• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

jak najlepiej odkrecic nakrętke piasty koła przedniego??

Alfista

Nowy
Rejestracja
Paź 19, 2005
Postów
2,609
Lokalizacja
Bydgoszcz
Auto
166 JTD
bo mam juz nowy przegub tylko nie mam klucza i zastanawiam sie jaki kupic.. macie jakies pomysły?? najwieksza grzechotka nie strzeli?? mocno ona tam siedzi??
 
Siedzi mocno a nawet bardzo mocno. Ja kupiłem klucz za ok 30zł z kwadratem 3/4 cala, bardzo prosty i dobrze służy.
 
Odgrzewanie starego tematu, ale jak po nowych widać, nadal wielu nie ma pojęcia jak ciężko może być z odkręceniem nakrętki półosi (i startują do tego z hipermarketową grzechotką 1/2" albo kluczem płaskim)...

1) Nakrętkę luzujemy gdy samochód stoi jeszcze na wszystkich 4 kołach.
Podstawowy błąd, to próba odkręcania z autem bez koła i na lewarku (można je zepchnąć z lewarka).
Pod koło, gdzie odkręcamy nakrętkę, podstawiamy jakiś klocek (tak, by blokował koło w trakcie odkręcania). Można (wypadałoby) zablokować hamulec nożny (albo druga osoba niech to robi), ręczny zaciągnąć też nie zaszkodzi (ale niewiele pomoże).

Uwaga na współczesne auta z silnikami kolizyjnymi i innymi bajerami wewnątrz - raczej nie należy odkręcać nakrętki na biegu, bo można przekręcić silnik "w tył" do normalnego kierunku pracy (zależy którą półoś odkręcamy i na jakim biegu auto stoi np. 1, czy R), można coś naruszyć w silniku.

Siła (moment) potrzebny do odkręcenia może być taki, że samochód da się przestawić ("przeparkować") na biegu (dowolnym) + na ręcznym, gdy szarpiemy kluczem ze sporą przedłużką.

2) Jak ktoś ma dostęp do mocnych narzędzi udarowych pneumatycznych/elektrycznych, to oczywiście można próbować odkręcać na uniesionym samochodzie bez koła.
Ale najtańsze (hipermarket) i najsłabsze "pistolety" na nasadki 1/2" mogą nie wystarczyć (do odkręcania potrzeba większego momentu niż do był użyty przy zakręcaniu danej śruby/nakrętki + dochodzi zapiekanie się, korozja).

3) Bez mocnego udaru potrzeba tradycyjnego klucza z długą przedłużką (przedział 1-2 metry nie jest przesadą). Znowu, system na najpopularniejsze rozmiarowo nasadki z kwadratem 1/2" może wystarczyć albo okazać się za słaby (można pogiąć pokrętło albo rozpruć nasadkę), szanse wynoszą "pół na pół".
Warto zainwestować w kilka nasadek i pokrętło na większy kwadrat 3/4" (wtedy w każdym samochodzie osobowym da się odkręcić albo ukręcić każde połączenie).
Albo klucz fajkowy z odpowiednią przedłużką.

Inne "patenty" nie zadziałają raczej (klucze rurkowe, czy zagięte oczkowe 12-kątne, zniszczą się albo "objadą" nakrętkę).
 
Ostatnia edycja:
Dodatkowo musi to być nasadka cienkościenna, mi na szybko nie udało się takiej kupić więc wziąłem zwykłą i oszlifowałem. U mnie poszło odkręcając przedłużką o długości około 120cm opierając się na niej prawie całym ciężarem ciała a lekki nie jestem.
 
WITAM!ŻADNYCH grzechotek!!!Siła potrzebna do odkręcenia przykorodowanej nakrętki jest potężna.Dodam od siebie że aby zablokować kręcącą się piastę z tarczą można w przypadku tarcz wentylowanych włożyć MOCNY trzpień między tarcze i zablokować o zacisk hamulcowy.Wielokrotnie aby odkręcić z metrową prrzedłużką musiałem wręcz skakać po niej.Pozdrawiam
 
chłopy kombinujecie , zakładasz stalkę , gość siada do samochodu naciska hamulec , dobry klucz ( w wielu przypadkach jesgo średnica zewnętrza jest za wielka , więc warto zadbać o tokarza aby stoczył ) i potem już malina . Jak masz kiepską nasadkę i nie wchodzi na całość ( nie podtoczona ) to Ci objedzie , albo zarobisz w zęby .
Po pouszczeniu u wjeżdżasz na garaz i jazda :P

Kombinacje z blokowaniem itd. tak przynajmniej masz pewność
 
Amortyzatory
Powrót
Góra