• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Jakie wycieraczki bezszkieletowe

Szef

Nowy
Rejestracja
Cze 7, 2007
Postów
1,207
Lokalizacja
Olsztyn
Auto
Alfa Romeo 156 1.8 TS 140 KM 2002r
Chce wymienic wycieracz w swojej AR 156 Tym razem zamierzam przesiąść sie na wycieraczki bezszkieletowe Czy ktos moze polecic cos ze swojego doswiadczenia w rozsadnej cenie ??

Obecnie uzytkuje taki komplecik firmy Bosch w Clio i w sluzbowej Fabii i musze powiedziec ze sprawdzaja sie dobrze ale moze jest cos konkurencyjnego a troche tańszego ??
 
Podobno nie nadają się do 156, a powodem są spryskiwacze na podszybiu.
 
Ja kupiłem kiedyś komplet w biedronce :) i całkiem nieźle się spisują, a co do spryskiwaczy faktycznie zanim wycieraczki ruszą, to spryskiwacze psikają trochę na nie a dopiero na szybę, ale w/g mnie w niczym to nie przeszkadza bo i tak wtedy płyn rozpryskuję się na całą szybę.
Też miałem dylemat czy bezszkieletowe się sprawdzą, więc kupiłem tanie i już druga zima przed nimi i nie widać żeby były zużyte. Polecam czasami zajrzeć to takich sklepów, można zawsze coś znaleźć.
 
Mam valeo COMPACT Revoliution jakieś takie tańsze i po roku jeszcze nawet dają radę
 
Ostatnia edycja:
tez mam biedronkowe i spisuja sie dobrze :):):)
 
mam u siebie wycieraczki bezszkieletowe i jestem średnio zadowolony...szyba w 156 jest bardzo obła i przy pracy wycieraczek pojawiają się miejsca skąd wycieraczka wody zebrać nie może (na końcach wycieraczek). o spryskiwaczach już koledzy pisali...

przy następnej wymianie wracam do tradycyjnych
 
mam u siebie wycieraczki bezszkieletowe i jestem średnio zadowolony...szyba w 156 jest bardzo obła i przy pracy wycieraczek pojawiają się miejsca skąd wycieraczka wody zebrać nie może (na końcach wycieraczek). o spryskiwaczach już koledzy pisali...

przy następnej wymianie wracam do tradycyjnych

mam to samo i raczej też już wiecej sie nie skusze na nie, a cenowo wychodzą znacznie drożej niż tradycyjne wycieraczki.
 
mam u siebie wycieraczki bezszkieletowe i jestem średnio zadowolony...szyba w 156 jest bardzo obła i przy pracy wycieraczek pojawiają się miejsca skąd wycieraczka wody zebrać nie może (na końcach wycieraczek). o spryskiwaczach już koledzy pisali...

przy następnej wymianie wracam do tradycyjnych

Zgadza się, ja na chwilę założyłem i zaraz zdjąłem, nie pamiętam jaka to była marka, ale raczej przyzwoita. Na krawędziach wycieraczka nie przylegała po prostu dość mocno. Może powinno się ciut krótsze bezszkieletowe stosować niż zwykłe? ale więcej nie eksperymentowałem.
A, i na problem spryskiwaczy też nie pomogły.
 
Może powinno się ciut krótsze bezszkieletowe stosować niż zwykłe?

Gdy znowu będę wymieniał postaram dobrać wycieraczki o rozmiar mniejsze na każdą stronę. Poprzednie bezszkieletowe tak sparciały, że nie zbierały jak trzeba to uciąłem po parę cm gumy z każdej wycieraczki na próbę, powierzchnia się trochę zmniejszyła ale to w niczym nie przeszkadzało.
 
Polecam wycieraczki firmy MotGum - polskie i bardzo dobre. Mam je na Focusie, czytałem wcześniej sporo opinii i odsetek ludzi niezadowolonych był nieprawdopodobnie mały. No i u mnie MotGumy za ~40zł zbierają zauważalnie lepiej od Boscha którego miałem i kosztował ponad 100zł.
 
Ja polecam DIPP, uzywam je od roku, nie skrzypią pióra i dobrze ścierają. Faktycznie podróby ale dobre

 
również skusiłem się na bezszkieletowe z Norauto w Krakowie. Jednak o ile prawa (od pasażera) wycieraczka jest w porządku, to od kierowcy po paru dniach jazdy zaczeła tak skrzypieć, że nie dało się wytrzymać, a do tego nie zbierała zbyt dobrze. Więc teraz od kierowcy mam standardową a od pasażera bezszkieletową :D
 
Mam płaskie Valeo i jestem zachwycony:) Poprzedni właściciel mojej belli nie żałował grosza i kupił takie z wyższej półki (tak twierdzi kolega-gadżeciarz, od razu zwrócił uwagę na moje wycieraczki:D) Nie kupuj "szkieletów", one postarzają auto ;)
 
Ja w obu samochodach mam płaskie wycieraczki Valeo. Na jakość ściągania nie narzekam, ale w 145 wycieraczka pasażera odstaje od szyby ze względu na mocne zagięcie szyby. Nie wygląda to zbyt efektownie.

Wychodzi na to, że trzeba sprawdzić, czy w danym modelu płaskie wycieraczki się sprawdzą, ew. kombinować z długościami.
 
Używam bezszkieletowych MotGum w 155 ponad rok, odnoszę wrażenie że są zbyt twarde, porysowały mi szybę. Nie jest to wina konstrukcji bezszkieletowej tylko samej gumy, ale wodę zbierają też nie najlepiej. Poza tym prawa odstaje, ale szyba w 155-ce jest bardzo zagięta po bokach.
 
Też stawiam na MotGum - mam założone na AR i Lancię - są rewelacyjne. A jeżeli weźmiemy pod uwagę cenę, to biją na głowę Valeo, Bosch, a nawet marketowe wynalazki.
No i wspieramy naszych!
Zamówić można bezpośrednio przez stronę producenta, taniej niż na Alledrogo :-)
 
W takim razie tez kupie motgum Prosze tylko o podpowiedz jakiej dlugosci pióra pasuja do AR156
 
Amortyzatory
Powrót
Góra