JTD V max i spalanie

kubacik

Nowy
Rejestracja
Maj 16, 2007
Postów
232
Lokalizacja
Olkusz
Auto
Jest 156 JTD 16 V SW i 2.5 V6 SW była Berlina 156 2.5 V6
witam

jak w temacie

Pytanie bieże się z faktu, że zakupiłem SW jtd 1,9 16v 150 KM. Katalogowo 210km/h. Ja pomimo usilnych strań nie mogę przeskoczyć 200. Dodam, że silnik chodzi bez jakichkolwiek zarzutow. Rowno, dobrze, turbina nie wydaje niepokojcych dźwiękow (delikatny gwizd). Może się czepiam, ale przyzwyczaiłem się, że benzyniaki osiągają wyraźnie więcej ( moja poprzednia 2,5 v6 katalogowo 230 km/h po przekroczeniu ktorej jeszcze się miałe ochotę rozpędzać i nigdy nie poznałem maxa). No i nieśmiertelne spalanie. Komp pokazuje 6,1 po zalaniu baku 7,4 komp 6,4 po zalaniu 8,0.

Generalnie jestem zadowolony tylko po v6 pozostaje niedosyt mocy.

Jak to wygląda u was?
 
Kolego pewnie przepływomierz masz do wymiany, a jak mocy brak to zaszczep wirusa
 
Fakcztynie na pewno masz cos nie tak i mozliwe ze to przeplywka, moj 140km osiaga 200 bez zadnego problemu i przekracza tą bariere takze, vmax nie testowalem jednak 200 przekroczylem spokojnie
 
Mój 140KM v max to 225 km/h ( licznikowo ) , skrzynia 6-ka

spalanie na kompie 4,4L , rzeczywiste = 6,5 l/100km
na kompie 5,3 , rzeczywiste = 7 l/100km

Dziwne że właśnie w miejskiej jeździe pokazuje zazwyczaj ok 4,5-4,8 , ale z tego co zauważyłem to ten komp jest dziwny, bo np. jeśli stoimy w korku, auto chodzi , to on zamiast zwiększać średnie spalanie , to on zmniejsza.

... Chwilowe maxymalne spalanie jakie pokazał komp to 14,5 L
 
Mój 140KM v max to 225 km/h ( licznikowo ) , skrzynia 6-ka

spalanie na kompie 4,4L , rzeczywiste = 6,5 l/100km
na kompie 5,3 , rzeczywiste = 7 l/100km

Dziwne że właśnie w miejskiej jeździe pokazuje zazwyczaj ok 4,5-4,8 , ale z tego co zauważyłem to ten komp jest dziwny, bo np. jeśli stoimy w korku, auto chodzi , to on zamiast zwiększać średnie spalanie , to on zmniejsza.

... Chwilowe maxymalne spalanie jakie pokazał komp to 14,5 L

Zastanawiam się nad tymi wskazaniami, mój wszystko w miarę dokładnie pokazuje.. może idzie to jakoś dostroić?
 
nie pytałem nigdzie czy jest możliwość dostrojenia , już mniej więcej wiem że ok 2 L trzeba dodać i będzie w miare wiarygodne spalanie.

A jak u Was pokazuje chwilowe spalanie podczas postoju ? bo u mnie są kreski.

Dziwie się dlaczego właśnie na postoju mu to spalanie średnie obniża , zamiast zwiększać
 
Jak jedziesz bardzo powoli albo stoisz to są kreski tak piszą w instrukcji.. mi po godzinie stania w korku na autostradzie pokazało kiedyś średnie spalanie 20litrów/100 więc jest git :)
 
Generalnie jestem zadowolony tylko po v6 pozostaje niedosyt mocy.

Jak to wygląda u was?

Widzę że również cierpisz na chorobę poV6-tkową :D
Ja też kupiłem Diesla po V6-tce żeby w końcu obniżyć koszty paliwa, lecz pozostał pewien niedosyt.
V6-tki bardzo mocno zarażają.
 
moja bunia 220 piknelo lecz czy to byl v max to nie wiem bo drogi braklo alfa 166 2.4 jtd
 
Widzę że również cierpisz na chorobę poV6-tkową :D
Ja też kupiłem Diesla po V6-tce żeby w końcu obniżyć koszty paliwa, lecz pozostał pewien niedosyt.
V6-tki bardzo mocno zarażają.

witam
Z tymi kosztami palwa to bym nie przesadzał. Jak sie bujam po hajłeju to spala 9l/100 bez klimy (średnia prędkość wg komp 145km/h) v6 przy tkim samym poganianiu spalił 16 l LPG i bez oporu prznosił mnie na drugą stronę 200km/h a tu w ursusie walka jak o złote gacie. Diesel to mit. Następna tylko v6.
pozdro
 
v6 przy tkim samym poganianiu spalił 16 l LPG i bez oporu prznosił mnie na drugą stronę 200km/h a tu w ursusie walka jak o złote gacie

Kolego, nie żebym bronił diesel'a, ale kupując ropniaka chyba miałeś świadomość, że te silniki mają zdecydowanie inną charakterystykę momentu obrotowego, niż benzyniaki? IMHO JTD to nie są zdecydowanie silniki do katowania przy 4-5 tyś obrotów na autostradach - pojeździsz tak jakiś czas i silnik szlag trafi, nawet przy częstej zmianie oleju, filtrów itd.

Pozdrawiam,
 
witam
Pewnie masz rację, że diesel to nie wyścigówka, ale wszyscy mechanicy powtarzają, żeby jeździć dynamicznie bo "nowoczesne" diesle tak lubią i powolna jazda je zamula - cokolwiek to znaczy. Chodziło mi w tym stwierdzeniu o spalaniu raczej o podzielenie się z innymi alfaholikami własnym odkryciem, że diesel to jest tylko diesel i daleko mu do kultury pracy i osiągów benzyniaka. Zdecydowałem się na diesla bo właśnie tak opowiadali o nich znajomi: jeździ jak benzyniak i przyzwoicie spala. Na papierze wszystko wygląda super 150 KM i 305 Nm średnio 5,8 ON/100. V max 210 km/h. Jeśli ktoś myśli, że diesel jest ekonomiczny i obejdzie się 7 litrami ropy średnio na 100 km to się zdziwi. Era tanich diesli skończyła się.
pozdrawiam
 
Nie wiem co mówią "wszyscy" mechanicy ale sprawdź moment przy jakich prędkościach największy i tak staraj się jeździć.
Żaden diesel nie lata jak benzyna, inna kultura pracy, inny moment, inne obroty itd. Z tym silnikiem trzeba się polubić, miałem okazję ropniakiem pośmigać i na początku jakiś niedosyt inna inność ale można go polubić. Nie możesz przekroczyć 200km/h to już coś nie tak, testy na kompie prawdę powiedzą. Do tego silniczka bardzo wirusik polecany
i można się zdziwić.

Ps zwolennikiem ropy nie jestem i nigdy własnego diesla nie miałem.
 
Mój 8v nie chce ciągnąć więcej niż 160 mimo katalogowych 190. Silnik bez zarzutu,bez błędów wycieków i dymienia, nowy rozrząd, nowe opony. Jako tako się zbiera.
 
Ojjj stary - mam identyczny silnik jak u Ciebie, do 160 zbiera się z przysłowiowym palcem w d.... na początku lipca jadąc na wakacje na autostradzie sprawdziłem Vmax na liczniku 200 na GPS 197
Generalnie jest to mój pierwszy diesel faktycznie jeździ się inaczej ale czy gorzej ? Ciężko powiedzieć to po prostu insza inszość - ale puki co jestem zadowolony (i niech tak zostanie:-)
 
Mój 8v nie chce ciągnąć więcej niż 160 mimo katalogowych 190. Silnik bez zarzutu,bez błędów wycieków i dymienia, metry.nowy rozrząd, nowe opony. Jako tako się zbiera.

Na dzień dobry przepływka, lambda do sprawdzenia. Nie chodzi o zczytanie błędów tylko o odczytanie parametrów. Źle działający przepływomierz i lambda nie pokarze błędów.
 
Mój 8v nie chce ciągnąć więcej niż 160 mimo katalogowych 190. Silnik bez zarzutu,bez błędów wycieków i dymienia, nowy rozrząd, nowe opony. Jako tako się zbiera.

Witam
To tak jak u mnie. Do 180km/h ciągnie jak odkurzacz, a potem walka o każdą kreskę. Na kżdym biegu równo dociąg do 4500 obr/min (nie chcę dokręcać do 5000 bo to nie ma sensu w dieslu) Nie kopci przy tym nie szarpie, nie przerywa. Tylko tak jakby przy 180 nagle opór powietrz się zwiększał na tyle, że z trudem może go pokonać. Czyżby face lift jej zaszkodził ??? hehehe. To by było coś. Ładniejsza, ale mniej ruchawa.
Pozdrawiam
 
IMHO JTD to nie są zdecydowanie silniki do katowania przy 4-5 tyś obrotów na autostradach
Zdecydowanie są, podróżuję często i szybko po autostradach, z zachowaniem zasad dotyczących turbawki. Auto do 140 dochodzi szybko, do 180 w miarę sprawnie, do 200 fakt trzeba troche poczekac, 220 (ok 209 GPS) to juz trochę trwa, ale ma wtedy 4500 obr./min więc konczy się zakres pracy diesla. Przed chiptuningiem po mękach doszedłem do 205 licznikowo. Uwzględniając wady auta (masa i napęd mechaniczny), potwierdzam, że oszczędność multijetów to fikcja (no ale kusi, żeby przyciskać gaz, inaczej bym se kupił 1.1 w benzynie :-) ), trasa do 100km/h tak koło 6, ale normalnie koło 8l/100km, miasto lato 10, miasto zima 12. Biorąc pod uwagę to oraz pewne niuanse związane z obsługą diesla plus 200 tys. km doświadczenia wiem, że nie chcę już diesla i następny będzie klasyczny duży wolnossący benzynowiec.
 
?

ja nie wiem jak można narzekać na diselka.
moja 2.4 super śmiga do 210 4.1 tys obr. bez żadnych problemów dalej jej nie katowałem bo i po co?!(pewnie by jeszcze trochę poszła bo się dalej zbierała)
wcześniej miałem benzynę 2.0 różnica niewielka tyle ze benzyna ciągnie od samego dołu no ale pali benzynke aż wir w baku się robi
a teraz moja 2.4jtd 97r.195tys.km pali max 8L w mieście a w mieszanym cyklu czyli co dziennym 6.5L trasa to zależny od prędkości minimalnie 5.9L max 7L
a do wszystkich którzy kupili 1.9 bez obrazy ale to jest silnik który nie pasuje do alfy 156 kultura pracy tego motoru w porównaniu do 2.4 jak dla mnie tragiczna
no ale to tylko moja opinia wiec luz
 
Witam.
Dopisze sie do tematu. Moja 166 2.4 ma bardzo ciezko dojsc do 190km :/ i do tego spalanie srednie pokazuje mi nawet w miescie 18L. Mozliwe ze to przepływka. Dodam ze około 2800-3000 obr. traci moc.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra