[MiTo] ...i szał tuningu

Nawet nie kuje w oczy. Ale tuning to usprawnienie dla mnie, a tutaj jest optic-pack. Motyw kolorystyczny a la Ypsilon, lambo doorsy wg mnie nieco przesada. Wolałbym mocniejszy silnik.
 
Średnio mi sie podoba układ kolorystyczny w tym aucie, auto pod kolor opon :P tego jeszcze nie grali :P
 
jak dla mnie brzydactwo :) te opony to przegięcie i nadwozie mogłoby być w jednym kolorze
 
Na ulicę bym tego nie wypuścił , ale zamiast Pucharu Kia Picanto może jeżdzić :lol:
 
No sam napisałeś wyżej że jest przesadzony , dla mnie taki design na ulice odpada ,po torach może śmigać :lol:
 
rafter napisał:
No sam napisałeś wyżej że jest przesadzony , dla mnie taki design na ulice odpada ,po torach może śmigać :lol:

Akurat mi chodziło czemu by nie wpuścic go na tor wyścigowy. Ale już odpowiedziałeś na to co miałem na myśli :P Zamiast Kia Picanto Cup było by Alfa Romeo MiTo Cup. I jakies silniczki 1.4 T-Jet podciągnięte pod specyfikację FIA
 
No właśnie mogliby powrócic do czasów kiedy był 156 CUP.Kolega do dzisiaj bawi sie taką pucharówką w ALT-ach :lol:
 
"lambo doors" w Alfie? To już przegięcie... To tak jak lusterka z BMW M3. Takie bajery to się do Astry pseudo GTI nadają, ale nie do Alfy... Ponadto pstrokate malowanie karoserii... Nie pasuje mi to, inne dodatki może i są fajne, ale drzwi i lakier psują wszystko.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Amortyzatory
Powrót
Góra