[Giulietta] Julka bronzo sogno ;)

  • Autor wątku Autor wątku Gary
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Gary

Nowy
Rejestracja
Paź 11, 2008
Postów
676
Lokalizacja
Poznań
Auto
159 TI
Życie bez Alfy jest bez sensu ;) Dlatego też po tym, jak w zeszłym roku dostałem służbówkę specjalnie nie spieszyłem się ze sprzedażą mojej leciwej, ale wychuchanej 159 TI. W końcu jednak zdecydowałem się ją wystawić, na wszelki wypadek dając odpowiednio zaporową cenę ;) Pech chciał, że mimo wszystko dość szybko znalazł się kupiec, a ja, pierwszy raz od wielu lat, zostałem bez Alfy...

W ciągu 2 lat planuję zakup klasycznego Busso, ale... 2 lata bez Alfy to strasznie długo! Żona wprawdzie chciałaby mieć Stelvio, jednak dobry egzemplarz przekracza póki co nasz rodzinny budżet. Miała być więc tymczasowo Honda Civic od rodziny.Miała, bo ostatecznie się nie dogadaliśmy, co przechodząc w końcu do konkretów, otworzyło drogę Giulietty! :)
Karoli Julki się podobają, ale znajomi mają bardzo problematyczny egzemplarz, więc mocno obawiała się tego modelu. Ostatecznie stanęło jednak na tym, że to ja szukam zadbanej sztuki i wszystkie ewentualne naprawy biorę na siebie. Czego nie robi się dla Alfy! ;)

I oto jest! :)
Julka 1.4 MA z 2011 roku i polskiego rynku, która od nowości miała tylko jednego właściciela. Właściciel ten całkiem fajnie ją skonfigurował, decydując się m in na ciekawy kolor lakieru (bardzo ciemny brąz), 17-calowe koła, xenony i skórzaną tapicerkę. Początkowo Alfa była jedynym samochodem w rodzinie, więc jeździła sporo, ale z czasem stała się drugim, a następnie trzecim autem i głównie stała, co stało się właśnie powodem sprzedaży. Przebieg w dniu zakupu to nieco ponad 190 tys. km.

Żeby nie było jednak zbyt różowo, poprzedni właściciel przytarł lekko prawy bok i uszkodził tylny zderzak i klapę (uszkodzenia widoczne na zdjęciach). Julka ma też kilka zaniedbań mechanicznych, które są na szczęście łatwe do usunięcia (hamulce, zawieszenie i (tutaj może być już trochę gorzej) i sterowanie klimy).Zależało mi przede wszystkim na samochodzie o pewnym pochodzeniu i bezwypadkowej przeszłości, więc wymienione wady były dla mnie do zaakceptowania. Podobnie jak wnętrze, którego stan jak na 13 lat jest bardzo dobry, ale zdecydowanie wymaga porządnego detalingu.

Autem bez problemu przyjechałem z Gdańska do Poznania i dawno nie miałem tyle fanu z jazdy! Szczególnie po przesiadce z nudnej, służbowej Insygni, która pojechaliśmy po Alfę.
Teraz Julka jest już w zaprzyjaźnionym serwisie mechanicznym, który stopniowo eliminuje wszelkie większe i mniejsze niedoskonałości. Na połowę czerwca jest też umówiona u sprawdzonego lakiernika. Już widzę, że okazyjny zakup to na pewno nie był, ale ewidentnym plusem wszystkich napraw, jakie zrobię sam jest to, że będą zrobione porządnie.

Kolejne doniesienia już wkrótce! ;)


Ps. nie wiem, czy dobrze to przetłumaczyłem ale w tytule chodziło o brązowe marzenie ;)
Ps2. zdjęcie dodam, jak będę miał lepszy Internet, bo próbuję już z pół godziny bez powodzenia :/
 

Załączniki

  • 20240408_180348.jpg
    20240408_180348.jpg
    101.9 KB · Wyświetleń: 49
  • 20240408_180902.jpg
    20240408_180902.jpg
    229.7 KB · Wyświetleń: 44
  • 20240408_180450.jpg
    20240408_180450.jpg
    88.8 KB · Wyświetleń: 49
  • 20240408_180245.jpg
    20240408_180245.jpg
    126.9 KB · Wyświetleń: 40
  • 20240408_180255.jpg
    20240408_180255.jpg
    70.3 KB · Wyświetleń: 36
Ostatnia edycja:
No w końcu :)
Gratulacje!

Dobry serwis i będzie śmigała. Bezwypadkowa, więc nie ma się co martwić.
Czekamy oczywiście na foto.

Ja się zastanawiam nad czymś obok 159, czym by można po mieście jeździć.
Giulietta kupiona właśnie w tym celu? Czy trasy też będzie robiła?

PS. Napisz też jak możesz dwa słowa o służbówce, bo to spore gabarytowo auto z zewnątrz...

A Julce szerokości :) Niech śmiga :)
 
No w końcu :)
Gratulacje!

Dobry serwis i będzie śmigała. Bezwypadkowa, więc nie ma się co martwić.
Czekamy oczywiście na foto.

Dzięki Klonek!
Z fotami w końcu się udało. Zrobione krótko po zakupie, więc na kolejnych powinna mieć już więcej blasku ;)

Ja się zastanawiam nad czymś obok 159, czym by można po mieście jeździć.
Giulietta kupiona właśnie w tym celu? Czy trasy też będzie robiła?


Giulietta dla żony głównie do jazdy wokół komina, ale w razie potrzeby myślę, że dłuższą trasę też bez problemu zrobi.
Dawno nie jeździłem Julką i byłem mile zdziwiony, jak ładnie radziła sobie na trasie z Gdańska do Poznania. Nawet przy "niemieckich" prędkościach całkiem komfortowo, a co najważniejsze stabilnie.
To jednam, mimo upływu lat, pod względem zawieszenia nadal wyróżniający się kompakt!


PS. Napisz też jak możesz dwa słowa o służbówce, bo to spore gabarytowo auto z zewnątrz...
Duże, komfortowe auto w moim przypadku z dość żwawym 1.5 Turbo (165 KM) i raczej leniwym, sześciostopniowym automatem.
Ma też dobre, ergonomiczne fotele, dobre światła, przyzwoite materiały wewnątrz i chyba tyle. Emocji na pewno nie wzbudza, ale też nie do tego została stworzona. A jak na praktyczne, duże, rodzinne kombni jest na prawdę ok. Szczególnie, jak w weekend może się przesiąść na chwilę do Alfy ;)
 
Chwilę to trwało (dłuższa kolejka w moim zaufanym serwisie), ale Juka wróciła w końcu do domu po dość konkretnym pakiecie startowym.
Cześć rzeczy zdecydowanie kwalifikowała się do zrobienia, część zrobiłem profilaktycznie, żeby mieć spokojną głowę na przyszłość

1. Wymiana rozrządu z pompą wody i paskiem osprzętu (SKF)
2. Wymiana filtra multiair (OEM)
3. Płukanie silnika i wymiana oleju (Millers XF Premium 0W40)
4. Wymiana oleju w skrzyni biegów (Tutela)
5. Wymiana kompletu filtrów (MANN)
6. Wymiana świec zapłonowych (NGK)
7. Wymiana tarcz i klocków - tył (TRW)
8. Wymiana sprężyn i łączników stabilizatora - przód (Sachs)
9. Wymiana tylnego zawieszania - wahacze i tuleje (Febi)
10. Wymiana drążków kierowniczych i tulei wahaczy - przód (TRW)
11. Ustawienie geometrii
12. Serwis klimatyzacji i ozonowanie
13. Kilka drobniejszych napraw

Kolejny krok to serwis blacharsko-lakierniczy w czerwcu :)
 
Alfa odzyskała dawny blask! :)
Zakres prac okazał się ostatecznie większy, niż wstępnie planowałem, ale auto ma zostać z nami na dłużej i cieszyć oko, więc za jednym razem usunęliśmy wszystkie niedoskonałości.
Do malowania obtartych elementów i wymiany zderzaka, doszła nowa klapa, nowa maska i nowy błotnik.
Mój sprawdzony lakiernik spisał się doskonale! Teraz Alfa cieszy nie tylko tym, jak jeździ, ale też jak wygląda ;)
 

Załączniki

  • A1.jpg
    A1.jpg
    196.2 KB · Wyświetleń: 29
  • A2.jpg
    A2.jpg
    220 KB · Wyświetleń: 24
  • A3.jpg
    A3.jpg
    219.9 KB · Wyświetleń: 25
  • A4.jpg
    A4.jpg
    129.2 KB · Wyświetleń: 22
Amortyzatory
Powrót
Góra