• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

falujace obroty... uszkodzony krokowy?

  • Autor wątku Autor wątku nerlo1991
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nerlo1991

Guest
witam robiłem juz wszystko czysciłem przepustnice silnik krokowy itp obroty ciagle faluja!! ale ostatnio doradził mi ktos zeby wyciagnac rurke z kolektora ssacego co jest podłaczony pod przepustnice i samochod przez 5km chodził dobrze na wyciagnietej rurce!! potem znow było zle załozyłem ja a wyciagnełem ta co idzie od silnika do rury od filtra i tez było dobrze a teraz ciagle jest zle i faluje to nic nie daje co moze byc? uszkodzony krokowy? a moze uszkodzony kolektor ssacy?
 
- a jak czyściłes silnik krokowy, on jest prawie nie rozbieralny.
- kolektor ssący sprawdzisz tylko czujnikiem podciśnienia i oscyloskopem, lub poprzez jego rozebranie, demontaż.
 
ktoś tu na forum wymieniał nawet jakieś elementy krokowego więc jakoś*da się*to rozebrać.
Jak duże jest to falowanie?
 
Ja rozbierałe mkrokowca. Tam naprawiac nie ma co. Co najwyżej ścierzki mozna przeczyscic. Ale u mnei nie dalo to rezultatu.
 
krokowy jak mogłem tak przeczysciłem :D ale jak piszecie i tak nic to nie daje faluja obroty 1500-2200 cały czas tak... czasem jak zdejme rurke co idzie z pod obudowy silnika do takiej rurki tam zaworek jest to chodzi rowno a tam mocno powietrze ciagnie jak to zatkam to znow faluja

---------- Post dodany o godzinie 19:24 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:14 ----------

a jak pojade na kompa skasuja błedy to da cos? czy trzebra zrobic adaptacje silniczka krokowego?
 
ja jeszcze wymienialem sonde. generalnie dalej mi czasem faluja ale tak na poziomie 1000 do 1100 takze nie jest zle z tym co mialem kiedys czyli 900 do 2100 co bylo mega dramatem szczegolnie jak stalem na swiatlach.
 
czyli co mozecie mi dalej doradzic? co mam dalej robic w kierunku zlikwidowania tych falujacych obrotow *(
 
ja też miałem problem z falującymi obrotami ale na poziomie 900-1200 więc to duży problem nie był a żeby było ciekawie teraz zauważyłem że jak się odchodziło to problem znikł i obroty nie falują zastanawia mnie to
 
ja też miałem problem z falującymi obrotami ale na poziomie 900-1200 więc to duży problem nie był a żeby było ciekawie teraz zauważyłem że jak się odchodziło to problem znikł i obroty nie falują zastanawia mnie to
od czego odchodziło???? albo czytam w pośpiechu albo nie rozumiem :D
 
jak sie nazywa zaworek co idzie rurka do niego z pod dekla cen co jest za przepustnica? bo wyciagnełem całkiem ten zaworek i samochod chodzi rowo... i nic nie faluje... nie wiem co to moze byc:D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra