• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

Głowica w 156 2.4JTD

P

Paweł156

Guest
Mam mały problem, zaczeło sie od tego ze miałem silnik mokry od oleju, do tego stopnia ze zostawały plamy pod autem. Okazało sie ze uszczelka pod osłona zaworów jest do wymiany. Wymieniłem w serwisie (spieszyło mi sie i pojechałem do Ganinexu) pojechałem do Wrocka, potem do Krakowa no i dalej lało, ale mniej na szczescie. Po nastepnej wizycie w serwisie powiedzieli ze jest głowica uszkodzona (jakies male pekniecie) i z tamtąd leje sie olej, poradzili ze mozna to pospawac. Tylko pytanie mam do Was czy spawanie cos da czy nie bede musiał po roku kupowac nowej głowicy?
A z tego co sie orientowałem to głowica uzywana kosztuje minimum 1200zł!! Wolałbym uniknąc takiego wydatku. Czy miał ktos taką sytuacje?
 
sytuacji takiej nie mialem ale jak dobrze pospawaja to bedzie git (moje zdanie),
ja bym pospawal
 
Wszystko zależy jakie jest pęknięcie (nie wszystkie da się pospawać). Jak oddasz głowicę do profesjonalnej firmy to napewno ocenią i zrobią dobrze, jak się da :D
 
Sprawa z wyciekami oleju z głowicy sie wyjasniła.
Wczoraj auto trafiło do mojego mechanika i okazało sie ze serwis Ganinex w Pszczynie (autoryzacje mają na Fiata i AR) dwa razy zle załozył uszczelke pod pokrywą zaworów!!
Nic innego nie moge powiedziec jak to ze pracują tam partacze! Przestrzegam wszystkich Alfaholików przed Ganinexem w Pszczynie bo mało co a chlopaki zaczeliby sie zabierac za dobra głowice a mnie skasowaliby na około 1000zł. Omijac z daleka!
 
taka uwaga glowicy nie da sie z diagnozowac bez demontazu z silnika . k.....ja bym sie przejechal tam i zlozyl na nich skarge i to na pismie darujesz ch... to naciagna nastepnego alfiste
 
piotriix napisał:
taka uwaga glowicy nie da sie z diagnozowac bez demontazu z silnika .
Wiem, twierdzili ze zdemontowali :)
A nie wiem czy jestem im cos w stanie udowodnic, straciłem 150zł ktore u nich zostawiłem za wymiane uszczelki pod pokrywą. Partacze :evil:
 
moze im chodzilo pokrywe do zaworow.sama uszczelka pod glowice to napewno 100 kosztuje
 
Nie, nie o pokrywe. Na 100% o głowice, rozmawiałem z tym mechanikiem dwa razy zeby sie upewnic w jakim miejscu dokładnie. Sprawdze bo chyba nawet napisali mi to na dok odbioru auta. I mowili mi gdzie mozna to pospawac i ile to bedzie kosztowac :)
Poprostu zle załozyli uszczelke pod pokrywa zaworów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra