• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Gumy stabilizatora przód

  • Autor wątku Autor wątku Sebastoss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sebastoss

Guest
Witam,
Coś mi puka w zawieszeniu i postanowiłem zacząć wymianę pszczególnych elementów zawieszenia z przodu. Dodam że po wizycie na stacji diagnostycznej koleś nie stwierdził żadnych uchybień.
Więc zaczynam od najtańszych:
1. kupiłem zestaw tulei do górnego wachacza (2szt za 35pln),
2.Gumy stabilizatora (42pln z przesyłką)

I tu rodzi się problem :


Czy da się wymienić gumy bez opuszczania sani ? Bo zacząłem ...i nie udało się,

proszę o radę.
 
Niestety. Trzeba zwalić sanie, żeby dostać sie do tych poduszek. 100% :cry:
 
Przy okazji wymień łaczniki stabilizatora. 44zł za 2 sztuki na allegro.
 
rafao3 czy jest to rzeczywiście możliwe????
Czy sam to robiłeś czy jest to tylko zasłyszana plotka :wink:
Bo muszę to zrobić a nie chciał bym robić czegoś dwa razy.

Ps. Czy w ramach własno-garażowych da się opuścić sanki i zmontować ... tzn. czy zawieszenie się nie przestawi..?? itp.
A jeżeli lepiej dać to do warsztatu to ile mechanior może wziąść za robociznę..?

pozdrawiam
 
da się bo sam wymieniałem ale nie polecam bo włożyć pózniej ten wahacz jest bardzo trudno ,ze 4 godziny siedziałem nad jedną stroną
 
Nie chciałem sie udzielac ale jak kolega rafał napisał ze sie da to dodam ze da sie :-)
ciezko jak piorun strasznie duzo łaciny uzyłem zanim je wymieniłem ale nie pukaja.
Kupiłem równiez łaczniki bo koszt znikomy a odkrecic stare mogłem diaksem ;-p

Wskazówka moja jets taka:
postawic auto na podnosniku lub na dwóch podpórkach zeby koła zwisały swobodine
zdjac oba koła
zdjac oba laczniki
odrecic z obu stron obejmy gum stabilizatora
przesunac w swoja strone ile sie da luzny stabilizator
i teraz tylko manulanosc i lacina pomagaja w wymianie
mnei sie udało chyba tylko dlatego, jak pomyslałęm ze belke trzeba zwalac to zaparłem sie hehe

pzodro
łukasz
 
Uff 9 godzin w garażu...i
wymieniłem tuleje górnych wachaczy prawa lewa strona, oraz gumy na stabilizatorze-strasznie ciężko ale się udało.
Ale cóż z tego jak dalej stuka :(((
 
Witam Panowie.

Czyli samochod w gorze podniesiony i da rade wyjac stabilizator bez opuszczania belki ?

Czy moglby ktos powiedziec jakie do tego klucze mniej wiecej sa potrzebne?

Czy w pojedynke da rade wymienic stabilizator? co bedzie latwiej wymienic caly stabilizator z gumami czy same gumy ?


Pozdrawiam
 
witka
kolego gizmocs stabilizatora nie wyjmiesz bez diaksa (joke);-p bez opuszczania sanek lecz gumy da rade. jest ciężko ale daje rade wymienić same gumy jak to zrobiłem ja i paru innych maniaków :-)
a najlepiej podnieść na podnośniku lub na kobyłki obie strony
zdjąć łączniki(diaks) a jeśli sie odkręcą to klucz 17, obejmy stabilizatora klucz 15 od spodu belki. a już nie pamiętam czy wyjmowałem wahacze dolne jeśli tez chcesz wyjąć to 22 do sworznia potem ściągacz, 15 do tuleji wahacza i 19 do mocowania amorka.
sugeruje jeszcze wyjecie całkowite wspornika amorka dla ułatwienia całej pracy z wyjęciem i włożeniem wahacza.

pozdro
łukasz
 
witam

Alfa stoi na wspornikach kola zdjete, laczniki stare prawie wywalone. Teraz pytanie odkrecilem poduszki stabilizatora ale jak ja mam je zjac czy mam je na hama ciagnac do siebie po drazku czy jest jakis inny sposob ???


Dzieki za opowiedz. dobrze by bylo jak by byla szybka


Pozdrawiam, jutro ciag dalszy, sciagniecie poduszek i poskrecanie wszystkiego
 
Dopiro co był taki temat : zdaje się że trzeba poluzować sanki i dopiero do dołu . Poszukaj tego tematu drażek stabilizatora lub gumy stabilizatora
 
odkręć gumy cały drążek stabilizatora i przeciągnij go na jedną stronę i zmieni i tak samo z druga strona
 
wrrrrrrr, pol dnia dzisiaj wojowalem, ulozylem ze 3 slowniki laciny, a wynik tak marny ze szkoda gadac. wymienilem tylko jeden lacznik drugi pozostal nie naruszony. Po pierwsze gniazdo imbusa ktore go kantuje bylo juz tak zardzewiale ze imbus sie slizgal a po drugi jest tak tam malo miejsce ze nie probowalem podchodzic flexa.

Odkrecilem gumy stabilizatora ale obejmy w ktorych jest guma nie puscily, nie wiem czemu. Czy sa one nie robieralne? a nie widzialem opcji jak wyciagnac gumy skoro byly na nich te obejmy. Moze zrobilem cos zle.

W kazdym badz razie o godzinie 2 po 6 godzinach mordegi, skrecilem wszystko do kupy i zaczelem szukac nowego samochodu. Koniec koncow znalazlem fajna 147 z 1.9 jtd.

Niestety pech nie mial konca najpierw piszczaca guma sprawila ze wyszedlem z siebie w czasie jazdy i bylo nas troje w samochodzie. Na dodatek okazalo sie ze alfa po ktora jechalismy byla juz sprzedana.

Wiec tak to teraz siedze popijam piwo i lecze bol glowy.

Wiec jezeli ktos mi podopowie co zrobilem zle przy wymianie gum bede wdzieczny. zawsze moge jeszcze jutro sporbowac.

Jezeli nie to za tydzien stawiamy alfa do warsztatu. I niech ktos inny sie z tym meczy.

Pozdrawiam
 
rafao3 napisał:
odkręć gumy cały drążek stabilizatora i przeciągnij go na jedną stronę i zmieni i tak samo z druga strona

U mnie nie idzie przeciągnąć stabilizator bo przy gumach jest jakiś pieścień zamocowany na stałe do stabilizatora
 
marcins737 napisał:
obejmy gum na drążku należy rozciąć flexem a po wymianie gum zespawać , obejmy są nierozbieralne a ASO wymienia zgodnie z zaleceniami producenta cały drążek

aby wyjąć drążek stabilizatora trzeba sporo rzeczy odkręcić

miałem wszystko rozebrane, nawet dolne wachacze wyjęte ale drążek nie chciał się przesunąć bo z dwóch stron przy obejmach z gumami jest na stałe jakiś pierścień zabezpieczający przed przesuwaniem się stabilizatora na boki
 
I po cholerę się tak męczyć!
Oddajesz do zaufanego mechanika i za 250 - 300 pln masz zrobione!
Bez wysiłku i 100 razy szybciej.
 
ja walczylem z tym 2 dni, w sumie okolo 10 godzin. Na koniec poskrecalem wszystko i do serwisu.
 
Witam
Odświeżę temat, bo właśnie zamierzam wymienić gumy stabilizatora. Wybrałem jednak metodę z opuszczeniem sań, bo wydaje się ona najprostsza.
Sprawdziłem ile śrub trzeba odkręcić.
Wg moich oględzin sanie trzymane są przez 4 śruby z tyłu - te sprawdzałem dają się łatwo odkręcić. Oraz 2 śruby z przodu - można je odkręcić poprzez otwory w wahaczu. Próbowałem je ruszyć - ale nie mogę.
Mam pytanie, czy ktoś opuszczał już te sanie i ma jakąś metodę na odkręcenie tych dwóch śrub?
Wg mnie, żeby wyciągnąć stabilizator trzeba całkowicie odkręcić te 4 śruby z tyłu, a te dwie z przodu tylko popuścić.
Po opuszczeniu sań - stabilizator bez problemu powinien dać się wyciągnąć.
Proszę o pomoc w sprawie tych dwóch śrub z przodu sań.
 
Witam :) miałem problemy z zawiechą ale wymieniłem wczoraj 2 gorne wahacze ... auto zdecydowanei sie usztywnilo ale daelj dobiega jakis gumowy dzwiek na najechaniu na poprzeczna koleine ...;/ i pytanie moje czy na gumie stabilizatora jesli jest do wymiany widac jakies luzy ? czy nic ?

W moim wypadku to alfa 147 :D
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra