• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Jak sobie radzicie z twardą wodą?

  • Autor wątku Autor wątku BoL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

BoL

Nowy
Rejestracja
Gru 5, 2015
Postów
73
Auto
Alfa Giulietta 1.4 TB 2015
Pewnie wiecie jak wygląda ciemny lakier po kontakcie z twardą wodą - w moim przypadku, gdzie woda jest bardzo twarda czarne auto po opłukaniu jest wręcz pokryte białym nalotem. Tworzą się zacieki i tzw. waterspots, które po wyschnięciu strasznie trudno usunąć. Jedzie do mnie zestaw kosmetyków i chciałbym przed ich użyciem dowiedzieć się jak wy radzicie sobie z twardą wodą podczas mycia. Jak im zapobiec przed woskowaniem lakieru? Czy samo wytarcie mokrej karoserii wystarczy? Czy znacie środek który dobrze je usuwa? A może jest jakiś sposób aby nie powstały?
 
Pewnie wiecie jak wygląda ciemny lakier po kontakcie z twardą wodą - w moim przypadku, gdzie woda jest bardzo twarda czarne auto po opłukaniu jest wręcz pokryte białym nalotem. Tworzą się zacieki i tzw. waterspots, które po wyschnięciu strasznie trudno usunąć. Jedzie do mnie zestaw kosmetyków i chciałbym przed ich użyciem dowiedzieć się jak wy radzicie sobie z twardą wodą podczas mycia. Jak im zapobiec przed woskowaniem lakieru? Czy samo wytarcie mokrej karoserii wystarczy? Czy znacie środek który dobrze je usuwa? A może jest jakiś sposób aby nie powstały?

Wytarcie auta do sucha po myciu to podstawa aby uniknac plam po wodzie. Kup sobie porzadny recznik do osuszania. Do usuniecia sladow po wodzie przyda Ci sie tez quick detailer. Szczegolnie jak masz ciemny lakier.
 
Wyniki mojego eksperymentu:
1. wycieranie po myciu pomaga w niewielkim stopniu, tworzą się smugi, nalot i tak pozostaje
2. IPA Cleaner (alkohol izopropylowy) przyzwoicie usuwa białe smugi, nad kropkami trzeba się trochę pomęczyć ale efekt jest niezły
3. ocet spirytusowy 10% - bezapelacyjny zwycięzca, wszystko znika

Nasuwa się jednak pytanie - czy ocet ma lub może mieć zły wpływ na lakier?
 
dobry wosk + recznik waflowy (który zaliczyłbym do odkryć bieżącego sezonu w moim wykonaniu) zawsze tylko fluffy i fluffy a wafel wymiata.
I nei ma mowy o mazach - docieralem ostatnio po ciemku - rano idealny
 
Ja się znowu z wafla przesiadłem na fluffy delikatniejszy dla lakieru jest. Tez mam wodę twardą ale umiejętne spłukanie auta z węza bez żadnej rozpraszającej końcówki aby większość wody spłynęła i resztę zbieram dokładnie ręcznikiem. Na koniec QD i jest spokój.
 
Popatrz sobie na WWL Big Tao... kupiłem na ten sezon i jest gruuuuuubo.
142.jpg
 
Niestety znam ten ból - twarda woda może nieźle zmasakrować lakier. Niestety kiedyś zdarzyło mi się na własną rękę umyć auto taką wodą na działce i żałuje tego do tej pory.
Dowiedziałem się nawet, że bardziej szanujące się myjnie mają zmiękczoną bądź zdemineralizowaną aby nie uszkodzić lakieru klientom.
 
Aquawax po myciu na mokry lakier i wytarcie. Żadnych smug itp. Chyba, że ze szczelin przeróżnych później wypływa. Niektórzy montują filtry (osmoza czy cośtam) - jak w domu własnym to i wszystko wewnątrz skorzysta, chyba warto ogólnie, nie dla samego auta. Ale gdzie są granice ? Wycieranie po myciu już może być przez niejednego jako gruba przesada uznane, a tu jeszcze psikanie, zmiękczanie wody itd.. :)
 
Twarda woda to nie tylko problem samochodów i schodzącego lakieru po myciu taką wodą. To również inne niedogodności. Chyba wówczas najlepiej zmiękczyć taką wodę - zwykłym zmiękczaczem wody.
 
Ale jak zmiękczyć wodę w sieci - do spłukiwania? . Bo to jest ta kłopotliwa, ta w wiadrze z szamponem to nie ma znaczenia.
 
(osmoza czy cośtam)

Spodziewałbym się raczej filtrów jonowymiennych ;).

Wiele myjni bezdotykowych po wosku ma program ze zmiękczoną wodą. Aczkolwiek znając życie i podejście właścicieli takich przybytków do regeneracji filtrów raczej super miękkiej wody bym się nie spodziewał. Miałem kiedyś to zbadać ale jakoś do tej pory się nie zebrałem a po każdym myciu auto wycieram takim ręcznikiem:

295.jpg

Jeśli na aucie leży wosk to wystarczy się kawałek przejechać by woda uciekła z karoserii.
 
Spodziewałbym się raczej filtrów jonowymiennych ;). ...

Oj tam, magia taka czy inna to i tak magia :)

Co do wody demineralizowanej na myjniach ręcznych to b często korzystam, i faktycznie po niej zacieków nie ma nic.
Ale jak się przejedzie to zbierają krople kurz z drogi i wysychając już to zostaje. Istotne jest również to jaka droga i czy patrolowana jest w pobliżu myjni co się wprost przekłada na siłę zdmuchującą :)

Ale przy myciu ręcznym - powyższy ręcznik + jakiś quickdetailer/wosk typu Aquawax i mamy zacieków brak i zabezpieczenie.
 
Jak chcesz żeby szybko woda spływała z auta to można użyć K2 SPID WAX na mokro. Jest to wosk po którym woda szybko spływa a zarazem delikatnie nabłyszcza lakier, wystarczy spryskać mokry lakier i przetrzeć mikrofibrą (dostępny w atomizerze starcza na dłuższy okres).
 
Zamiast rozkminiać co i jak polecam poczytać. Zmiękczanie wody się sprawdza nie tylko w myjniach samochodowych ale też w domach czy w przemyśle gdzie zapotrzebowanie na wodę jest dużo wyższe.
Pozdrawiam.
 
Skoro mamy speca to zapytam - jaki jest koszt takiego zmiękczacza przepływowego do użytku domowego?

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
Ja specem nie jestem jak wyżej wykazałem z osmozami i jonami :)
Ale pytałem niedawno firmy krtóra instalcaję mi przed laty robiła wodną, około 2,5 tysiąca zł "na oko" powiedzieli.
Trochę miejsca zajmuje jednak to urządzenie. Ale generalnie - dom ponoć bezkamiczy później.
 
Najlepszym sposobem i stosunkowo nie drogim jest po myciu wytarcie do sucha auta papierowymi ręcznikami, po takim zabiegu auto jest suche i nie ma maziaków jak po zwykłych szmatkach. Polecam ręczniki troszkę droższe bo są wydajniejsze i lepiej wchłaniają wodę więc finalnie na dłużej starczają. Dodatkowo po wytarciu takimi ręcznikami lakier jest idealnie czysty a szmatki rozmazują tylko brud.
Lepszego efektu niż ręczniki papierowe nie da nic. :D
 
Nie chciał bym widzieć tej brery w pełnym słońcu po wycieraniu niedomytego auta papierowymi ręcznikami. Jeśli po myciu rozmazuje Ci się brud to znaczy, że auta nie umyłeś dobrze, a lepszy efekt niż rolka ręczników papierowych da jeden duży ręcznik dedykowany do wycierania auta nawet tani fluffy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra