Gtv 3.0 i ilość obrotów silnika na "luzie"

  • Autor wątku Autor wątku dasintra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dasintra

Guest
Dla większości (a może nawet wszystkich) moje pytanie będzie idiotyczne, ale muszę je postawić bo ta sprawa nie daje mi spokoju. Ale od początku. Jak może wiecie, przez dłuższy czas jeździłem wyłacznie dwoma Alfami: 156 1.6L i 166 2.0TB. Obie na postoju, bez dotykania gazu trzymały około 1000obrotów na minutę, lub 1500 tuż po uruchomieniu. Teraz natomiast w rodzinie pojawiła się trzecia piękność, wspomniana 3,0 litrowa Gtv. I tutaj pojawia się problem - na światłach obserwuje obrotomierz i co? mniej niż 500obrotów! Czy to normalne?
Odrazu uprzedam pytania: silnik pracuje idealnie, na wysokie obroty wchodzi gładko, nie gąsnie, słowem działa jak powinno.
 
Włącz w tym samym momencie klime, swiatla i ogrzewanie szyby.
Jak nie zatelepie silnikiem... to olej to i nie szukaj dziury w całym Gtv :mrgreen:

FRED
 
wolne obroty w v 730 plus minus 50
 
dasintra napisał:
na światłach obserwuje obrotomierz i co? mniej niż 500obrotów! Czy to normalne?

jest to raczej nienormalne moim zdaniem.Silnik na niskich obrotach dostaje po "dupie" duzo mocniej.W normalnym dzialajacym silniku powinno to byc cos kolo 700obrotow i tak jest w autach ktorymi jezdzilem.
Wiadomo, ze jesli wlaczysz klime,swiatla,ogrzewanie czego sie da i inne pierdoly to wtedy obroty maleja ale na samych swiatlach nie powinny byc tak niskie.

Byc moze glupoty gadam-niemam alfy ale w innych autach tak jest :wink:
 
ciekawe czy zegar ci pokazuje prawde
 
trochę mnie pocieszyliście.
Faktem jest, że przy obecnej temperaturze po starcie silnik wkręca się na około 1500 obrotów, zatem tak jak być powinno. Gdy się rozkręci trzyma około 1000, a podane przeze mnie 500-600 obrotów występuje przy właczonych światłach i klimie, no i naturalnie radiu. Zatem moje wątpliwości były nieuzasadnione.

Tymczasem dzisiaj pojawił się kolejny problem....

Przekręcam kluczyk i co? Brak prądu (no, przynajmniej silnik nie wystartował). Zaglądam w miejsce gdzie mieszka akumulator i mój wyraz twarzy musiałbyć przynajmniej dziwaczny. Otóż sprzedawca postanowił zatrzymać dla siebie oryginalną baterię, a na jej miejsce wstawił "coś" o parametrach 44Ah 360A jakiejśc dziwnej firmy 4max (czy coś w tym stylu). Szkoda, że nie zauważyłem tego przy zakupie, ale akumulator jak wiadomo schowany jest dość dobrze i nic nie prowokowało mnie by na niego spojrzeć i zapytać chociażby dlaczego są na nim napisy w języku polskim? Tzn naklejki są, bo instrukcja naszego języka nie uwzględnia.
Pozostaje zatem pytanie jaką baterię powinienem zakupić, uwzględniając dość skromy stan portfela. Najbardziej pasuje mi BOSCH S4 60Ah 540A. Czy jednak nie okaże się, że niebawem sprawi mi on podobne niespodzianki?
 
Hehe... mialem ten sam problem :mrgreen:
Sprzedawcy chyba lubią wloskie dobre akumulatory bo ja w swojej Gtv dostalem NONAME 36 Ah 280A :P. A najdziwniejsze jest to ze gabarytowo przypominał przynajmniej 55 Ah wiec go nie wyjmowalem przez cale lato. Dopiero jak Gtv "szła" na zime do garażu a ja wyjąlem aku zobaczylem ze parametry ma "maluchowskie" .
Zalozylem go teraz do 146 i co drugi dzien musze go ładowac bo nie daje rady.

Z tego co wiem to do Gtv 2.0 TS wymagany jest przynajmniej 55 Ah ale do Vki kupiłbym wiekszy.
Ja wstawilem aktualnie Centre 72 Ah 680A i mysle ze to parametry idealne bo teraz kręci jak wsciekła :mrgreen: ( a miejsca tyle ze i pewnie 80 Ah sie zmiesci )

FRED
 
60 ah taki jest wymagany
 
do TSa minimum to 56 Ah / 480 A a do Vki 60 Ah / 540 A (dane wg Varty)

ja tak samo dostałem jakieś badziewie przed zakupem ale tego nawet nie sprawdzałem... emocje ? ;)
 
Czy zatem wskazany 60Ah Boscha wystarczy na 3.0L Gtv? Zupełnie nie znam się na prądzie, tzn wiem że jest w gniazdku i bateriach, a do tego pierwszego lepiej paluchów nie pchać.
Ważne jest to, aby nie było problemów przy niskiej temperaturze, ale muszę się liczyć z kasą, bo po zakupie samochodu mam co nieco problemów.
 
dasintra napisał:
Czy zatem wskazany 60Ah Boscha wystarczy na 3.0L Gtv?

w teorii tak :) niebawem także będę zmieniał aku i się przymierzam to tych samych parametrów, modelu jeszcze nie wybrałem

dasintra napisał:
Ważne jest to, aby nie było problemów przy niskiej temperaturze,

no pod warunkiem, że będzie trochę odpalana ;) raczej nie mówimy tu o sytuacji gdzie stoi autko z dwa tygodnie na -20 ? ;)

dasintra napisał:
ale muszę się liczyć z kasą, bo po zakupie samochodu mam co nieco problemów.

no tak, zabawa jest kosztowna :) co Ci się jeszcze w niej dzieje ?
 
Nic, reszta (odpukać) jest w porządku. To znaczy muszę jeszcze tylko linkę do postojowego wymienić, bo panowie w ASO zwrócili mi na to uwagę. Z tego jednakże co wiem, jest to wydatek około 100pln, zatem nie jest źle.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra