• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Jak napiąć napinacz

  • Autor wątku Autor wątku tomkap
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomkap

Guest
Zdjąłem dzisiaj osłonę rozrządu przy okazji wymiany pompy wspomagania (cały dzień męki przy wymianie a była dobra) i pasek był całkiem luzno.Męczyłem się długo i nie mogę sobie poradzić. Jak napnę i jest dobrze to po odpaleni silnika nadal pasek się poluzowuje i tak cięgle.Ta wskazówka za kołem unosi się do góry. Może wie ktoś jak go sie napian bez specjalnego klucza.
 
No bez specjalnego klucza (tzw pazurków teściowej) to ciężko
 
Dwa wkręty o srednicy pasującej w otwór coś mocnego pomiedzy (punkt zaznaczony na czerwono) i napinasz :wink:
 
Joseph napisał:
Dwa wkręty o srednicy pasującej w otwór coś mocnego pomiedzy
Dzięki spróbuję w ten sposób bo napinałem łyżką do opon. Nie wiem tylko czy w moim są dwie dziurki bo ja tam widziełem jedną. Może druga jest schowana za podkładką.
 
Jeszcze jedno, w sumie to napina się go do jakiego stopnia. jest jakiś znaczek czy może coś ma zaskoczyć, o co chodzi z tą wskazówką, bo jak na nia naduszam to sie napina ale nie trzyma i pupuszcza się, a wskazowka idzie do góry.W blasce tez jest jakieś nacięcie.
 
Dzięki za rady. Napinacz mój nie ma dwóch dziurek tylko jedną.Napiąłem go popychając od dołu długim śrubokrętem wskazówkę do góry. Wtedy rolka przesuwa się właśnie napinając pasek.Sprawdzę za jakiś czas czy ponownie nie popuścił.
 
Napinacz jest właściwie wyregulowany, jeżeli wskazówka pokrywa się z otworem na blasze napinacza. Żeby wyregulować napinacz trzeba popuścić nakrętkę od szpilki, na której jest zamocowny napinacz, następnie za pomocą specjalnego klucza zakładanego na odgięcie blachy pokręcić aż wskazówka pokryje się z otworem, po czym zablokować napinacz dokręcając nakrętkę. Przy braku klucza można posłużyć się czymkolwiek, co jest w stanie przesunąć blachę napinacza. Co pewien czas trzeba kontrolować stan napięcia paska rozrządu - szczególnie w pierwszym okresie po wymianie nowy pasek wydłuża się i wskazówka napinacza opada.
 
SG0240 napisał:
Napinacz jest właściwie wyregulowany, jeżeli wskazówka pokrywa się z otworem na blasze napinacza. Żeby wyregulować napinacz trzeba popuścić nakrętkę od szpilki, na której jest zamocowny napinacz, następnie za pomocą specjalnego klucza zakładanego na odgięcie blachy pokręcić aż wskazówka pokryje się z otworem, po czym zablokować napinacz dokręcając nakrętkę. Przy braku klucza można posłużyć się czymkolwiek, co jest w stanie przesunąć blachę napinacza. Co pewien czas trzeba kontrolować stan napięcia paska rozrządu - szczególnie w pierwszym okresie po wymianie nowy pasek wydłuża się i wskazówka napinacza opada.
Dzięki, o to mi właśnie chodziło bo nie byłem pewny czy dobrze napinam.Włąściwie to wskazówkę dałem wczesniej na ten otworek ale pasek tak sie poluzowal na rolce prowadzącej tej obok, ze odchodzil na 0,5cm. Teraz dalem za otworek i mysle ze jest dopiero OK.
 
Nie bardzo rozumiem, jak pasek może się poluzować na rolce prowadzącej. Zauważ, że podczas pracy silnika koło od wału korbowego napędzające pasek obraca się w prawo - pasek pracuje więc tak, że strona napięta paska znajduje się tutaj, gdzie rolka prowadząca, a strona luźna paska jest tu gdzie napinacz, który ma za zadanie właśnie napiąć tę stronę. To dokładnie tak, jak w rowerze, gdzie dolna luźna część łańcucha jest napinana przez rolki przerzutki.
Sprawdź więc, czy masz odpowiednią rokę prowadzącą i czy jest ona dobrze przykręcona śrubą do bloku silnika.
 
SG0240 napisał:
Nie bardzo rozumiem, jak pasek może się poluzować na rolce prowadzącej
Tez nie bardzo rozumiem ale tak mialem i tak jezdzilem. Jutro zobacze czy wszystko jest w pozadku po ponownym napieciu paska. Chodzi o rolkę z prawej strony napinacza. Na niej pasek mialem luzny tak ze moglem maly palec wlozyc miedzy pasek a rolke.Niby napialem i ok, ale jak odpalilem silnik i przygazowalem to po zgaszeni byl ten luz.Dlatego pytalem jak napic pasek.
 
Czasami tak jest, że po zgaszeniu silnika, silnik ma tendencje do zrobienia małego kąta w lewo - wtedy rzeczywiście wystąpi niewielki luz w miejscu rolki prowadzącej, a wskazówka napinacza podejdzie trochę do góry- tym się nie przejmuj - u mnie jest tak samo. Ważne jest, żeby po obróceniu wału w prawo wszystko było napięte tak jak należy - wtedy nie ma prawa być żadnego luzu na rolce, zakładając oczywiście, że pasek jest odpowiednio założony.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra