• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Kabel uziemiający

  • Autor wątku Autor wątku czekal86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

czekal86

Guest
Witam

W którym miejscu w obrębie bagażnika najlepiej zamocować kabel uziemiający od tuby? Długość kabla to 1,2 m
 
Mogę prosić o jakieś zdjęcia jak poprowadziliście uziemienie od wzmacniacza bo mam z tym mały problem. chciałem podłączyć do blachy co jest za światłami ale wzmacniacz tylko robi ON i od razu OFF
 
Ostatnia edycja:
Do wzmacniacza doprowadzamy masę a nie uziemienie, chyba że chcecie sobie na serio uziemić wzmaka to wtedy do obudowy trzeba podłączyc kabelek, a drugi koniec wkopać w ziemię:hahaha:
Kabel masowy można podłączyć w dowolne miejsce, które gwarantuje dobre połączenie z masą pojazdu. Oczywiście kablem nie może być "drucik telefoniczny" tylko przewód o odpowiednim przekroju.
Montując wzmacniacz, należy odizolować jego obudowę od masy pojazdu.
 
A czy ktoś z klubowiczów montował wzmacniacz w bagażniku 156 sedan i ma sprawdzone miejsce na podłączenie tam masy, wystaje gdzieś jakaś dobrze "masująca" śrubka? :) Przeciągałem dziś kable + od komory i RCA od radia (dużo minutek potrzebnych było ;/), na masę zabrakło już czasu, żeby zdejmować tapicerkę i szukać jakiejś śrubki :)
 
Ja miałem podłączoną masę pod mocowanie pasa pod tylną kanapą śruba masywna no i dobrze działało ale to dla osób które mają coś co daje bass bo jak ktoś już zaczyna się bawić w coś poważniejszego lub wie że na pewno będzie rozbudowywał car audio to polecam się poświęcić i puścić masę bezpośrednio z akumulatora oczywiście kabel + i - nie mogą w tedy biegnąc jednym progiem w samochodzie do tyłu tylko po jednej stronie auta + a po drugiej - jak komu pasuje jeśli ktoś nie wie dlaczego to niech pyta to napiszę dokładniej dlaczego...
 
Pobierając masę z budy auta aby wszystko było poprawnie należy dodatkowo przewodem o co najmniej takim przekroju jak przewód masowy przy wzmacniaczu połączyć klemę minusową z budą auta przy akumulatorze.
 
Co do tych progów to lepiej, jednym progiem przewody zasilające tzn + i -, a drugim progiem przewody sygnałowe chinche. I jest to najlepsze wyjście, ewentualnie jeśli ma być masa z budy to również miałem kiedyś do śruby mocującej pas, ale nie wiem czy przewód 1,2m starczy.

Piter nie zapominaj że przewód uziemiający żółto-zielony powinien być;) tylko, że zasięg auta nam się nieco zmniejszy :sarcastic:
 
Co do tych progów to lepiej, jednym progiem przewody zasilające tzn + i -, a drugim progiem przewody sygnałowe chinche. I jest to najlepsze wyjście, ewentualnie jeśli ma być masa z budy to również miałem kiedyś do śruby mocującej pas, ale nie wiem czy przewód 1,2m starczy.

Piter nie zapominaj że przewód uziemiający żółto-zielony powinien być;) tylko, że zasięg auta nam się nieco zmniejszy :sarcastic:

Słyszałeś kolego o takim czymś jak pole elektromagnetyczne? Bo widzę chyba że nie skoro chcesz puścić jednym progiem + i - będą wytwarzać się zakłócenia itp itd i chyba dobrze grać nie będzie? A przewód 1,2m pod tylny pas spokojnie wystarczy ale ja bym osobiście proponował z aku pociągnąć - no chyba że ktoś nie będzie mieć dużego sprzętu który będzie potrzebować dużo prądu bo jeśli będzie inaczej to zalecane jest żeby - był bezpośrednie z aku a dlaczego? Bo buda auta podczas jazdy pracuje i pomyślcie co może się stać jeśli duży prąd przeskakuje między zgrzewami budy auta? Mój kolega miał test wypalił sobie całą wykładzinę w bagażniku dobrze że tylko tyle się stało....
 
tzn że wg Ciebie większe znaczenie ma zakłócenie które wytwarza przewód + na -, niż zakłócenie na przewodzie sygnałowym? Muszę Cie wyprowadzić z błędu, przewody zasilające biegnące koło siebie nie mają na siebie większego wpływu, nawet gdyby były jakieś zakłócenia spowodowane czymkolwiek, to musiałby to byś spadek napięcia abyś zauważył to na pracy wzmacniacza. Niestety inaczej sprawa się ma jeśli przewód zasilający biegnie np razem z przewodem chinch, w którym napięcie i prąd są dużo mniejsze niż w zasilającym i tu pole magnetyczne może nam pokiełbasić dużo, bo nawet małe zniekształcenie zostanie później wzmocnione na wzmacniaczu i będzie słyszalne. Mam nadzieję że jasno wytłumaczyłem i przeanalizujesz to jeszcze raz.
 
Hmmm ciekawostka wiesz powiem tak że każdy się uczy o tym nie słyszałem bo chinch może być zakłócany, czyli w skrócie nie wiem czy dobrze myślę chinch będzie zakłócony i sygnał do wzmacniacza przyjdzie później a co za tym idzie będzie słabszy i wzmak będzie słabiej grał?
 
Sygnał nie będzie słabszy, tylko będzie zniekształcony i zniekształcenia potem będą wzmocnione razem z właściwym sygnałem i nie usłyszysz czystego dźwięku w głośnikach. Moc będzie taka jaka powinna być tylko jakość nie ta.
 
mniejsza z tym bo u mnie i tak to nie występuje bo kapel chinch leci po tej samej stronie co - więc takie coś u mnie nie występuje i według mnie ten kabel podaje tylko sygnał który nie ma tak dużej mocy żeby mógł się kłócić razem z + np, u mnie jest bass czysty ale trochę mało prądu
 
Amortyzatory
Powrót
Góra