H6W na wesoło :)

holdek

Nowy
Rejestracja
Gru 29, 2008
Postów
129
Lokalizacja
Oleśnica/Wrocław
Auto
GT 1.9 JTD
Oczywiscie z przymrozeniem oka ;-)

Otoz wstaje sobie rano wsiadam do autka patrze a tam na wskaznikach grozny napis "Front Right cos tam cos tam" no to ciach do ksiazki obslugi i czytam (umiem czytac przeciez) Czytam tam ze nie mam swiatla prawego mijania, znaczy sie mam ale awarie :) Wiec czytam dalej ze potrzebuje zarowke H6W, no to dawaj na 'CPN' - nie ma, nastepny 'nie ma' no to pojechalem do super sklepu motoryzacyjego. Pan grzecznie pyta "Czego!?" mowie kulturalnie"Dzien dobry, potrzebuje zarowke H6W bo moja ma awarie i moze 2 od razu wezme jesli sa??' Pan spojrzal na mnie "tak sa, to sa nietypowe do BMW".
"O kurcze!" pomyslalem, "patrze na paski na dresach, na adidaski i czy juz przypadkiem szyi nie mam od cwiczen?" - moze potem w domu sprawdze,wiec niesmialo jakby w obronie "To do Alfy Romeo" a Pan "Aaaaaaa taaaaak Alfa tez" takim tonem jakby mowil o jakims badziewiu...coz zaplacilem 18 zlociszy za 2 zarowy i grzeje do garazu. Otwieram maske i szczeka mi opadla nie ma jak odkrecic obudowy. Twardy jestem co sie bede od razu poddawal, srubokret w reke i grzebie walcze i szukam i ... du....a zbita. No nic najwyzej mi w serwisie wymienia i tak bylem umowiony na przeprogramowanie immobilisera. Pojechalem do serwisu, zostawilem autko (ASO we Wro), potem sobie odebralem i patrze na fakture ....

pozycja wymiany zarowki UWAGA 1h pracy (slownie JEDNA GODZINA) co kosztuje, wszyscy wiemy ile. Wiec sie grzecznie pytam Pana "co przez ta godzine sie dzialo? czyscili wszystkie zarowki?silnik rozebrali i zlozyli na nowo?moze wszystkie zarowki wymienili" A Pan ze stoickim spokojem ze to tyle trwa i w zwiazku z tym tyle kosztuje itd.
Machnalem raczka pomyslalem "sie robi to sie ma" (w sensie odciski na rekach) i pojechalem, komunikatu nie mam na desce i od razu jakos sympatyczniej, no bo ze nie jest jasniej to oczywiste

Moral z tej bajki jest taki "nie wymieniaj zarowek w GT w ASO"

Bede wdzieczny jesli ktos ma patent na wymiane zarowek w GT.
Pozdrawiam
 
o w du,,pe ale masz nerwy ze stali , ja bym juz wybuch , wymiana żarówki 1h . to co te pętaki robili może przy okazji nabili klime , . <zlyy>
 
holdek napisał:
pozycja wymiany zarowki UWAGA 1h pracy (slownie JEDNA GODZINA) co kosztuje, wszyscy wiemy ile
:shock: niemożliwe, wrzuć skan bo nie wierzę :shock:
 
a lybrze brata trzeba reflektor wyciągać żeby wymienić żarówkę u Ciebie widac podobnie może być, co do komunikatów mi przy zapalaniu piczy ich cała gama dotycząca żarówek :) począwszy od stopu (przepaliła się ze 2 dni temu), potem tył przeciwmgłowy, potem o niskiej temperaturze itp itd :)
 
Bede wdzieczny jesli ktos ma patent na wymiane zarowek w GT.
Pozdrawiam
[/quote]

patent prosty: łamiesz wszystkie kości dłoni , ewentualnie przedramienia, i podobno (za radą innego alfisty) warto przestrzelić kolana. Lecz zanim to zrobisz walnij porządną 'lufę' lub kilka browarów , no ogólnie na trzeźwo nie podchodź. :DDD
 
ja za sama zarowke w aso H7 zaplacilam 28 zl chyba i 18 wymiana - a nie sadze ze mi tam jakiegos philipsa wsadzili...
 
Skoro wymiana wymaga takich demontazy, ze trwa to tyle czasu, warto dac zamiennik LED'owy - jest szansa ze dluzej poswieci.

Gratulacje dla konstruktorów AR - po pierwsze po cholere H6W, zamiast zwyklej, 10x tanszej W5W caloszklanej? A dwa to dostep. No chyba ze chodzi wlasnie o to, zeby na wymiane zarówek jechac do ASO.
 
a co do tych ledów to jakie to by mogły być? trzeba coś modyfikować? dajcie jakiego linka, bo bym jakie sobie sprawił :D
 
Krajcok napisał:
Skoro wymiana wymaga takich demontazy, ze trwa to tyle czasu, warto dac zamiennik LED'owy - jest szansa ze dluzej poswieci.
tylko że led-y powoduja zapalenie kontrolki świateł :(
 
z jednej lewej str odkręcasz szmacianą osłonę przy felcu błotnika , ułatwi to dostęp do jednej ze śrub

musisz mieć : długi śrubokręt , przegubowy śrubokręt

następnie auto na podnośnik , zrzucasz osłonę pod silnikiem i dojdziesz do kolejnych śrub

pęsetą wyjmiesz żarówki

ze dwa razy to robiłem u siebie , taki cyrk jest tylko przy ksenonach (zwykłe nie mają klap na 4 śrubki)
 
obserwator737 napisał:
z jednej lewej str odkręcasz szmacianą osłonę przy felcu błotnika , ułatwi to dostęp do jednej ze śrub

musisz mieć : długi śrubokręt , przegubowy śrubokręt

następnie auto na podnośnik , zrzucasz osłonę pod silnikiem i dojdziesz do kolejnych śrub

pęsetą wyjmiesz żarówki

ze dwa razy to robiłem u siebie , taki cyrk jest tylko przy ksenonach (zwykłe nie mają klap na 4 śrubki)

:roll:

hipotetyczna sytuacja ..

zatrzymuje nas policja i mówi, że spaliła się nam żarówka i albo wymieniamy ją na miejscu albo mandat...

i ile wtedy będzie nas ta awaria kosztować ??
 
obserwator737 napisał:
następnie auto na podnośnik , zrzucasz osłonę pod silnikiem i dojdziesz do kolejnych śrub

pęsetą wyjmiesz żarówki
<haha> O cholera, nie wiem co lepsze... podnośnik czy ta pęseta :mrgreen:
 
fr33 - nic , producent samochodu zakazuje wymiany żarówek w przednich lampach (ryzyko porażenia prądem) i są one specjalnie tak skonstruowane aby to uniemozliwić przeciętnemu użytkownikowi

jeśli gliniarz zaproponowałby mandat to byłby idiotą , żarówka mogła się spalic przed chwilą (teoretycznie mamy obowiązek sprawdzania oświetlenia przed wyjazdem na ulicę)

...gdyby jednak to mandatu bym nie przyjął a do sądu grodzkiego udałbym się z krótkim pisemkiem z ASO rozjaśniającym kwestię możliwości wymiany żarówki ...w ostateczności biegły sądowy na koszt podatników

dodam że pozycja jest pod tą samą klapką co ksenonowa mijania
 
zapomniałem dodać - przy prawej lampie odkręcałem jeszcze klaksony - poprawia dostęp

w zasadzie w obu lampach po 3 śruby jestem w stanie odkręcić od góry a po 1 - z kanału

w 147 nie dłubałem więc nie wiem
 
holdek napisał:
zaplacilem 18 zlociszy za 2 zarowy

tanio... u nas tyl jedna w sklepie fiatowym....

A ja narzekalem na dostep w 156... ale jak Marcin napisal - idzie o to, zeby samemu paluszkow nie wtykac.
 
obserwator737 napisał:
z jednej lewej str odkręcasz szmacianą osłonę przy felcu błotnika , ułatwi to dostęp do jednej ze śrub

musisz mieć : długi śrubokręt , przegubowy śrubokręt

następnie auto na podnośnik , zrzucasz osłonę pod silnikiem i dojdziesz do kolejnych śrub

pęsetą wyjmiesz żarówki

ze dwa razy to robiłem u siebie , taki cyrk jest tylko przy ksenonach (zwykłe nie mają klap na 4 śrubki)


No to widze ze pozostalo kupic kanal i pensete :) Masakra to jest!!!!


P.S. Zapomnialem dodac ze mam ksenony.
 
Całkiem nie źle :shock: Czyli w 166 jest dostęp miodzio bajka wymieniałem niedawno u siebie,
3 minuty ze stoperem w ręku :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra