Dziwny hałas przy skrecaniu w miejscu.

Lesio

Nowy
Rejestracja
Lut 10, 2007
Postów
1,905
Wiek
41
Lokalizacja
Radom
Auto
Subaru Forester XT, Mini Countryman CS
Nie wiem co sie dzieje ale od paru dni mam problem przy skrecaniu kierownica w lewo, chociaz tylko na postoju jak jade tego problemu nie ma. Odlgos jakby z pompy ale nie wiem, bo slychac jakies buczenie przy 2/3 obrotu kierownica. Co to moze byc ostatnio robilem wąz od wspomagania sprawdzilem pompe i bylo ok. Co jeszcze moze byc przyczyna takiego stanu rzeczy.
 
Podobno płyn od wspomagania ma znaczenie i może być przyczyną nawet takich numerów...
 
Może stary płyn wspomagania, jaki masz kolor? Jeśli czarny to do wymiany. Lesio, w jaki sposob sprawdziłes pompe?

Pozdr.
 
pompa jęczy , zapewne zdycha :>>
 
Ja sam jej nie sprawdzalem, robil to gosc ktory sie tym zajmuje. Cos w niej rozbieral, nie wiem co to bylo. Wiem ze uszczelka tam byla uszkodzona. Nie mam powodow zeby mu nie wierzyc bo zawsze on mi robi zawieszenie i uklad kierowniczy, praktycznie tylko tym sie zajmuje. A co do plynu to musze sprawdzic. I jeszcze pytanie jak sie go spuszcza. Czy jest jakis korek spustowy.
 
Najlepiej do sprawdzenia pompy wspomagania nadaje sie sprążarka z powietrzem, jak sie ją podłączy do pompy to jeśli jest dobra powinna zagwizdać ,ze ho ho... Co do korka spustowego to nie wiem. W bravo nie miałem i stary płyn ściągałem strzykawką. Może w Alfie tez tak trzeba.

Pozdr.
 
Co do spuszczania plynu, to musisz zdjac jeden z wezy przy pompie. U mnie tez chalasowalo przy kreceniu kierownica, a plyn byl czarny jak smola i po wymianie wszystko ustalo, tylko ze w moim przypadku mialem totalnie wyjechana pompe, ( w alfoskiej pompie nie ma lozysk tylko jest tuleja i walek) tuleja juz byla wyrobiona i byl luz, stary plyn o smolowatej konsytencji jeszcze jakos to wszystko uszczenlnial, a nowy plyn wszystyko wyplukal i caly wylecial przez uszczelniacz (ktory tez juz byl wyrobiny), skonczylo sie to wymiana pompy na nowa.
 
Witam - jeśli chodzi o spuszczanie oleju (w moim przypadku wymianę) najlepiej jest odpiąć przewód powrotny do zbiornika wyrównawczego. Ja zrobiłem to w ten sposób:

1. Odkręcić dekielek na zbiorniku wyrównawczym oleju wspomagania.
2. Wyciągnąć strzykawką zawartość zbiorniczka. W celu lepszej penetracji zbiornika dobrze jest na króciec strzykawki nasunąć ok. 10 cm wężyka o śr. 3 lub 4 mm.
3. Poluzować i zdemontować śrubę na opasce mocującej zbiornik wyrównawczy.
4. Rozchylić "z czuciem" opaskę mocująca zbiornik wyrównawczy i przechylić go lekko.
5. Wyciągnąć pozostałą cześć oleju.
6. Poluzować i zdemontować opaskę mocującą i przewód powrotny do zbiornika wyrównawczego.
7. Zsunać delikatnie przewód z króćca zbiornika wyrównawczego.
8. Zaślepić króciec zbiornika z którego zdjeliśmy przewód.
9. Na końcówkę przewodu powrotnego (do jego wnętrza) wsunąć przezroczysty wężyk długości ok 50-60 cm. Średnicę wężyka należy dobrać tak, aby dał się ciasno wsunąć do wewnątrz przewodu powrotnego.
10. Drugi koniec wężyka należy umieścić w stabilnie stojącej 1,5-litrowej butelce z tworzywa sztucznego.
11. Teraz potrzebne są dwie osoby. Pierwsza uruchania silnik, szybko kręci kierownicą (trochę w prawo, troche w lewo) i wyłącza silnik po otrzymaniu sygnału od drugiej osoby. Druga osoba dolewa oleju do zbiornika wyrównawczego i obserwuje w między czasie kolor oleju spływającego przewodem powrotnym i przezroczystym wężykiem do butelki. Powinno go spłynąć ok. 1 litr zanim zacznie płynać "świerzy" olej w kolorze czerwonym. Gdy zacznie płynąć olej w kolorze czerwonym należy zatrzymać silnik. UWAGA - czynność tą należy przeprowadzić w miarę sprawnie, aby nie zatrzeć pompy wspomagania!!! Osobie dolewającej olej nie może go braknąć!
12. Po wysunięciu przezroczystego wężyka z wnętrza przewodu powrotnego przycinamy nieco jego końcówkę ok. 2 cm - jeśli tego nie zrobimy może później cieknąć.
13. Wyciągamy strzykawką olej znajdujacy się w zbiorniku wyrównawczym.
14. Udrażniamy zaślepiony wcześniej króciec zbiornika wyrównawczego.
15. Na przewód powrotny nasuwamy opaskę ślimakową zabezpieczającą go przed zsunięciem, pamietając o dogodnym umiejscownieniu jej regulacji.
16. Nasuwamy przewód powrotny na króciec zbiornika wyrównawczego.
17. Zaciskamy opaskę ślimakową.
18. Przechylamy zbiorniczek wyrównawczy do pierwotnego położenia.
19. Zaciskamy obejme zbiornika wyrównawczego.
20. Montujemy śrubę zabezpieczającą obejmę.
21. Uzupełniamy olej do wymaganego poziomu.
22. Zakręcamy dekielek zbiorniczka wyrównawczego.

Jeśli ktoś nie lubi ryzykować może spróbować przepompować olej ręcznie - ściągając pasek napędzający pompę wspomagania. Ja tego nie zrobiłem ponieważ robiłem to wszystko z kolegą prawie po cienku przed blokiem wzbudzając spore zainteresowanie sąsiadów. W celu dokładniejszej wymiany oleju można ją powtórzyć w ciągu dwóch, trzech miesięcy.

Na koniec dodam, że nie odpowiadam za ewentualne szkody wynikłe z oparcia się na moich wskazówkach. Wszystkie czynności każdy wykonuje na własną odpowiedzialność!!! Jeśli ktoś z Was ma jakieś uwagi do powyższego opisu, proszę sie nie krępować. Nawet negatywne opinie będą milie widziane, jeśli będą oczywiście uzasadnione. POZDRAWIAM :)
 
Dzieki za szczegolowy opis jak troszke czasu znajde to sie napewno go zastosuje.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra