[145] hamulec blokuje koło

asterix

Nowy
Rejestracja
Lut 28, 2010
Postów
34
Lokalizacja
Chojnice
Auto
alfa 145 1.9 jtd
wczoraj po przyjeżdzie moją 145 zauważyłem w garażu ze coś śmierdzi i zaraz pomyślałem ze to koło i miałem racje w tylnym kole felga była gorąca a więc coś tam przyblokowało hamulec pewnie była woda która zamarzła i klocki nie odbiły mam pytanie co najlepiej zrobić z tym fantem
 
Albo przewód sparchaciał ze starości i nie cofa płynu.
 
miałem podobnie zobacz ręczny czy czasem nie trzyma, umnie dźwignia ręcznego była luźna chyba linka sie zblokowała
 
jeśli uzywasz ręcznego na postoju ( auto stoi kilka godzin) to mogła linka sie zapiec i musisz spróbować recznie przy kole ja ruszyc żeby szczęki puściły.
 
To już było
Kto zostawia w mroźną noc auto na ręcznym ???!!!!!!!!!!!!!!
KIEPSKI KIEROWCA
 
ręcznego nie zaciągam bo wiem czym to się kończy ale dzwignia ręcznego rzeczywiście jest u mnie luźna i to już od jakiegoś czasu , możliwe ze się zapiekła muszę to sprawdzić
 
jeśli dźwignia ręcznego luźna to może być to, ale jeśli nie, to trzeba rozebrać hamulce i wyczyścić zaciski
 
Zacząłbym od sprawdzenia łapy od ręcznego która wchodzi w zacisk do której linkę podczepiasz pewnie to ustrojstwo się zapiekło i nie wraca do końca lub "prowadniczki" od zacisku.
 
Ja tam zawsze mam zestawik narzędzi i jest w nim młotek. Wsadzisz rękę głębiej pod tylny zderzak, walniesz parę razy tam gdzie linka się kończy, w swoją stronę i spokój. Jak żyję, to jeszcze nie miałem auta, w którym by ręczny się w końcu nie zablokował :P
 
To już było
Kto zostawia w mroźną noc auto na ręcznym ???!!!!!!!!!!!!!!
KIEPSKI KIEROWCA

ja zostawiam i nie mam problemu. W poprzednią zimę nie używałem. Po przejechaniu kilkuset km zatrzymałem się żeby wyjąć coś z bagażnika, zaciągnąłem ręczny i do końca trasy miałem zaciągnięty na jedno koło. Po wymianie mechanik kazał mi używać ile się da i gdzie dzięki temu się nie zastoi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra