[Giulia] Giulia 2.2d

ernest159

Nowy
Rejestracja
Lip 3, 2011
Postów
474
Lokalizacja
Biała Podlaska
Auto
były 156 FL 1.9 JTD, 159 1.9 JTDm ,159 2.4 JTDm,159 2.4 210 Ti
Cześć. Po ośmiu latach wróciłem do marki. W 2016 sprzedałem 159 Ti i poszedłem w stronę BMW. Było ok ale serce krzyczało Alfa. No i jest Giulia 2.2d. Sprowadzona z Belgii, delikatnie była uszkodzona. Także jestem i służę pomocą i też oczekuję wsparcia, pozdroIMG_20241006_202815.jpgIMG_20241006_203207.jpg
 
Ostatnia edycja:
Ech,ten czerwony środek .....kosa :)
 
O i wreszcie dieselek.:cool:

No właśnie.. jak on realnie pracuje? Niedawno, z pół roku temu, jechałem tym 2.2 w trasie... A ponieważ mam 2.0 JTDM, więc i ucho moje wyłapało szybko różnice..
I co mnie zaszokowało? Diesel 2.2 pracuje bardzo głośno, kultura pracy znacznie mniejsza, niż w mojej wysłużonej (280 tys przebiegu) jednostce... na wolnych obrotach, na parkingu, auto się wręcz (może lekka przesada, sorry) trzęsło.. Być może ten egzemplarz miał jakieś wady ale..
Jak to jest z tym 2.2?
 
Zrobiłem już ok 500km. Kultura pracy na oleju poprzednim 0w20 była lekko mówiąc dyskusyjna. Od kilku dni jeżdżę na Motulu 5w30+Archoil 9100 i ..... nie ten silnik ??????, pracuje o niebo ciszej i bez wibracji. Zmieniłem też odmę, rozrząd ( po 60 tkm pasek był trochę rozciągnięty). Ogólnie silnik fajnie "ciągnie" ?????? z dołu. Mam wrażenie jakby miał dużo więcej niż 150KM.
 
Chyba ten 0W20 mu nie służy w takim razie. Ale dobrze, że tylko zmiana oleju tak poprawiła ten aspekt.

Jeździłem Giulią 2.2 z manualem w 2016 roku (zaraz po tym jak pojawiła się w salonach) i pierwsze co mnie bardzo na minus zaskoczyło to kultura pracy tego silnika. Do 5-cio cylindrowca nie miał oczywiście podjazdu, ale nawet w porównaniu do innych 4-ro cylindrówek kultura była zdecydowanie gorsza. Drążek zmiany biegów drżał jakby poduszki silnika i skrzyni były wywalone, co nie było raczej możliwe, bo samochód miał ledwie 3kkm.
 
Chyba ten 0W20 mu nie służy w takim razie. Ale dobrze, że tylko zmiana oleju tak poprawiła ten aspekt.

Jeździłem Giulią 2.2 z manualem w 2016 roku (zaraz po tym jak pojawiła się w salonach) i pierwsze co mnie bardzo na minus zaskoczyło to kultura pracy tego silnika. .

O to własnie pytałem. Miałem podobnie. Trzęsawka w środku na wolnych obrotach i warkot. Dramat.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra