• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Gumy stabilizatora przód

DANIEL166

Nowy
Rejestracja
Kwi 13, 2008
Postów
183
Wiek
46
Lokalizacja
Police
Auto
AR 166 2.4JTD 10V
Pare dni temu zmusiłem się do wymiany gum stabilizatora przód , więc zdejmuje plastykowe nadkola no i po kolei ,,,.. Przystępuje do wykręcania strzemion i zonk , myślałem że strzemiono się rozpołowi a one fabrycznie zgrzane . Więc jak to zrobić mam wyjąć cały stabilizator , chłopaki robił już ktoś sam taką wymiane albo widział jak je rozpołowić , poradzcie .
 
Witam! Z tyłu obejma stabilizatora jest zgrzana w ten sam sposób niestety ;/
Ja nie wyjmowałem całego stabilizatora bo to niepotrzebne, a mianowicie wziąłem dobry płaski śrubokręt dobry młotek i zacząłem walić tak w środek bo jest miejsce tego zgrzania fabrycznego, to się rozpołowi wyciągasz obejmę gumy stabilizatora czyścisz ją wkładasz nową gumę na drążek, zakręcasz obejmę śrubami i nie ma prawa się rozpaść, ja tak jeżdżę już 3 miechy i nic się nie dzieje, tylko później tymi dziurkami sobie trafić musisz od obejmy jak się rozleci na pół.
 
Witam! Z tyłu obejma stabilizatora jest zgrzana w ten sam sposób niestety ;/
Ja nie wyjmowałem całego stabilizatora bo to niepotrzebne, a mianowicie wziąłem dobry płaski śrubokręt dobry młotek i zacząłem walić tak w środek bo jest miejsce tego zgrzania fabrycznego, to się rozpołowi wyciągasz obejmę gumy stabilizatora czyścisz ją wkładasz nową gumę na drążek, zakręcasz obejmę śrubami i nie ma prawa się rozpaść, ja tak jeżdżę już 3 miechy i nic się nie dzieje, tylko później tymi dziurkami sobie trafić musisz od obejmy jak się rozleci na pół.
no właśnie też już miałem wizje , przecinak + 2kg młotek .
 
Chłopaki może zdjęcie wrzucicie żeby było łatwiej wyobrazić. Sam planuję się za to zabrać tym razem bez mechaników. Mam nadzieję, że dam rade :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra