jakie tarcze hamulcowe do 2.4 JTD

DANIEL166

Nowy
Rejestracja
Kwi 13, 2008
Postów
183
Wiek
46
Lokalizacja
Police
Auto
AR 166 2.4JTD 10V
Przymierzam się do wymiany tarcz hamulcowych no i mam dylemat jakiej marki wybrać bo jest tego od groma jak i zróżnicowanie cenowe . Widziałem na alledrogo i prosze o porade albo wasze doświadczenia co rozsądnego cenowo i jakościowo wybrać , przy okazji linki podglądowe .A na konieć pytanie o średnice przyznam się szczerze że nie mierzyłem w moim klekocie średnicy a na aukcjach są jakieś kociopały nawypisywane jeden sprzedawca pisze że tarcze o średnicy 281mm a jeszcze inny że pasuje 310mm z tego co wiem inne zaciski mają 2.5 i 3.0 .TARCZE TRW KPL ALFA ROMEO 166 09.98- ;LANCIA KAPPA (628333070) - motoAllegro TARCZE hamulcowe ATE LANCIA KAPPA ALFA ROMEO 166 (646048452) - motoAllegro TARCZE ALFA 166 LANCIA KAPPA PRZOD TRW LUCAS (632343774) - motoAllegro
 
Tarcze

Witam!!ja właśnie ostatnio kupiłem TRW tarcze +klocki na tył z przodu mam ATE bardzo dobry stosunek jakości do ceny :) polecam....za klocki TRW zapłaciłem 142,26zł(komplet) a za tarcze 207,20zł (komplet)ale ty masz pewnie większe tarcze xD Z droższych to polecam Jurida (tak sięchyba pisze).
 
witam

przymierzam sie też do wymiany tarcz w alfie 166 tylko nie bardzo wiem na jakie widziałem komplet DELPHI za 290zł czy czy moze jednak ATE ?? Moze macie jakieś inne sugestie porady co do tarcz i klocków hamulcowych
 
Ostatnia edycja:
Ja wczoraj wymieniłem tylne tarcze na TRW i klocki Tomex...(są mega tanie, działają, nie piszczą i nie pylą)
Polecam do tyłu taki zestaw....
Jeśli chodzi o przód to ja bym się tutaj nie bawił w żadne półśrodki.
Na bank nie polecam klocków boscha....piszczą okrutnie...
Dobre i tanie tarcze do przodu robi mintex. Jeśli chodzi o klocki to Ferodo.
Jak jesteś zainteresowany czymś konkretnym to napisz PW.
Jutro będę w firmie i sprawdzę jakie ceny mogę Ci zaoferować :)
Pozdrawiam.
 
Nie ma takich klocków które wogóle nie pylą. Mogą mniej ale zawsze.
Ja na przód mam tarcze ATE i klocki Ferodo Premier i jestem bardzo zadowolony. Następne też wezmę takie same. Pylenie umiarkowane ale hamuje tak jak oczekuje.
 
Witam u mnie też kłania się wymiana tarcz i klocków z przodu, co sądzicie o tarczach TRW ?
 
i klocki Tomex...(są mega tanie, działają, nie piszczą i nie pylą)

zapomniałes dodac ze tez nie hamują ;)

nie kupujcie tarcz i klockow do tych małych zacisków w jtd bo to strata pieniedzy.. lepiej zainwestować w zaciski brembo bo tarcze i klocki są praktycznie do nich w tych samych cenach co do jtd/TS
 
tomex z tyłu nie hamuje ? ciekawa teoria....a z tymi zaciskami to się zgadzam....w 100%
Sam zrobie chyba coś takiego na wiosne....do tego duże koło....męsko będzie wyglądać :)

---------- Post dodany o godzinie 11:17 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 11:12 ----------

z tymi zaciskami to dobry plan...jak to wygląda od strony technicznej jest coś plug and play ?
 
tomex z tyłu nie hamuje ? ciekawa teoria....


z tymi zaciskami to dobry plan...jak to wygląda od strony technicznej jest coś plug and play ?

Ale o czym ty mówisz... Rozkład siły hamowania wynosi 70% przód - 30% tył. Więc do tyłu to i gazet możesz napchać i nie poczujesz różnicy. Więc tomex z tyłu faktycznie nie hamuje.

Szukajka się kłania....

http://www.forum.alfaholicy.org/166/18930-przekladka_hamulcow_przednich_z_v6_do_jtd_10v.html

http://www.forum.alfaholicy.org/166/9343-166_zaciski_hamulcowe.html
 
To odłącz sobie tylne hamulce...zobaczymy jak będziesz hamować na swoich gazetach.
 
Z tego co widzę to mógłbym pomyśleć że mam odłączone. Klocków tam nie zmieniałem od 3 lat :P
 
Z tego co widzę to mógłbym pomyśleć że mam odłączone. Klocków tam nie zmieniałem od 3 lat :P

Zmień, a dopiero zobaczysz jak twoja Bella potrafi hamować. Oczywiście hamulce przód są najważniejsze, ale jak tył masz beznadziejny to samochód mocno nurkuje, przód się szybciej przegrzewa, przód się szybciej zużywa, nie ma tej stabilności przy mocnym hamowaniu, szczególnie w trudnych warunkach jest to odczuwalne.

A jeżeli mało jeździsz to klocków możesz i 5 lat nie zmieniać.

Na bank nie polecam klocków boscha....piszczą okrutnie...

Ja mam klocki Boscha z tarczami Brembo i mało tego, że nic nie piszczy, to jeszcze świetnie ten zestaw hamuje - polecam.
A jeżeli tobie kolego piszczą klocki tzn. że źle je otworzyłeś.

http://www.essexparts.com/learning-center/cat/brake-rotors/post/Bed-in
źródło:http://forum.alfaclub.pl/viewtopic....rder=asc&highlight=otworzy%E6+klocki&start=15
 
Kiedyś umrę ze śmiechu na tym forum....

Wielkie słowa i wielkie artykuły (o zestawach torowych, które nijak się mają do drogowych), żeby powiedzieć po prostu, że trzeba uważać żeby nie spalić nowych klocków.

Czasem tak jest że klocki piszczą, nie zawsze da się coś z tym zrobić. Takie klocki można reklamować. Pisk to naturalne zjawisko na klockach drogowych (grube, wąskie) i stosuje się nakładki antypiskowe oraz okleja boki okładziny specjalną substancją tłumiącą. Niestety czasem coś nie wyjdzie.
 
Kiedyś umrę ze śmiechu na tym forum....

Wielkie słowa i wielkie artykuły (o zestawach torowych, które nijak się mają do drogowych), żeby powiedzieć po prostu, że trzeba uważać żeby nie spalić nowych klocków.

Czasem tak jest że klocki piszczą, nie zawsze da się coś z tym zrobić. Takie klocki można reklamować. Pisk to naturalne zjawisko na klockach drogowych (grube, wąskie) i stosuje się nakładki antypiskowe oraz okleja boki okładziny specjalną substancją tłumiącą. Niestety czasem coś nie wyjdzie.

No oczywiście, że czasem coś nie wyjdzie. Sposób podany w artykule faktycznie dotyczy klocków sportowych, których temp. pracy jest dużo wyższa. Ale to jest tylko WSKAZÓWKA dla myślących i umiejących przełożyć warunki Corvetty, na warunki Alfy, a nie gotowy sposób rozwiązania 1:1. Oczywiście podobną procedurę stosowali już inni alfisti i ja, dlatego ją polecam, bo mało tego, że nic nie piszczy, to jeszcze doskonale hamuje.
Na filmiku widać jak klocki palą żywym ogniem, co przy normalnych klockach (nie wyścigowych) kończy się praktycznie ich śmiercią! Chyba każdy, kto użytkuje samochód doskonale o tym wie.
Jeżeli ktoś się z tym nie zgadza, albo ma inne sposoby to może się nimi podzielić na forum (po to ono jest).
 
Panowie, oprócz alfy mam jeszcze starego merca i tam załozyłem na przód klocki Tomex, fakt ze komplet na przód kosztował 30zł, hamują normalnie ale nie rewelacyjnie, za to pylenie jak na piaszczystej pustyni podczas burzy.... alu po tygodniu są tak czarne ze nie sposób je doczyścic.... wiadomo do starego gruchota nie bede inwestował w niewiadomo jakie hamulce tym bardziej ze praktycznie cały czas stoi i woze nim tylko towary na bibe :P.... gdybym miał takie założyc do alfy to nigdy w życiu...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra