[GT] GT 3,2 V6 Morrrboba V.2

Morbob

Nowy
Rejestracja
Cze 27, 2012
Postów
548
Wiek
31
Lokalizacja
Ząbkowice Śląskie/Wrocław
Auto
GT 3.2 V6 2004
Witam po rocznej przerwie :D No właśnie. Minął już rok od czasu kiedy moja 156 2,5 pojechała z nowym właścicielem na wybrzeże. przez ten czas coś tam się przez moje ręce przewinęło z Alf(ów). Pojeździłem trochę 159 2,4 i 147 1,6 ale to były takie wozidełka na co dzień i niewiele się w nich działo poza codzienną eksploatacją. Miłość do Busso jednak przetrwała chociaż w głowie miałem też kilka innych pomysłów :) No ale Alfa wygrała ;)

Dzisiaj czas ukazać mój nowy nabytek czyli Alfę Romeo GT 3,2 V6 Busso. Po 2,5 ten silnik śnił mi się po nocach i bardzo chciałem chociaż się przejechać Alfą z takim motorem, a tu nagle mam taką w garażu xD Alfa została świeżo sprowadzona ze Szwajcarii i ja kupiłem ją już w Polsce. Nie miałem planów zakupu GT, ale kiedy zobaczyłem ogłoszenie stwierdziłem, że trzeba chociaż obejrzeć zwłaszcza, że miałem do niej 30km i cena była dość atrakcyjna. Dokładnie tydzień temu w czwartek pojechałem ją obejrzeć. Myślałem, że na oględzinach się skończy, bo cena była niska i spodziewałem się jakiegoś padła. A tu zonk! Wizualnie auto bardzo ładne. Trochę elementów było malowane, ale o tym uprzedził mnie sprzedający jeszcze przez telefon. Do tego jest to polakierowane tak, że bez miernika nie dało się tego stwierdzić. Lakier jest położony wręcz idealnie, bez żadnych wtrąceń, emblematy na miejscu, wszystkie szyby z tego samego rocznika i miesiąca do tego dach pomalowany na czarno co ratuje trochę ten srebrny lakier :)
Wnętrze auta w miarę zadbane, nie widać zbytnich śladów zużycia. Nawet klamki się jeszcze nie kleją ;) Po sprawdzeniu komputerem, przejrzeniu dokumentów i książki wyglądało na to, że przebieg jest autentyczny. Do tego silnik pracował idealnie. No po prostu bajka. Nawet moja 156 tak nie cykała ładnie, a silnik w niej miał przebieg jakiś 90tyś.
Przyszła pora na przejechanie się i znowu pozytywne zdziwienie z mojej strony, bo poza bardzo delikatnymi stukami z zawieszenia (jakieś łączniki ew górne wahacze), a z tyłu pewnie poprzeczny i kończącej się poduchy skrzyni to Alfa jeździła idealnie. Nie miałem się do czego przyczepić nawet, bo o wszystkich tych usterkach sprzedający poinformował mnie przez telefon.
Mimo wszystko stwierdziłem, że muszę ochłonąć i przemyśleć sprawę na spokojnie :D Umówiłem się na następny dzień ze sprzedającym. Jeszcze raz dokładnie obejrzałem, przejechałem się no i kupiłem ;)

Trochę faktów o samym aucie:
- Rok 2004 i przebieg 152 500km
- Silnik 3,2 V6
- Wydech Ragazzon’a duplex
- Czarna skóra z grzaniem czterech liter
- Nagłośnienie Bose
- Brak xenonów, ale są spryskiwacze
- Brak (całe szczęście xD) czujników cofania
- Feli 18”
- Kolor srebrny, ale z czarnym dachem :D

W planach najpierw ogarnięcie kwestii mechanicznych. Naprawa, albo wymiana pękniętej przedniej szyby i wymiana znaczków. A potem zacznie się zabawa ;)

20160727_172415.jpg20160727_172421.jpg20160727_172455.jpg20160727_172549.jpg20160727_172555.jpg20160727_172601.jpg20160727_172603.jpg20160727_172614.jpg20160727_172618.jpg20160727_172717.jpg20160727_172725.jpg20160727_173639.jpg20160727_173641.jpg20160727_173644.jpg20160727_173650.jpg20160727_173657.jpg20160727_173701.jpg20160727_173711.jpg20160727_173734.jpg20160727_173743.jpg20160727_173747.jpg20160727_173825.jpg20160727_173834.jpg20160727_173841.jpg20160727_173846.jpg20160727_173852.jpg20160727_173908.jpg20160727_173911.jpg20160727_173919.jpg20160727_173928.jpg20160727_173942.jpg20160727_174013.jpg20160727_174019.jpg20160727_174028.jpg20160727_174032.jpg20160727_174043.jpg20160727_174058.jpg20160727_174106.jpg20160727_174207.jpg20160727_174211.jpg20160727_174242.jpg20160727_174246.jpg20160727_174252.jpg20160727_174306.jpg20160728_112534.jpg20160728_112545.jpg20160728_112551.jpg

- - - Updated - - -

I jeszcze mała próbka ;)

https://www.youtube.com/watch?v=-9NkHwqLKHo
 
No no no wygląda i brzmi zdrowo :-) muszę kiedyś taka po moim klekocie mieć:-D Gratuluję zakupu i życzę bezawaryjnosci pozdro

Ps. Bardzo ładny wzór felg w Teresce, czy czasem nie wozi/woziła ona ślubne pary?

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Bardzo fajna GT :) Silnik daje dużo frajdy, wydech pozytywnie wygląda i brzmi. Poza tym widzę felgi EtaBeta chyba bardzo popularne u Szwajcarów, bo u mnie też mam tej firmy, a auto też stamtąd :) Życzę bezawaryjności :)
 
Poza tym widzę felgi EtaBeta chyba bardzo popularne u Szwajcarów, bo u mnie też mam tej firmy, a auto też stamtąd

Dokładnie :) Nie wyglądają źle, ale prędzej czy później zastąpi je coś innego.


Ps. Bardzo ładny wzór felg w Teresce, czy czasem nie wozi/woziła ona ślubne pary?

Felgi EtaBeta model Tettsut :) Do czego służyła w Szwajcarii niestety nie wiem.


Gratuluję zakupu i życzę bezawaryjnosci pozdro


Życzę bezawaryjności

Dzięki ;)
 
Dokładnie :) Nie wyglądają źle, ale prędzej czy później zastąpi je coś innego.




Felgi EtaBeta model Tettsut :) Do czego służyła w Szwajcarii niestety nie wiem.







Dzięki ;)
Chodziło mi o Thesis tak je nazywam zdrobniale tereski:-)

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
 
serio cieszysz się że nie ma parków? ja bym malował zderzak raz na miesiąc gdybym ich nie miał :D
 
serio cieszysz się że nie ma parków? ja bym malował zderzak raz na miesiąc gdybym ich nie miał :D

Tak myślałem, że to chciałeś powiedzieć xD Faktycznie jest dramat. Ale jakoś będę musiał się przyzwyczaić, bo te czujniki w GT nie wyglądają zbyt ładnie niestety. To tak dyplomatycznie mówiąc ;)
 
Widziałem ją ostatnio na popularnym portalu ogłoszeniowym, ktoś nawet pytał o nią, ale już była sprzedana. Już wiadomo komu :D

Cena rzeczywiście byłą bardzo fajna, a jak jeszcze jest w niezłym stanie, to nic tylko pogratulować. Same ten ragazzon pewnie worek siana kosztował :P
 
Widziałem ją ostatnio na popularnym portalu ogłoszeniowym, ktoś nawet pytał o nią, ale już była sprzedana. Już wiadomo komu :D

Cena rzeczywiście byłą bardzo fajna, a jak jeszcze jest w niezłym stanie, to nic tylko pogratulować. Same ten ragazzon pewnie worek siana kosztował :P

Właśnie zastanawiałem się kiedy ktoś zauważy, że to z tego ogłoszenia :D Jest parę rzeczy do ogarnięcia, ale to dobrze, bo inaczej bym się nudził ;) No na wydech mam certyfikat, faktury i w ogóle był wbity w szwajcarski dowód (felgi też).


Gratuluje zakupu
Widzę ze mamy taki sam wydech ;D

Dzięki :) Ano kolejny ragazzonik. Wgl wrzucił byś jakiś filmik z dźwiękiem swojego, bo coś nie znalazłem ;)
 
Ale felgi to zdejm :D
Jakoś do mnie nie krzyczą, może jak by zglebić auto....ale nie, też by nie pasowały :P
 
Mogę tylko z czystym sumieniem powiedzieć że odpycha się bardzo dobrze, w zakrętach również sobie radzi :-))
 
Zazdroszczę silnika i wydechu.
Podoba mi się ten czarny dach - to jest folia?
Niech śmiga i cieszy nowego właściciela :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra