jak czesto naprawiacie zawieszenie??

  • Autor wątku Autor wątku grabo_s
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grabo_s

Guest
ja powoli nie mam sił na moje auto. ciagle problemy i wydatki. teraz przyszla kolej na naprawe zawieszenia z tylu. a dodam ze łozyska wahacza wymienialem w lipcu, przejechalem 15 tys i slysze ze znow trzeszczy :? to normalne?? czy ostatnio załozyli mi tandetne zamienniki?? komplet naprawczy juz zamowiłem 110zł na 1 strone. mieli jeszcze jakies polskie za 70zl, ale nie chcialem ryzykowac, mam nadzieje ze te dłuzej wytrzymaja.
Jeszcze czeka mnie wymian klocków i być może tarcz hamulcowych( podczas hamowania słysze tarcie). Jezeli wymiana klocków to wszystkie koła od razu?? jakie klocki i tarcze polecacie?? jakie koszty??
dzieki i pozdrawiam
 
co do wymian zawieszenia to jakieś 4 miechy temu wymieniałem prawy wachacz i drążki kierownicze z obu stron .. a tera słysze że mi z lewej manki wachacz nie daje rady :wink: .... niestety polskie drogi.
a co do klocków to zobacz w jakim są stanie i mozesz tylko wymienić jedną os , jeśli będzie taka potrzeb to wymień i wszzystko naraz.
ja jak wymieniałem ostatnio u siebie z przodu, to tarcze i klocki naraz.
tarcze brembo naccinane ,,, a klocki jurida ale nie polecam ponieważ po czasie zaczynaja cholernie piszczec :evil: . b. to wkużajace jest noi odrazu zwracam na siebie uwage przy hamowaniu :mrgreen: .

pozdrawiam
 
radek155 napisał:
.kupiłem zamienniki i wymieniłem tyko tulejki (sam na działce) nie cały wachacz (koszt ok 25 zł) i.
a nieweisz ile wachacz lewy do 75 bo mi skrzypi jak skrecam w lewo
 
Ja wkrótce też muszę wymienić gumy bo mam taki sam objaw przez leżących policjantów :(
 

Załączniki

  • img_4196.jpg
    img_4196.jpg
    85.7 KB · Wyświetleń: 397
  • Zdjęcie 0318.jpg
    Zdjęcie 0318.jpg
    66.3 KB · Wyświetleń: 190
  • alfa156.jpg
    alfa156.jpg
    71.5 KB · Wyświetleń: 11
  • IMG_6472.jpg
    IMG_6472.jpg
    144 KB · Wyświetleń: 12
  • IMG_6473.jpg
    IMG_6473.jpg
    113.7 KB · Wyświetleń: 14
Dzięki za poradę,teraz wydaje mi się to proste.W sumie jak dobrze pójdzie to dużo czasu nie zajmie robota :lol:
 
Ja ma alfe od jakichs 2 miesiecy i jak narazie zawieszenie mi sie niezle trzyma tylko guma na wachgaczu z prawej strony mi sie troche wyrabala chyba bede musial ja wymienic :lol:
 
mam już 3 alfe 164 średio zawiecho robiłem TYŁ co 30 tyś ale za to PRZÓD- jak wytrzymałm 20 to było niżle -to akurat duży minus alf- przynajmniej 164, ale za to cały tył z robocizną u mojego mech 280zł a przód 400zł ale mówie to po znaj. w fiacie całe zawiecho ok 6000zł- paranoja

[ Dodano: 2006-05-16, 22:06 ]
w 155 myśle że podobnie choć kumpel w Temprze zapłacił 2000 za całość a tro podobne
 
u mnie wahacze firmy vema 20-25 tys ale slyszalem ze ruvill wypuscil wahacze do 155 podobno sa trwalsze i min wiecej kosztuja
 
Dzisiaj byłem na przeglądzie i się potwierdziło-muszę wymienić gumowe tulejki. Ile może kosztować komplet - 2 szt ?
 
Moja 155 zaczyna domagać się roboty zawieszenia mniej więcej po 35 ciu tyśiącach. Ostatnimi czasy jeżdżę nią nad wyraz ostrożnie, a to z racji braku gotówki. Zrobiłem stabilizator w tylnym prawym kole no i czeka mnie przód do remontu, ale na naszych drogach to i tak dobrze. Tył (razem z robotą) wyszedł mnie 100. Szczerze powiedziawszy niezbyt jestem obeznany, jeśli chodzi o mechanikę i majstrowanie przy brykach, ale mam nadzieje ze sie poprawię.
 
do Alfy 145, komplet dwóch tulejek na jeden wahacz to koszt około 60-70zł (w zależności od producenta). Robocizna umechanika 40zł
 
rwww napisał:
taniej kupic wahacz vema 125zl

ja tak wlasnie zrobilem i kupilem dwa wahacze firmy Ocap, cena za sztuke dokladnie taka sama. Robocizna za wymiane wahacza wynosi 30zl, mozna sie pewnie dogadac z mechanikiem i bedzie taniej, lub nawet wymienic wahacz samemu :wink:
 

Załączniki

  • IMG_20220214_160750.jpg
    IMG_20220214_160750.jpg
    48.6 KB · Wyświetleń: 0
  • IMG_20220214_161005.jpg
    IMG_20220214_161005.jpg
    54.7 KB · Wyświetleń: 0
  • IMG_20220214_161249.jpg
    IMG_20220214_161249.jpg
    72.9 KB · Wyświetleń: 0
  • IMG_20220214_160826.jpg
    IMG_20220214_160826.jpg
    93.7 KB · Wyświetleń: 0
  • IMG_20220214_160925.jpg
    IMG_20220214_160925.jpg
    68.8 KB · Wyświetleń: 0
  • IMG_20220214_160906.jpg
    IMG_20220214_160906.jpg
    89.8 KB · Wyświetleń: 0
  • Zrzut ekranu 2022-02-16 014157.jpg
    Zrzut ekranu 2022-02-16 014157.jpg
    161.8 KB · Wyświetleń: 0
  • Zrzut ekranu 2022-02-16 212612.jpg
    Zrzut ekranu 2022-02-16 212612.jpg
    86.6 KB · Wyświetleń: 0
  • Zrzut ekranu 2022-02-16 212644.jpg
    Zrzut ekranu 2022-02-16 212644.jpg
    89.4 KB · Wyświetleń: 0
  • IMG_20220219_115401.jpg
    IMG_20220219_115401.jpg
    107.1 KB · Wyświetleń: 0
Tak własnie się zastanawiam czy nie lepiej kupić nowe wahacze (110 zł - sztuka) i samemu wymienić,zawsze będzie nowy.Napewno będzie łatwiej niż z wymianą gumowych tulejek.To chyba kwestia odkręcenia śrub i wahacz jest zdjęty.Co Wy na to? A może ktoś ma dojścia i załatwi troszkę taniej.
 
wszyscy wiemy że zawieszenie w AR to pięta achilesowa :cry: ale mamy szczeście że nie kosztują dużo, przy dobrych układach za całe zawieszenie przednie bez amorów trzeba zapłacić max 500zł i na naszych drogach wymiana co 20 koła.
 

Załączniki

  • 20200114_142342.jpg
    20200114_142342.jpg
    117.3 KB · Wyświetleń: 71
Dobrze matka mówi. W 155 V6 fela 17"" 215/45/17 wymieniałem dwa razy do roku.Cóż takie koła.W 155 2,0 16v TS seria alu 205/50/15 raz do roku.Dobre ceny mają w Vemapolu w Jabłonnej.Wahacze można kupić albo kute albo odlewane.Nasze szczęście,że 155 to taka "sportowa" Tempra. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
Dzisiaj kupiłem wahacze vema-105 zł. za sztukę :D .Jak to dobrze być klubowiczem,zawsze taniej (50 zł. w kieszeni :lol: ).Mam nadzieję,że przed zlotem uda mi się wymienić.
 
Zbyt czesto

Witam
W zeszłym roku robilem zawieszenie przednie komplet wachaczy+łaczniki stabilizatora
mam zaliczone 10 tys km i po wizycie w warsztacie(stuki i pogorszenie amortyacji)jestem troche zmartwiony, a propo .
Mam do wymiany 2 teleskopy w cenie 688zeta za sztuke,wachacze tez 2 po 125,łozyska amorów po 60 dych,koncówki układu kierowniczego 2 sztuko po 145 zeta,plus oslony i odbojniki na amorki, i jestem qurka happy,wszystko co było robione poprzednio trafił szlak
A to dlatego ze kupując auto szkoda bylo mi kasy na wymiane sprezyn ze sportowych na normalne,i mam teraz bigos,poprzedni własciciel wstawił sportowe sprezyny bez wymiany amorów na sportowe co poskutkowało kompletnym skiszeniem zawieszenia.

Przestrzegam przed zakładaniem sportowych sprezyn bez wymiany amortyzatorów na amortyzatory o charakterystyce tłumnienia przystosowanych do takich spiralek
moze poprawia to przyczepnoscz na drodze ale mocniej bije po kieszeni

czyli radosc ze nic sie nie psuje sie skonczyła i za same czesci musze wywalic z 2 patyki
bez robocizny a to poptrafi zniechecic troche do tego auta
 
przepraszam a jaki pan ma samochod bo jakies duze te ceny
 
Tylko Alfe 146 1.6m Boxer z konca 96
Ceny takie bo czesci troche lepszej jakosci
 
Amortyzatory
Powrót
Góra