aniol_jojo
Nowy
Na samym początku naszej "zabawy" musimy się zaopatrzyć w podstawowy zestaw narzędzi tj:
- klucz płaski lub oczkowy 19
- klucz nasadowy 19
- klucz płaski lub oczkowy 22
- klucz nasadowy 22
- jakiś młotek i kawałek pręta lub śrubokręt
* - opcjonalnie 2 klucze 13, jeden oczkowy lub płaski i jeden nasadowy długi, wszystko wyjaśnione poniżej
* - jeśli ktoś ma dostęp do tokarki a sugerowałbym postaranie się o to, należy wytoczyć tulejkę o wymiarach wewnętrzna średnica 35mm i zew 39.5mm długość nie mniej niż 5cm
Zaczynamy...
Pierwsza rzeczą jaką musimy zrobić jest odkręcenie koła i zdjęcie go, kolejną sprawą jest odkręcenie 3 śrub wahacza tj przy kole, od amortyzatora i przy belce.

Wyjmujemy wahacz wbijając całkowicie 2 śruby (przy belce i pod amortyzatorem) a śrubę przy piaście do połowy.

UWAGA nie za głęboko ponieważ na tej śrubie trzyma się również piasta koła i wahacz ze sprężyna!
Wyjmujemy całości i o ile mamy dostęp do prasy hydraulicznej zaczynamy wybijać. U mnie tuleje dopiero puszczały przy nacisku od 10 do 15 ton! Jeśli ktoś nie ma takiej możliwości konieczna będzie dodatkowa "rurka" która będzie odpowiadać wymiarom/średnicą tulei od strony belki i ciężki młotek oraz dużo cierpliwości

Po wybiciu każdej z tulei należy oczyścić środek z rdzy i nałożyć odrobinę smaru aby nowa tuleja bez problemu wchodziła. Bez obaw nie da się pomylić tulei gdyż np otwór przy kole jest troszeczkę mniejszy od tego gdzie się wprasowuje tuleję od strony belki. Po ciężkich przeprawach z tulejami montujemy całość i po problemie
Jeśli chodzi o prawą stronę to sprawę mamy załatwioną ale z lewej strony musimy odkręcić dodatkowo 3 śruby , jedną od mocowania uchwytu tłumika zaraz przy samej końcówce wydechu (pod zderzakiem)

i dwie kolejne które skręcają rury ostatniego tłumika

Tą operację musimy wykonać gdy śruba jest włożona odwrotnie tj nakrętka znajduje się od strony silnika a łeb śruby od strony zderzaka tylnego.
- klucz płaski lub oczkowy 19
- klucz nasadowy 19
- klucz płaski lub oczkowy 22
- klucz nasadowy 22
- jakiś młotek i kawałek pręta lub śrubokręt
* - opcjonalnie 2 klucze 13, jeden oczkowy lub płaski i jeden nasadowy długi, wszystko wyjaśnione poniżej
* - jeśli ktoś ma dostęp do tokarki a sugerowałbym postaranie się o to, należy wytoczyć tulejkę o wymiarach wewnętrzna średnica 35mm i zew 39.5mm długość nie mniej niż 5cm
Zaczynamy...
Pierwsza rzeczą jaką musimy zrobić jest odkręcenie koła i zdjęcie go, kolejną sprawą jest odkręcenie 3 śrub wahacza tj przy kole, od amortyzatora i przy belce.

Wyjmujemy wahacz wbijając całkowicie 2 śruby (przy belce i pod amortyzatorem) a śrubę przy piaście do połowy.

UWAGA nie za głęboko ponieważ na tej śrubie trzyma się również piasta koła i wahacz ze sprężyna!
Wyjmujemy całości i o ile mamy dostęp do prasy hydraulicznej zaczynamy wybijać. U mnie tuleje dopiero puszczały przy nacisku od 10 do 15 ton! Jeśli ktoś nie ma takiej możliwości konieczna będzie dodatkowa "rurka" która będzie odpowiadać wymiarom/średnicą tulei od strony belki i ciężki młotek oraz dużo cierpliwości

Po wybiciu każdej z tulei należy oczyścić środek z rdzy i nałożyć odrobinę smaru aby nowa tuleja bez problemu wchodziła. Bez obaw nie da się pomylić tulei gdyż np otwór przy kole jest troszeczkę mniejszy od tego gdzie się wprasowuje tuleję od strony belki. Po ciężkich przeprawach z tulejami montujemy całość i po problemie
Jeśli chodzi o prawą stronę to sprawę mamy załatwioną ale z lewej strony musimy odkręcić dodatkowo 3 śruby , jedną od mocowania uchwytu tłumika zaraz przy samej końcówce wydechu (pod zderzakiem)

i dwie kolejne które skręcają rury ostatniego tłumika

Tą operację musimy wykonać gdy śruba jest włożona odwrotnie tj nakrętka znajduje się od strony silnika a łeb śruby od strony zderzaka tylnego.