Jedyna taka 156.... 2.0 Perełka ..Zapraszam do komentowania

  • Autor wątku Autor wątku pizmak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pizmak

Guest
Witam wszystkich na forum chciał bym przedstwić móją włoszke 156 jedyną w swoim rodzaju a to ze względu iż posiada orginalna pełną kaltke bezpieczeństwa. Auto jest bardzo bogato wyposarzone , począwszy od klimatyzacji, abs, do elktrycznych siedzen kubełkowych firmy recaro, i wiele innych pierdół:P. Samochód pochodził od kolekcjonera. Wszystko jest orginalne. Przejechane ma zaledwie ok70 tys. km. A jest z 98r.Silnik 2.0 benzyna. Zdjęcia były robione komórka i nie oddają pełnego uroku tego auta. Później postaram sie o lepsze. Mam pytanie do fachowców na tym forum ile w przybliżeniu ten samochod jest wart. Z góry dziękuje za odpowiedz....
 
Polacy mniej patrzą na wyposażenie auta, a więcej na jego rocznik co powoduje że wartość tego samochodu, kwalifikuje się raczej poniżej 20 tyś.
Aczkolwiek wygląda ładnie, gratuluje :)
 
... Wszystko jest orginalne. ...

ale niby co? udziwnione scudetto? pomalowane lusterka i listwy na zderzaku czy białe klosze kierunkowskazów? Kolekcjoner raczej nigdy by tego tak nie zrobił. To autko jest na chodzie w ogóle ? bo widzę że hak miało wkręcane.
 
jak widać po nadruku na siedzeniach samochód ze szkoły jazdy sportowej....raczej nikt go tam nie oszczędzał....i po co komu klatka do jazdy na co dzień:D
 
Tak samochód od roku jest na chodzie. A zaślepka od haku gdzieś sie zapodziała.
 
bardzo ładna alfa:) Koledzy sa uszczypliwi ale oni juz tak maja wiec sie nie przejmuj:D pozdrawiam

ps ale felgi to bys zmienil wzor oraz rozmiar na jakis bardziej efektowny,nie to zebym byl zlosliwy :D
 
I oryginalny super umiejscowiony stożek.Stary nie obraz sie ...ale tu na forum są ciut lepsze perełki.Co do ceny to sprawdz sobie na allegro średnia cene rocznka i dodaj góra 2 tys ,bo nikt wiecej nie da ...a moze sie myle.W kazdym badz razie zycze Ci miłych chwil spedzonych z sportivo
 
hmm nie wydaje Mi się aby była więcej warta - chyba że ktoś szuka auta aby amatorsko się pościgać na KJSach, dla zwykłego użytkownika zawsze będzie to poprostu brutalnie wyżyłowany samochód i nawet przebieg nie zrobi wrażenia - gdyż 70000 w takich warunkach w jakich ten samochód pewnie jeździł w tej szkole kierowców to pewnie równe zużyciu 200000 przy normalnej eksploatacji. Napewno będzie ją bardzo trudno sprzedać - chyba że po kosztach, ze względu na to że własnie grono ludzi szukających auta do szaleństw mp w owych KJSach jest dużo węższe niż tych szukających do jazdy na codzień - a takich klatka odstraszy
 
Napewno będzie ją bardzo trudno sprzedać - chyba że po kosztach, ze względu na to że własnie grono ludzi szukających auta do szaleństw mp w owych KJSach jest dużo węższe niż tych szukających do jazdy na codzień - a takich klatka odstraszy

Ale kolega pewnie dopiero ją kupił i nie zamierza sprzedawać :) ?
 
Jest u mnie od 5 lat, ale od roku na niej jeżdze. Sprzedawać nie zamierzam , bo nie wiem czy dostał bym coś lepszego w tej cenie,i w takim stanie :P W każdym bądz razie nie miałem jak do tej pory z nią zadnych problemów, ani wydatków jak do tej pory.
 
Jest u mnie od 5 lat, ale od roku na niej jeżdze. Sprzedawać nie zamierzam , bo nie wiem czy dostał bym coś lepszego w tej cenie,i w takim stanie :P W każdym bądz razie nie miałem jak do tej pory z nią zadnych problemów, ani wydatków jak do tej pory.

tzn ze 4 lata stała u ciebie na placu nieużywana? :O
 
Była używana ale bardzo rzadko zazwyczaj na wypad na miasto lub na pas startowy by poszaleć. W końcu na rodzinny samochod to on się nie nadaje:) aż że domu jest kilka samochodów to był urzywany sporadycznie i stąd ten przepieg. Ojcu nie pasował więc czekał i wietrzał aż ja zdobęde prawo jazdy.
 
Ostatnia edycja:
Filtr jest zamocowany w beznadziejnym miejscu, fabryczna pucha ciągnie zimne powietrze, a to to chyba zasysa aby wrzątek z kolektora wydechowego ...
 
Była używana ale bardzo rzadko zazwyczaj na wypad na miasto lub na pas startowy by poszaleć. W końcu na rodzinny samochod to on się nie nadaje:) aż że domu jest kilka samochodów to był urzywany sporadycznie i stąd ten przepieg. Ojcu nie pasował więc czekał i wietrzał aż ja zdobęde prawo jazdy.

Hehe no to fajnie sie masz, belle na start po zdaniu prawka i na dodatek sponsorowaną:D tylko szkoda troche ze stałą 4 lata, lepiej było 5 lat temu sprzedac i kase na konto:) 5 lat temu mozna było jeszcze dostać za to w miarę dobre pieniądze, A teraz byś kupił za to pewnie rok 2003:)
 
Ostatnia edycja:
... Wszystko jest orginalne. ...
ale niby co? udziwnione scudetto? pomalowane lusterka i listwy na zderzaku czy białe klosze kierunkowskazów? Kolekcjoner raczej nigdy by tego tak nie zrobił.
Dokładnie, od jakiego kolekcjonera? Od żadnego. Co to za bajka? Jaki kolekcjoner robi takie rzeczy? I jaki kolekcjonuje TS zamiast V6?
I oryginalny super umiejscowiony stożek.Stary nie obraz sie ...ale tu na forum są ciut lepsze perełki.
No ten stożek aż razi w oczy, kto to zrobił? Auto ani nie wygląda na jakoś superzadbane ani technicznie nie jest w stanie oryginalnym.
Była używana ale bardzo rzadko zazwyczaj na wypad na miasto lub na zakupy. W końcu na rodzinny samochod to on się nie nadaje
Rozumiem że w szkole sportowej jazdy też była używana do jazdy na zakupy...


...no ja przepraszam bardzo pizmak, ale albo nie wiesz co masz, albo jakieś bajki opowiadasz. Ja uwielbiam 156, najfajniejsze auto jakie miałem i jak widzę Twoją, która absolutnie nie jest w stanie oryginalnym, ani kolekcjonerskim, z klatką i siedzeniami sportowymi, niepoprawnie zamontowanym stożkiem to mam wrażenie że ktoś nieźle to autko zarzynał. Także powiedz, Ty naprawdę myślisz że masz egz. kolekcjonerski? Czy tak Ci się tylko napisało?
 
bardzo ładna alfa:) Koledzy sa uszczypliwi ale oni juz tak maja wiec sie nie przejmuj:D pozdrawiam...

Że niby kto jest złośliwy? Najwyżej ładna bo są tutaj dużo ładniejsze Alfy.

Mi na początku zabrzmiało to jak ogłoszenie handlarza, który coś kupił i próbuje się dowiedzieć co ma i za ile opchnąć dalej. Wątpię w jej oryginalność ze Scuola Sportiva oraz wartość kolekcjonerską - nawet naklejka na szybie nie odpowiada oryginałowi

scuola_156_slalom.jpg


ktoś w dobrą stronę kombinował ale pobłądził. Mimo wszystko życzę zadowolenia z użytkowania
 
Dla mnie na dzień dobry to felgi do zmiany bo to raczej jakieś kółka do motorynki no i ten okrutny parapet z tyłu :( a o gólnie to wygląda kompletnie na zjechanął, ciekawe jak tam pod maską ale raczej szału się nie spodziewam, pzdr
 
Amortyzatory
Powrót
Góra