• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Eibach vs MTS TECHNIK

ebarti

Nowy
Rejestracja
Kwi 23, 2009
Postów
61
Lokalizacja
Poznań
Auto
Alfa 166 2.4 JTD
[156] Eibach vs MTS TECHNIK

No i właśnie, różnica w cenie jest, domyślam sie że także w jakości może być różnica, pytanie do osób znających oba te produkty, jest sens brać droższe eibach'y czy nie warto przepłacać? :confused:
Poza tym jeszcze zastanawia mnie czy seryjne amory dadzą sobie rade? Wiadomo że na pewno szybciej ulegną wyeksploatowaniu niż na seryjnych sprężynach, ale czy na obniżeniu faktycznie dużo bardziej dostaną w d...?
 
No i właśnie, różnica w cenie jest, domyślam sie że także w jakości może być różnica, pytanie do osób znających oba te produkty, jest sens brać droższe eibach'y czy nie warto przepłacać? :confused:
Poza tym jeszcze zastanawia mnie czy seryjne amory dadzą sobie rade? Wiadomo że na pewno szybciej ulegną wyeksploatowaniu niż na seryjnych sprężynach, ale czy na obniżeniu faktycznie dużo bardziej dostaną w d...?

Produkty firmy MTS TECHNIK to ja bym omijał szerokim łukiem, niestety jaka cena taka jakośc.
Jak chcesz coś markowego tańszego niż Eibach to jest jeszcze Weitec, ewentualnie FK.
 
Rozumiem że chodzi Ci o same sprężyny, jeśli chodzi o Eibach (czerwone) to samoch będzie niższy ale jeśli chodzi o twardość to nic się nie zmieni
 
Tak, dokładnie, chodzi mi głównie o obniżenie, aczkolwiek nie ekstremalne ;) coś kolo -20, -30. Co do twardości to może być minimalnie twardsze ale nie za dużo, wiadomo jakie mamy drogi ;) chciałbym wrzucić przynajmniej narazie 16-stki felgi, bo jak dla mnie to bez SP troszku za wysoko stoi ;) a Bella musi się przecież prezentować odpowiednio :D a i komfortu także musi co nieco dostarczać ;)

PS. Tak, pytałem tylko o sprężyny, bo w sumie tak się nastawiłem, ale jeżeli faktycznie zmieni sie charakterystyka prowadzenia auta na gorsze po zmianie tylko sprężyn to i wezmę pod uwagę amorki o zmniejszonym skoku.
 
Ostatnia edycja:
kup eibacha -20mm będziesz zadowolony a co do amorków nie musisz wymieniać, dadzą sobie rade na tych spręzynach
 
bo masz pewnie amorki sportowe o krótszym skoku a nie serie

edizione sportiva wychodziła fabrycznie obniżona na spężynach eibach, ale nie wiem jak z amorkami, czy dawali seryjne czy takie jak ja mam...

a przy zestawie krótsze spręzyny + seryjne amorki przy kole 16cali nie bedzie ocierać na wybojach?
 
ja mam eibachy wstawione na seryjnych amorkach. zawieszenie 3 cm w dół i cholernie muszę uważać na krawężniki (zderzak dół do roboty, urwany próg na krawężnkiu przy cofaniu) . komfort bardzo dobry nic mu nie ubyło. poprzedni właściciel miał 17 koła i obcierały są plastiki po przycierane. osobiście jakbym mógł to bym seryjne założył z powrotem.
 
poprzedni właściciel miał 17 koła i obcierały są plastiki po przycierane. osobiście jakbym mógł to bym seryjne założył z powrotem.
jak byś chciał to pewnie nie jeden by się zamienił
ja np szukałem sprężyn -30 i teraz mam właśnie eibach czerwone -30mm i kółko 215/45/17" i jest ok ( fakt , troszkę twardsze ale daje radę a optycznie dla mnie jest fajnie ) i seryjne sprężyny leżą bezużyteczne
 
no zgadza się pewnie nie jeden by się zamienił:). osobiście nie będę już tego ruszał nauczyłem się już jeździć i wiem że nie na każdy krawężnik wjadę ( teraz wiem jak się klei żywicą i matą :))
 
kup eibacha -20mm będziesz zadowolony a co do amorków nie musisz wymieniać, dadzą sobie rade na tych spręzynach

Nie byłbym tego taki pewien. Jestem zwolennikiem teorii wszystko, albo nic.
Zresztą tzw. fachowcy mówią żeby zmieniać i sprężynki i amorki.
Chyba że ktoś miał doświadczenia z taką połowiczną zmianą ;) Ja niestety nie, więc opieram się tylko na tym co usłyszałem.
 
Jesli wsadzisz krotkie sprezyny na standardowy amor to go zajedziesz 3 x szybciej to jest chyba logiczne. Chcecie obizac swoja Alfe to robcie to tak jak trzeba a nie ze fajnie wyglada...
 
Cytat:
Napisał -BamBosZek-
Jesli wsadzisz krotkie sprezyny na standardowy amor to go zajedziesz 3 x szybciej to jest chyba logiczne. Chcecie obizac swoja Alfe to robcie to tak jak trzeba a nie ze fajnie wyglada...

czyli operacja autko 2-3 cm w dół i seria amor nie powiedzie sie na dłiższą mete??
 
sylwiniusz powieść się powiedzie ale jak bamboszek napisał , amorki szybciej się zużywają , znam przypadki że po założeniu sportowych sprężyn na używane amorki , po nie długim okresie te amorki po prostu się po wylewały :( . Z resztą sam jeździłem na początku na seryjnych amorkach + eibachach czerwonych -30 mm i było STRASZNIE TWARDO ! na 16 calowych felgach w Alfa Romeo 155 , że nie dało się jeździć , potem wsadziłem sportowe amorki Bilstein B6 + eibach i było dużo lepiej :)
Po drugie wracając do tematu ja bym nie oszczędzał na sprężynach, moim zdaniem nie można porównać MTS Technik do Eibacha , bo jakość i trwałość będzie na pewno odczuwalna , no chyba że kupujesz tylko do lansu , ale wtedy w grę wchodzi wytrzymałość A I TA też na pewno będzie się różniła , oczywiście to wyjdzie z czasem , tuning jest brutalny nie zna kompromisów i nie ma w nim nic za darmo albo za pół ceny. Ale to tylko moje zdanie :)

Pozdrawiam.
 
A dlaczego ma się nie powieść, jak założysz krótsze sprężyny ale o podobnej twardości do serii nic się amortyzatorowi nie stanie złego.

Jesli wsadzisz krotkie sprezyny na standardowy amor to go zajedziesz 3 x szybciej to jest chyba logiczne.(cytat BamBoSzka)

Niestety nic tu nie jest logiczne, w amortyzatorze przesunie się zakres jego pracy w dół o mniejszą wysokość zawieszenia i to wszystko. Jeżeli jego zakres pracy na to pozwala (a pozwala) to będzie sobie tłumił jak dawniej.

Twarde sprężyny to inna bajka, tam amortyzator musi energiczniej ( szybciej) tłumić sprężynę która szybciej się "zgina" i "prostuje" . Odbierane jest to jako "twardość" zawieszenia.
Oczywiście można zostawić seryjne amorki do twardszego zawieszenia ale:
primo - nie nadążą gasić oscylacji sprężyn (jaki to ma wpływ na komfort i bezpieczeństwo każdy się domyśli)
sekundo - tłoczek będzie tak zapitalał w cylindrze że wykończy je 3x szybciej.

Podsumowując: niższe zawieszenie o podobnej charakterystyce do serii - można zostawić amorki, twardsze springi - obowiązkowo amortyzatory o większym tłumieniu.

Oczywiście to tylko moje zdanie na ten temat.
 
A dlaczego ma się nie powieść, jak założysz krótsze sprężyny ale o podobnej twardości do serii nic się amortyzatorowi nie stanie złego.

Jesli wsadzisz krotkie sprezyny na standardowy amor to go zajedziesz 3 x szybciej to jest chyba logiczne.(cytat BamBoSzka)

Niestety nic tu nie jest logiczne, w amortyzatorze przesunie się zakres jego pracy w dół o mniejszą wysokość zawieszenia i to wszystko. Jeżeli jego zakres pracy na to pozwala (a pozwala) to będzie sobie tłumił jak dawniej.

Twarde sprężyny to inna bajka, tam amortyzator musi energiczniej ( szybciej) tłumić sprężynę która szybciej się "zgina" i "prostuje" . Odbierane jest to jako "twardość" zawieszenia.
Oczywiście można zostawić seryjne amorki do twardszego zawieszenia ale:
primo - nie nadążą gasić oscylacji sprężyn (jaki to ma wpływ na komfort i bezpieczeństwo każdy się domyśli)
sekundo - tłoczek będzie tak zapitalał w cylindrze że wykończy je 3x szybciej.

Podsumowując: niższe zawieszenie o podobnej charakterystyce do serii - można zostawić amorki, twardsze springi - obowiązkowo amortyzatory o większym tłumieniu.

Oczywiście to tylko moje zdanie na ten temat.

Sprężyny seryjne i obniżające mają zupełnie inną charakterystykę pracy. Te pierwsze uginają się liniowo, a te drugie progresywnie, czyli im większa siła nacisku tym większy stawiają opór.
Z twojej wypowiedzi wynika, że sprężyna to najważniejszy element zawieszenia, a tak nie jest, bo głównym elementem jest amortyzator i to on, a raczej jego siła tłumienia decyduje o twardości zawieszenia, natomiast sprężyna ustala wysokośc.
Prawda jest taka że wszystkie sprężyny progresywne będą się zachowywały podobnie w komplecie z seryjnymi amorami tzn może się poprawic prowadzenie auta na łukach, ale w czasie jazdy na wprost będzie podobnie bujac jak na serii. Właśnie takie działanie sprężyny wymusza montaż amortyzatorów o większym tłumieniu i zmienionym zakresie pracy.
Niestety, tutaj nie ma kompromisów. Chcąc miec niskie zawieszenie dobrze działające trzeba się przygotowac, że będzie twardo.
Co do pozostawiania seryjnych amortyzatorów z obniżającymi sprężynami to załóżmy, że sprężyna obniża o 3,5cm, w czasie jazdy zawias ugina się np. o 3,5, robi się 7cm. Czy taki amortyzator, pomijając siłę tłumienia spełnia swoją rolę? Nie byłbym tego taki pewien.
 
Ostatnia edycja:
A ja jestem po 2 dniowych jazdach na świeżutkim Eibachowym Pro System i powiem że jest profi. Amor troszkę twardszy od serii ale tez bardzo komfortowy. Nie ma mowy od dobijaniu dobrze wybiera tzw. tarkę. Springi dają dobrą kontrole w zakrętach - tego mi strasznie brakowało na seryjnym zestawie ( nie wiem czy miałem czy nie sportpacka bo ciężko to stwierdzić ) Auto nie siadło za nisko bo trudno robić ze sportwagona torową wyścigówkę. Alfa narodziła sie na nowo wizualnie seria "jezdnie" skok w nadprzestrzeń :) Generalnie bardzo polecam mimo ze to dość droga zabawka :)
Zastanawiałem sie nad gwintem MTS ale decyzja padła że lepiej dołożyć te 8 stów i mieć cos z górnej półki.
Dodam jeszcze za latam na profilu 205/65 r 15 bo to tez ma duże znaczenie :)

porównanie z:
seria - bez dwóch zdań zalecam wymianę :)
Weitec - jak ktoś lubi zajebiscie twardo to będzie sie podobało a dodatkowo cenowo dużo korzystniej niż eibach
 
na obecnie oferowanym eibachu nie jeździłem ale ludzie zk lubu bmw sobie chwalą...

chwalą też mts-technik`s ;) tyle ze na tych miałem okazje jeździć i była to całkowita porażka... szybciej i pewniej jeździłem na serii ;)

wiec sami oceńcie ile warty jest taki zawias ;)
 
seria serii nie równa ;)

Jak możesz powiedz cos wiecej na temat MTS bo ciekwy jestem. Zastanawiałem sie na gwintem tego producenta ale wybrałem jednak pro-system.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra