• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[164] Gaśnie po nagrzaniu

Bazyl121

Nowy
Rejestracja
Gru 28, 2008
Postów
34
Wiek
37
Lokalizacja
Garlica Murowana/Kraków
Auto
Alfa 164 2.0 v6TB
Witam. Jak w temacie. Zaraz po odpaleniu zimnego silnika lekko falują obroty ale po chwili wszystko się uspokaja i można spokojnie jeździć aż do momentu osiągnięcia temperatury ok 70 stopni. Wtedy jazda zamienia się w koszmar. Każda próba jazdy na wciśniętym sprzęgle kończy się zgaśnięciem silnika. Po odpaleniu trzeba trzymać lekko wciśnięty gaz bo inaczej odrazu zgaśnie. Jest to denerwujące zwłaszcza na skrzyżowaniach, chociaż z drugiej strony zawsze to jakaś oszczędność na paliwie jest :) Co może być tego przyczyną? Pomóżcie. Korzystałem z opcji szukaj, ale albo nic na ten temat nie ma albo ja nieumiejętnie z tego skorzystałem.
 
czujnik położenia wału ewentualnie zacinająca się przepływka
 
Czujnik to chyba nie bardzo a przepływke.... sory za "przejęzyczenie". Chodziło mi o krokowiec, miałem takie same objawy u siebie. Wyczyściłem krokowca i jak ręką odjął
 
W sumie to krokowca parę miesięcy temu czyściłem -tak profilaktycznie bo nic złego się nie działo. To nie wiem czy w tak krótkim czasie zdążyłby się zabrudzić. A druga sprawa to czy gdyby to była jego wina, to czy na zimnym silniku nie zachowywałby się tak samo jak po nagrzaniu????
 
na zimnym masz ssanie- ja bym obstawiał zawór lub przepływke

---------- Post dodany o godzinie 08:06 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 08:04 ----------

aa sprawdz cisnienie doładowania- w twoim typie silnika jesli turbina szwankuje dzieja rózne dziwne rzeczy.
 
Jest to denerwujące zwłaszcza na skrzyżowaniach, chociaż z drugiej strony zawsze to jakaś oszczędność na paliwie jest
Wątpię, gaśnie Ci tak dlatego, że jest za mało powietrza względem paliwa, więc w zasadzie to się marnuje :P
Przede wszystkim sprawdź dolot i wyczyść przepustnicę - na "ssaniu" jest szerzej otwarta niż na nagrzanym silniku w czasie pracy na jałowym, więc się nie przykleja do obudowy. I ewentualnie regulator ciśnienia paliwa.
 
fakt Ciśnienie na listwie paliwa-może pompa paliwa szwankowac
 
Tak właśnie się zastanawiałem nad tym ciśnieniem paliwa, tylko nie wiem jak go sprawdzić i jakie wogóle powinno być. Narazie problem poniekąd się rozwiązał bo wyjąłem krokowca i po założeniu łapie mi "lewe" powietrze pomiędzy krokowcem a uszczelką. To jest takie chwilowe rozwiązanie dopóki nie będę znać faktycznej przyczyny. Nie mam garażu a tak pod gołym niebem ciężko jest cokolwiek robić w taką pogodę. Najlepiej byłoby chyba podpiąć się pod kompa
 
Amortyzatory
Powrót
Góra