinien postawić komuś flaszkę :P
 
Skrzynkę raczej.
A sadziłem,ze moja jest kiepska blacharsko.
 
To się jej dożywocie kroi u ciebie skoro tyle przy niej masz do zrobienia.

Życzę powodzenia! Tym bardziej, że żegnałem twoją poprzednią 155 jak odjeżdżała na szrot, po małym szabrowanku klamek - gostek, który ją kupił (od tego, któremu sprzedałeś:P) rozwalił ją jeszcze tego samego dnia niedaleko miejsca gdzie mieszkam :/

Mam z niej też instrukcję obsługi :P
 
Ostatnia edycja:
No niestety, ale nie spodziewałem się, że będzie taka awaria.. Ale cóż, o autach od 'klubowiczów' często chodzą różne opinie :) Bo ramki i najlejki nie oznaczają, że ktoś dba tak jak należy ;) A przynajmniej wiemy, dlaczego Gregowi buda nie pasowała na SWAP..

Dziś Alfa została pod salonem, bo muszę lecieć po kumpla na lotnisko do Krakowa i pojechałem służbowym, ale jutro przyjadę nią jakoś do domu i będziemy myśleć.
Dziaru, może podjadę do Ciebie któregoś dnia i zobaczysz to swoim okiem? Szkoda mi jej max i będę ją reanimował, żeby na 1 maja na bicie rekordu była gotowa to jazdy! :D

Pozdrowiokna,
GrzesiuŻar

Dodano po 5 minutes:

To się jej dożywocie kroi u ciebie skoro tyle przy niej masz do zrobienia.

Życzę powodzenia! Tym bardziej, że żegnałem twoją poprzednią 155 jak odjeżdżała na szrot, po małym szabrowanku klamek - gostek, który ją kupił (od tego, któremu sprzedałeś:P) rozwalił ją jeszcze tego samego dnia niedaleko miejsca gdzie mieszkam :/

Mam z niej też instrukcję obsługi :P

Czyli jednak zakończyła żywot... Szkoda, ale ona miała totalne zero szans na reanimację, bo zaraz po sprzedaży ode mnie była dość mocno zajeżdżana i źle traktowana, ale tam ruda była mocno zakorzeniona w podłodze, błotnikach i bagażniku ;)
 
Ostatnia edycja:
Oglądałem tego trupa jeszcze za nim kupił go Greg, przed podrobieniem na sprzedaż, jedyne miejsce gdzie to auto powinno wylądować to szrot ... i jeszcze ta rozpórka home made i azve 4x98 które okazały się 4x100... ale życzę wytrwałości w tej nierównej walce :)


PS. odwrotnie przykręciłeś podkładkę łącznika staba
 
Spokojnie miski nie ma źle :) i na razie bez dramatyzmów , ludzie robią składaki które jerządzą prosto , więc nie marudzić i nie niszczyć chłopakowi zdrowia i przyjemności z zakupu 155 . Wiadomo cena była taka a nie inna coś kosztem czegoś - ale wszystko da się opanować .

Znając życie zgniata jest tylko ta blacha od płatu bocznego a ten ceownik ( wzmocnienie co jest w srodku pewnie będzie zdrowy jak i sama podłużnica - bo podłużnica w tym miejscu ma kształt ceownika na dole wzmacniana kawałkiem przetłoczonego płaskownika o grubosci 7mm , wiec damy rade :) Czerwona zrobiłem 8 lat temu , to tą też opanuje :) i będzie gitara .

A Rafał to jak zawsze potrafi pocieszać , więc Grzesiu jego truciem się nie przejmuj ( chodz prawda jest po częsci to co napisał ;P ) dobra informacja jest taka ze zobaczymy jakie są te Gwinty na piastach i tylnych łożyskach - bo jak faktycznie był fele 4*100 to pewnie są gwinty wywalone ( spoko mam dobre piasty i kompletne tylne wahacze :p ) - mnie tak w czarnej załatwił Thing ( forumowicz , który tez zakłada 4*100 i dobre łożyska i piasty poszły na złom .

Niestety , Alfa od forumowicza nie zawsze oznacza ze ktoś o nią dbał ( no jedynie jest kilku gości na Forum ze bym kupił w ciemno ) .
 
Ostatnia edycja:
nie krzyczcie na mnie auto kosztowalo 1700.. i stan adekwatny do tego..azevy sa 4x98...no chyba ze piasty ma modzone.. tak to nie wiem ja bym je zalozyl na auto... nic nie zatailem o wszystkim wiedzial grzs...

serrio chlopy 19 letnia alfa z naszych dróg .. nie ze søonecznej italii

powodzenia ... a napic sié napijemy jak zagoszcze w tychach
 
Zardzewiała buda to jest inna sprawa ale zawias i hamulce rozdubczone na amen to jest zaniedbanie nie do wybaczenia i krytyka sie nalezy
 
jasne :) ukrzyżujemy Grega :P kto idzie na krucjate :)

Ludzie , za 1700zł cudów nie mozna wymagać .... ja wiele takich alf się na ogladałem i potem nauczyłęm się ze lepiej dac te 5 tys odżałować niz potem się mordować i stać w miejscu jebiac jak głupi .


Koniec - Grzesiu się będzie cieszył z jazdy 155 :) opanujemy :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra