Felgi 16" kontra 17"

brute4c

Nowy
Rejestracja
Sty 30, 2016
Postów
166
Lokalizacja
Wrocław / Nowa Ruda
Auto
GT 1.8 Twin Spark
Witam, mam obecnie w nowo zakupionej GT felgi R16 z oponami 205/55 i zastanawiam się na zmianą na R17 215/45. Miałem nawet kiedyś GT na R17, ale było to już ponad rok temu i nie za bardzo już pamiętam jak duża była różnica. Szukam kogoś, kto ma może akurat dwa komplety lato/zima R16 i R17 i ma bezpośrednie porównanie jak wygląda różnica w komforcie i prowadzeniu. Ja mam wrażenie, że na R16 GT jest dość komfortowa, da się jechać na kostce brukowej z rozsądną prędkością, za to mam wrażenie, że w zakrętach auto nie jest do końca stabilne. Wydaje mi się, że na R17 było dużo lepiej w prowadzeniu, ale też nieznośnie przy jeździe po mieście. No i nadrabiały wyglądem :-) Może ktoś potwierdzić lub zdementować moje wrażenia?

Inna sprawa, to gdzie i jak kupić używane felgi, żeby nie wpaść na minę? Jakie powinny być parametry? W instrukcji stoi, że R17 5x98 7J ale nie ma podanego rozmiaru otworu centrującego i osadzenia. Wydawało mi się, że jest ET40,5 ale otworu nie pamiętam. Podobają mi się takie felgi: http://allegro.pl/alufelgi-17-alfa-romeo-147-156-spider-i6921261546.html niby jak są dla 147 to powinny pasować, ale ET się nie zgadza. Jak żyć, co robić?
 
Nie wiem czy Ci to pomoże na lato mam 17 a zimą 15 w 156(bliźniacze konstrukcja zawieszenia) na 15 lepiej wybiera dziury lepsze tłumienie itd ale ten wygląd na 17 mrrr. Że tak powiem i lepsze trzymanie opony 225 45 r 17 ale zawiasy dostaje co czasem odzywa się skrzypnieciem.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Bierz 17", będziesz zadowolony.
Generalnie w wielkim uproszczeniu felga z odsadzeniem(ET) 30-40 wejdzie. ET 35 jest bezpieczne.
Średnica otworu centrującego - 58.1 i większe, wtedy różnicę zniwelujesz pierścieniem centrującym.
Rozstaw 5x98 (mało ofert) lub 5x100(konieczne są wtedy śruby pływające, ale zero różnicy w samej jeździe) - tutaj masz szersze pole do popisu, tylko zwróć uwagę na felgi do VW, które mają otwór 57.1 i mimo pozostałych parametrów pasujących - nie wjedą na piastę i wtedy trzeba toczyć.
 
17” jest najlepszym wyborem- nawet bym się nie zastanawiał. 15 jak i 16” za małe...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Tutaj pojawia się kolejne pytanie, jakie opony do tego. Fabrycznie są 215/45R17 i mają średnicę 625,3 mm, teraz mam 205/55R16 (631,9 mm) co przekłada się na 1% średnicy więcej dla R16, ale już 225/45R17 (634,3 mm) są 0,4% większe niż R16, też powinny bez problemu wejść na felgę 7J, ocierać raczej nie powinno. Pytanie tylko jak to się będzie zachowywać na drodze? Inna sprawa, że jakimś dziwnym trafem 225/45R17 są jakieś 20% tańsze niż 215/45R17, nie wiem, może rozmiar popularniejszy.

PS. http://www.opony.com.pl/narzedzia/zamienniki-opon/205/55r16/
 
Ja używam Uniroyal Rainsport 3 225/45/17 i jestem mega zadowolony.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
W jednej GT mam zimówki 16-stki, w drugiej 17-stki, letnie w obu 18-stki. Różnica jest między każdym rozmiarem. Zasada jest taka jak napisałeś. Im mniejszy rozmiar felgi tym większy komfort, im większa felga tym lepszy wygląd i lepsze trzymanie na drodze.
GT na 16-stkach wygląda jednak słabo, 17-stki to naprawdę minimum żeby wygląd był ok.
 
Dodam, że jeśli to GT 3,2 jak z podpisu autora, to jednak szerokość 205mm to trochę mało w pewnych sytuacjach (ruszanie, hamowanie, zakręt może nie bo elektornika czuwa ale teoretycznie też) . Wiem bo w 166 3,2 mam 205 zimowe i to nie była dobra decyzja, no ale to mało jeździ i trzeba bęezie zmienić.
Na siostrzanych 156 objechałem od 185/65/15 do 215/45/17 i - zostałem zima i lato przy tym ostatnim. Ale u nas są świetne drogi.
Nie wiem co tam instrukcja podaje dla GT 3,2, ale tego bym się trzymał - czy 215/45 17 czy 225/45/17 przy czym te pierwsze (miamlanie , alee.... :) ) - będą szybsze bo mniejsza średnica opony - mniejsze przełożenia, lepsze przyspieszenie , a gorsze Vmax. Profilu - balona gumy w tych drugich odrobinkę więcej (45%z 225 vs 45% z 215) . Ale to wszystko niuanse są.
Komfort na 215/45/17 jest ok. Gorszej w koleinach, no ale to kwestia jakimi drogami w większości jeździsz.

Co do felg 17 - wybór wzorów (pasujących stylistycznie) z palety oryg felg Alfy jest tak duży , że nie ma co chyba kombinować ze śrubami pływającymi, toczeniem itd.
 
Ostatnia edycja:
Aha, no to tylko kwestie wizualne pozostają. I ceny opon, lepiej 205 porządne niż dziadostwo 215 czy 225 o ile różnice w cenach bylyby istotne.
 
Raczej to nie 3.2, bo do 3.2 felgi 16" najzwyczajniej w świecie się mieszczą się na zaciski z przodu.

Wysłane z mojego SM-T555 przy użyciu Tapatalka
 
3.2 miałem w półtora roku temu, ale do dzisiaj się sądzę z PZU o odszkodowanie za tamten samochód, więc zdecydowałem się na drugą GT ale już tylko z 1.8, co by znowu nie być 50% wartości samochodu w plecy w razie jakiejś szkody :-( Brakuje trochę tej mocy i dźwięku, ale muszę powiedzieć, że tym 1.8 też się przyjemnie jeździ. Na pewno jest ciszej, czuć że, przód auta jest zauważalnie lżejszy, więc zakręty jakoś fajniej się bierze, tylko masażu pleców brak. Co ciekawe przy prędkościach autostradowych to 3.2 paliło mniej, bo 9.0-9.5l a 1.8 już się trochę męczy i jest te 10-11l Swoją drogą to znowu miałem pecha i zaraz po zakupie musiałem silnik remontować, bo ukruszył się jeden zawór, za dużo oleju brała i go wypaliło widocznie. Jednak TS to TS :-D

Wracając do tematu, w 3.2 jest felga 7.5J i tam rzeczywiście nie byłoby problemu z oponą 225/45, ale nie wiem jak to będzie działać na feldze 7J. Interesują mnie raczej oryginalne felgi i to najchętniej takie jak miałem w poprzedniej, szprychowe, klasyczne. Mam coś do nich słabość.

Te wyglądają fajnie: http://allegro.pl/felgi-aluminiowe-7jx17-et-35-alfa-romeo-156-147-gt-i6845710375.html i mają ET35, więc byłoby trochę więcej miejsca na szerszą oponę. Chyba, że rzeczywiście kupić felgi 7.5J?

Aha, no to tylko kwestie wizualne pozostają. I ceny opon, lepiej 205 porządne niż dziadostwo 215 czy 225 o ile różnice w cenach bylyby istotne.
Akurat 225 są zauważalnie tańsze niż 215

PS. Jak wy jeździcie na tych 18"? Ja to już przy 17 się zastanawiam czy jest sens montować do jazdy na co dzień.
 
Ostatnia edycja:
Felgi 16" kontra 17"

Co wy tak narzekacie na te 17” ? Gdybym miał mocniejszy silnik to 18” bym wpakował.

Auto trzyma się drogi bdb, wyglada świetnie. Na brak amortyzacji nie mogę narzekać a mam je na springach eibacha wiec mam twardziej. Uważam ze jest to świetne połączenie właśnie Eibach+felga 17” lub 18” i rozporki. Auto trzyma się jak przyklejone.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
U siebie miałem 18" wraz z ProKit/H&R na B8 i Alfą jeździło się do pracy, zawodziło dzieciaki do szkoły i na wypady. Nikt z domowników nie marudził, że twardo etc. Tyle, że jak wspomniał Andrzej drogi u nas cacy. Do Wrocławia 18" bał bym się zakładać ale 17" z mocną oponą już jak najbardziej.
 
Ja akurat teraz wynajmuję mieszkanie w ścisłym centrum, więc praktycznie sama kostka brukowa i tory tramwajowe, plus wysokie krawężniki, nawet podwórko gdzie zostawiam samochód jest zwykłym nierównym klepiskiem, więc generalnie 17" to jednak dla mnie maks.
 
Na Wrocław to tylko jeep


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ja akurat teraz wynajmuję mieszkanie w ścisłym centrum, więc praktycznie sama kostka brukowa i tory tramwajowe, plus wysokie krawężniki, nawet podwórko gdzie zostawiam samochód jest zwykłym nierównym klepiskiem, więc generalnie 17" to jednak dla mnie maks.

Te felgi z linku
http://allegro.pl/felgi-aluminiowe-7jx17-et-35-alfa-romeo-156-147-gt-i6845710375.html

faktycznie występują w 2 ET - do GT o ile pamiętam 35 czy 38 i do 156 około 40.

Musisz sam zdecydować, ale jak masz drogi o jakich piszesz hmm ... kwestie indywidualne. Szprychy generalnie optycznie zmniejszają koło.
No nie wiem, szprychowe 16tki (205/55/16) Alfowskie i [notranslate]Alfa[/notranslate] GT też całkiem przyjemnie wyglądają razem, a balona więcej, węższa - koleiny nie wyrywają kierownicy, węższa - mniejsze opory dla 140 koni , opony tańsze - można lepsze kupić.
17 z niskim profilem - potęguje zalety układu kierowniczego Alfy, czuje się faktycznie grubość farby pasów namalowanych na jezdni, reakcja na ruch kierownicą natychmiastowa. Trakcji czy hamowania czy trzymania w zakręcie dla 140 koni więcej niż szerokość 205mm to jednak nie trzeba, no moooże czasem w zakręcie. Ale to niuans , nie wykorzystasz.

Zalety i wady znasz :) ja na drogi jakie opisujesz odpuściłbym 17 z profilem 215/45 czy 225/45 jednak. Na drogi jak w Rzeszowie - można naleśniki zakładać spokojnie. Ale kostka, torowiska, koleiny oj nie.
 
Ostatnia edycja:
No właśnie mam teraz szprychowe 16, identyczne jak tutaj: http://images.autoexposure.co.uk/AETA27974/AETV31701321_4b.jpg i moim zdaniem trochę pokracznie to wygląda, prawie dwa miesiące mam samochód i nie mogę się przyzwyczaić. Wcześniej miałem takie: http://ipocars.com/imgs/a/a/g/c/n/alfa_romeo__gt_3_2_v6_distinctive_2007_4_lgw.jpg Tak jak pisałem, zastanawiam się nad zmianą ze względu na estetykę i właśnie nie do końca przyjemne odczucia z szybkich zakrętów. Weekendami jeżdżę po krętych drogach kotliny kłodzkiej i tam naprawdę idzie łatwo sprawdzić granice przyczepności samochodu. Nie potrzeba wcale dużej mocy.

Opony zakładałbym na razie CrossClimate+ więc różnica w cenie spora 205/55R16 to jakieś 360zł szt. a 215/45R17 to już 540zł szt. jakby się okazało, że nie dają rady w zimie to CC zostałyby na letnie, a do tego jeszcze trzeba dokupić zimówki za drugie tyle. Czyli 15-20% wartości samochodu w opony :-D

Na razie opcje są trzy:
  • Zostać przy 205/55R16
  • Zmienić na 215/45R17 z felgą 7J
  • Zmienić na 225/45R17 z felgą 7.5J i ET bliższym 35mm

Przemyślę jeszcze temat.
 
Ostatnia edycja:
He, obydwie szprychówki znam doskonale, sporo na nich objeździłem - 16tki szprychowe powyżej wspomniane są takie "milutkie" i sympatyczne , " z epoki" , nie udają niczego, jedynie marną jakość lakieru miały (chyba prod w Turcji) , a 2 komplety miałem - łuszczył się od spodu ramion . 17tki przytoczone powyżej to wzór ze 147 GTA i są genialne, i stylistycznie i wykonaniu , nie są przesadnie ciężkie itd, chwalę nie tylko dlatego że takie mam :) Tylko ich czyszczenie brrrr.... tyle zakamarków pod kątem prostym...

Wersja Crossclimate + 16 do tzw daily chyba najbardziej mi by pasowała.

Co do zakrętów to się nie zgodzę ale ok :)
No , czyimiś wydatkami nie można kierować, ale uważam, że koła do auta powinny być dopasowane pod wzg mocy, Alfisti zbyt często idą drogą pozorów niestety - wielkie fele, szeeererokie opony , niski zawias , wielkie BBK - i wszystko po nic . Czyste pozory i nic za tym nie stojące. Osobiście mi się to nie podoba, czasem ma uzasadnienie, ale bardzo, bardzo rzadko.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra