È arrivata la 156 SW nero fuoco
Finalmente! È bella, veloce, sportiva, molto calda, fantastica....
to tak na szybko plus pierwsze fotki:
http://picasaweb.google.pl/dakoolk/Bella1
Jutro zrobię EDIT i wkleję fotki do postu jak należy, póki co trzeba troszkie się chyba jednak wyspać
EDIT:
Bella od pierwszego właściciela, z bardzo pewną przeszłością, 148 kkm nalatane, przed zakupem sprawdzona przez Tomka Seligę, dzisiaj u niego na małym dopieszczeniu
(szczegóły w wątku "Co dziś zrobiłem dla swojej Belli?" ).
Fotki zaraz po przyjeździe do domu, jeszcze przed umyciem (w zasadzie to była umyta, ale na jeździe próbnej nieco ją przycisnąłem i na powiatowej leśnej drodze rozpędziłem do 160 km/h - jak później spojrzałem na maks prędkość na nawigacji to szok, bo myślałem, że lecimy najwyżej 120 km/h). Jak ładnie wypucuję to dorzucę jeszcze parę, choć na plener na konkurs chyba nie zdążę w tym miesiącu nigdzie wyskoczyć. Podoba mi się to, że poprzedni właściciel kupił do zimówek oryginalne kołpaki (w piwnicy mam alu 15" z letnim obuwiem).
Jeździ się pięknie, fotel ładnie trzyma (mimo, że standard, nie sportpack), silnik daje dużą frajdę, jak dla mnie na razie wystarczający, myślę że 2.5 V6 na poczatek byłoby chyba za mocne (jakoś nie mogę ciągle się oprzeć dodawaniu gazu na podwójnych ciasnych zakrętach przy pustej drodze i redukcji bez hamowania na minirondach
- też tak mieliście/macie?). Jeździłem klekotem 2.4 i muszę przyznać, że daje tylko kopa w plecy po depnięciu gazu, ale nie ma z tego żadnego funu
No a kiedyś, jak poważniej zachoruję na alfaholizm i kasa będzie, to się zrobi upgrade do GT z 6-komorowym sercem 3.2 
Póki co prezentuję fotki:
I taki mały biały bonus
Finalmente! È bella, veloce, sportiva, molto calda, fantastica....
http://picasaweb.google.pl/dakoolk/Bella1
Jutro zrobię EDIT i wkleję fotki do postu jak należy, póki co trzeba troszkie się chyba jednak wyspać
EDIT:
Bella od pierwszego właściciela, z bardzo pewną przeszłością, 148 kkm nalatane, przed zakupem sprawdzona przez Tomka Seligę, dzisiaj u niego na małym dopieszczeniu
Fotki zaraz po przyjeździe do domu, jeszcze przed umyciem (w zasadzie to była umyta, ale na jeździe próbnej nieco ją przycisnąłem i na powiatowej leśnej drodze rozpędziłem do 160 km/h - jak później spojrzałem na maks prędkość na nawigacji to szok, bo myślałem, że lecimy najwyżej 120 km/h). Jak ładnie wypucuję to dorzucę jeszcze parę, choć na plener na konkurs chyba nie zdążę w tym miesiącu nigdzie wyskoczyć. Podoba mi się to, że poprzedni właściciel kupił do zimówek oryginalne kołpaki (w piwnicy mam alu 15" z letnim obuwiem).
Jeździ się pięknie, fotel ładnie trzyma (mimo, że standard, nie sportpack), silnik daje dużą frajdę, jak dla mnie na razie wystarczający, myślę że 2.5 V6 na poczatek byłoby chyba za mocne (jakoś nie mogę ciągle się oprzeć dodawaniu gazu na podwójnych ciasnych zakrętach przy pustej drodze i redukcji bez hamowania na minirondach
Póki co prezentuję fotki:
I taki mały biały bonus
Ostatnia edycja:






