[MiTo] Jak działają tryby pracy wycieraczek?

  • Autor wątku Autor wątku chriscy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

chriscy

Guest
Witam!
Dzisiaj zauważyłem w mojej Mito, że są 2 tryby pracy przerywanej i wg symbolu na dźwigni powinny mieć różne czasy przerwy. Okazało sie jednak, że czas przerwy jest taki sam w obu trybach. Czy to jest standard czy pomyłka? Czujnika deszczu autko nie posiada.
Pozdrawiam.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
może zmienia się prędkość wycieraczek w stosunku do prędkości samochodu - poniżej 10 km/h czy tam 20 są dłuższe przerwy
 
ale np na światłach ci nie zwalniają??
Jak się zatrzymuję to wycieraczki zwalniają a dokładniej to zmienia się tryb pracy na wolniejszy. Tak się dzieje jeśli mam przełączone na pracę ciągłą. Jak jest praca przerywana to nic się nie dzieje. Częstotliwość pracy się nie zmienia.
 
No powiesz szczerze ze nie liczylem czasu w tych dwoch trybach, bede miusial to zrobic. i napisze
 
Gdy samochod nie byl w ruchy czas odstepu pracy wycieraczek w trybie jeden i dwa sa takie same (liczone w glowie;ok. 6s ;) niestety podczas jazdy nie mialem okazji sprawdzic za dokladnie bo co chwila swiatla i duzy ruch, lecz wydaje mi sie ze czas odstepu pracy wycieraczek w trybie drugim jest krotszy. Bede muszial jeszcze pokombinowac.
 
Gdy samochod nie byl w ruchy czas odstepu pracy wycieraczek w trybie jeden i dwa sa takie same (liczone w glowie;ok. 6s ;) niestety podczas jazdy nie mialem okazji sprawdzic za dokladnie bo co chwila swiatla i duzy ruch, lecz wydaje mi sie ze czas odstepu pracy wycieraczek w trybie drugim jest krotszy. Bede muszial jeszcze pokombinowac.
Zgadza się, przerwa wynosi ok. 6s, jednak u mnie w czasie jazdy w obu trybach przerywanych ten czas się nie zmienia. Na pewno prędkość była wyższa od 40km/h.
 
Moze zostawili caly układ przełączników taki jak ma byc z czujnikiem deszczu:confused: i wtedy ten pierwszy tryb bylby wlasnie na to, a nastepne na sterowanie reczne. Moze jest to zwiazane z wycieraczka tylnia ktora dziala w zaleznosci od predkosci wycieraczki przedniej:confused: trzeba poczekac na deszc:D wlasnie sie zanosi w szczecinie.
 
Moze zostawili caly układ przełączników taki jak ma byc z czujnikiem deszczu:confused: i wtedy ten pierwszy tryb bylby wlasnie na to, a nastepne na sterowanie reczne. Moze jest to zwiazane z wycieraczka tylnia ktora dziala w zaleznosci od predkosci wycieraczki przedniej:confused: trzeba poczekac na deszc:D wlasnie sie zanosi w szczecinie.
To jest jak najbardziej możliwe, że układ przełączników jest taki jak w wersji z czujnikiem deszczu. Na pewno nie jest to związane z wycieraczką tylną - prędkość wycieraczki tylnej jest związana z częstotliwością pracy przednich wycieraczek - jej częstotliwość jest dwa razy mniejsza od częstotliwości pracy przednich wycieraczek.
 
Panowie wiem że może nie na temat ale nie chciałem zakładać nowego tematu, mam pytanie odnośnie naklejek. Chciałem sobie nakleić naklejkę na auto i nie wiem czy miejsce w które ma przyjść naklejka muszę w jakiś specjalny sposób przygotować,aby ta naklejka była trwała?? Z góry dzięki i pozdrawiam.
 
Podczas jazdy przy np 60km/h czas przerwy w pracy wycieraczek sie skrócil do ok 4 sek, przy 80 km/h do ok 3 s. (tryb drugi) w trybie pierwszym odpowiedznio 4,5 s i 4 sek. liczone na oko.
 
te inteligentne wycieraczki to największy niewypał. faktycznie jest tak że dwa tryby przerywane różnią się innym czasem wraz ze wzrostem prędkości ale te różnice są za małe. Kłopot polega na tym że cięzko to przerobić. Przełącznik podaje na jednym przewodzie rózne rezystancje (w stosunku do masy) do body kompa i nawet włożenie swojego układu jest kłopotliwe. A wystarczyłoby zrobic programowo tryb uczący się np w pierwszym przerywanym położeniu. Włączam chwilowe dźwignią po jakimś czasie znowu i tą sekwencję powtarza komputer. Już od pewnego czasu główkuje nad tym jak to ugryźć. Mam już program na mikrokontroler ale ten parametryczny przełacznik psuje wszystko.
 
Ostatnia edycja:
te inteligentne wycieraczki to największy niewypał. faktycznie jest tak że dwa tryby przerywane różnią się innym czasem wraz ze wzrostem prędkości ale te różnice są za małe. Kłopot polega na tym że cięzko to przerobić. Przełącznik podaje na jednym przewodzie rózne rezystancje (w stosunku do masy) do body kompa i nawet włożenie swojego układu jest kłopotliwe. A wystarczyłoby zrobic programowo tryb uczący się np w pierwszym przerywanym położeniu. Włączam chwilowe dźwignią po jakimś czasie znowu i tą sekwencję powtarza komputer. Już od pewnego czasu główkuje nad tym jak to ugryźć. Mam już program na mikrokontroler ale ten parametryczny przełacznik psuje wszystko.

Swego czasu tak było w polonezie (tak naszym polskim polonezie) Wyglądało to mniej więcej tak:
włączasz tryb przerywany, następnie pociągasz dźwigienkę do spryskiwaczy szyby (na krótko-tak ze pompka jeszcze nie zaczęła tłoczyć wody), przerwa i znowu pociągnąć dźwigienkę. Działało to ... średnio gdyż faktycznie można było ustawić 2 tryby częstotliwości, ale sam pomysł był extra.
Pozdrawiam
Jacek
 
Chcę zapodać podobny patent tyle że dokładniej odliczający czas. Napisałem program, zaprogramowałem procek a potem zajrzałem do samochodu. No i kiszka bo trzeba wszystko przerabiać-przełącznik musi byc odpięty od instalacji auta, mój program musi rozpoznawać kilka stanów (rezystancji) na jednym przewodzie tak jak body komp a do tego musi generować "oryginalne" sygnały do body. Oczywiście jeśli ma to być kulturalnie zrobione. Bo gdyby dodać dodatkowy włacznik to problemu nie ma.
 
Ostatnia edycja:
te inteligentne wycieraczki to największy niewypał.
Ja mam czujnik deszczu, 4 tryby czułości i prawdę mówiąc też nie jestem zachwycony tym rozwiązaniem.. które niby ma wyręczać kierowce, a w rzeczywistości nie działa dokładnie tak jakbym chciał i angażuje mnie w kombinowanie ustawienia odpowiedniej czułości itp.. a jeszcze jak zimą nie oskrobiesz dokładnie szyby w okolicy czujnika, to już kompletnie wycieraczki głupieją..
Wspomniane rozwiązanie z Poloneza było naprawdę fajne.. Ustawiałeś tryb pracy przerywanej.. 2 razy w odpowiednim odstępie cyknąłeś dźwigienkę i odstęp czasowy był już pamiętany.. aczkolwiek ja bym chciał mieć zwykły potencjometr ustawiający czas i byłbym szczęśliwy.. :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra