• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Jak poznać czy sonda to oryginalny BOSCH??

  • Autor wątku Autor wątku KamilWR
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KamilWR

Guest
Witam.
Zamówiłem przez allegro sonde Boscha, teoretycznie w sklepie, teoretycznie nowa i oryginalna.Przyszła w zapakowana w kopercie:rolleyes: a na samej sondzie nie widzę żadnego oznaczenia Bosch'a.Na wtyczce jest napisa "Tyco".I teraz pytanie: da się jakoś poznać czy nie zostałem wychujany?Zadzwoniłem i koleś zarzeka się, że biorą sondy z Bielska-Białej i są to oryginały Boscha ale jeśli chce to mogę odesłać.
 
E nie no bez jaj, ma mieć logo i numerek boschowski.
 
Kiedyś gdzieś czytałem, że niektórzy pseudospecjaliści od doboru sond z allegro specjalnie zeszlifowują numery sond, żeby kupujacy nic nie wiedzieli i nie mogli nic rozpoznać. Może właśnie nasz kolega trafił na takiego speca. Ja kiedyś kupiłem sondę od plakora. Co prawda mmiała numery boscha, ale oczywiście w alfie nie chodziła. Potem dosszedłem, że to była sonda dedykowana do toyoty.
 
Powinno być opakowanie a na nim hologram z nr seryjnym który można później sprawdzić na stronie bosha i na samej sondzie wybity napis bosch (ja miałem tak na uniwersalnej sondzie)
 
Słuchajcie brałem od tego gościa http://allegro.pl/item840197842_sonda_lambda_bosch_alfa_fiat_lancia_4_pin_nowa.html. W aukcji napisane, że oryginal Bosch, nowa , żeby nie kupować podróbek bla bla.Napisałem czy mogą sprawdzić czy ta sonda będzie pasować do mnie bo jest tylko ogólnikowo 166.Poprosiła mnie kobita o nr VIN, że sprawdzą w jakiś tam katalogach.Odpisała, że mają sonde do mnie za ...220zł z przesyłką.Zastanawiałem się ale u mnie w sklepie za NGK też coś ok.220zł wyszlo więc sądziłem, że cena realna a i Bosch być może lepszy (kupiłem przepływke Boscha to i sonda niech będzie tego samego producenta).Poza tym gość ma same pozytywy a sprzedaje sondy, kable, wahacze.Zaufałem a teraz lipa.Jak chcecie to mogę obcykać tą sonde co mi przysłał ale skoro piszecie, że i numer i logo powinno być to chyba mnie naciął.
PS.w dodatku ciekaw jestem czym różni się ta moja sonda za 205zł (bez przesyłki) od tej z aukcji za 185zł.Długość wychodzi mi taka sama, 4 kabelki w tych samych kolorach i układzie co z aukcji tylko oplot zamiast biały jest czarny:rolleyes:
 
Tyle, że jak napisałem wyżej dostałem w kopercie luzem a nie w pudełku.Kupowałem od kolegi z forum Puotka przepływke i tam było pudełko Boscha, plomba etc. więc wątpliwości nie miałem.Tutaj kabel i tyle.Przyjrzałem się dokładnie i na tej metalowej wtyczce wybity jest nr 0 258 006 720 , poniżej znaczek (bardzo mały więc ciężko mi powiedzieć jednoznacznie) jakby Boscha i napis Germany , napisu "Bosch" nie ma.
 
na stronie boscha ta sonda 0258006720 ma cenę 328zł brutto
hmmm
i niby jest np do toyotki yaris , aygo , peug.107 , citroen C1 ( wszystkie z tych autek z silnikiem 1.0 )

katalog części bosch :
http://www.bosch.onyx.pl/czesci_samochodowe/index.asp


na stronach boscha i intercars do V6 T są 0 258 006 190 lub 0 258 986 615

 
Ostatnia edycja:
Dzięki bocian za info.W takim razie będę musiał ją odesłać.
I znowu kilka dni w plecy a chciałem jutro wziąć się całościowo za alfine :/
W takim razie mam jeszcze pytanie: czy można wymienić przepływkę gdyby sonda była niesprawna?Nie mam pewności, że faktycznie jest padnięta.Gdy byłem na kompie człowiek stwierdził, że sonda się zawiesiła , potem zaczęła lać na bogato aż w końcu ruszyła normalnie - Alfa była nagrzana 90st.Na regulacji gazu inny gość po podłączeniu pod kompa w czasie jazdy stwierdził, że sonda leje na bogato stąd stwierdziłem, że skoro wymieniam przepływke to i sonda wymienie dla świętego spokoju.Słyszałem, że przy padniętym przepływomierzu sonda pada po kilkuset kilometrach a jak to jest w drugą stronę? Mogę wymienić jutro przepływke i filtr powietrza a np. w przyszłym tygodniu dorzucić lambde?
 
Ostatnia edycja:
Kolejność wymiany przepływka potem lambda może być, w odwrotną stronę nie ;]
 
Amortyzatory
Powrót
Góra