• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Dziwne odgłosy z hamulców

  • Autor wątku Autor wątku wisiol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wisiol

Guest
Ostatnio zacząłem słyszec dziwne odgłosy podczas jazdy. Wiem że to z hamulców bo jak lekko nacisne pedał to robi sie cisza. Przypuszczam że coś trze bo odgłos jest metaliczny, a nie są to klocki bo na te spoglądałem.
Może ktoś sie już z tym spotkał to nie będę musiał dochodzic do tego sam
 
Witam, miałem podobny problem w mojej 155, blokowały się właśnie klocki. Wymieniłem tarcze, klocki i po problemie! Powodem było zabrudzenie i rdza. :D
 
A.R.T.S. napisał:
Witam, miałem podobny problem w mojej 155, blokowały się właśnie klocki. Wymieniłem tarcze, klocki i po problemie! Powodem było zabrudzenie i rdza. :D
do metalicznego brzęczenia w zaciakach nie trzeba odrazu wszystkiego wymieniac wystarczy oczyscic i poregulować zaciski
 
A jakie masz z tyłu hamulce, tarczowe :?:

Spróbuj wyczyścić prowadnice w których przesuwają się klocki. Klocki muszą się swobodnie w tych rowkach przesuwać, a najczęściej zbiera się tam pył z klocków.
A same klocki przeczyść grubym papierem ściernym, chodzi tu o okładzine cierną.
Przy okazji sprawdź czy śruby prowadnika znajdujące się w oprawie zacisku nie są zapieczone, muszą się swobodnie poruszać.
 
Brzoza napisał:
A jakie masz z tyłu hamulce, tarczowe :?:

Spróbuj wyczyścić prowadnice w których przesuwają się klocki. Klocki muszą się swobodnie w tych rowkach przesuwać, a najczęściej zbiera się tam pył z klocków.
A same klocki przeczyść grubym papierem ściernym, chodzi tu o okładzine cierną.
Przy okazji sprawdź czy śruby prowadnika znajdujące się w oprawie zacisku nie są zapieczone, muszą się swobodnie poruszać.

Ja mam z tyłu bębny, ale dzwieki dochodzą wyrażnie z przodu
 
Smarem odpornym na wilgoć, czy jak kto tam woli na wodę, wisiol, spróbuj zrobić to co napisałem, powinno pomóc.
 
Brzoza napisał:
Smarem odpornym na wilgoć, czy jak kto tam woli na wodę, wisiol, spróbuj zrobić to co napisałem, powinno pomóc.

Dzięki za radę. Wezmę się za to w tygodniu.
 
marcins737 napisał:
a prowadnica zacisku (tuleja) to drugie - do prowadnic musi byc smar

Jak najbardziej, tylko że na tuleje jest naciągnięty gumowy kondonik który ma za zadanie, chronić przed brudem i wilgocią, jak posmarujesz zwykłym smarem nieodpornym na wilgoć to się wszystko zapiecze i do tarczy będzie dociskany tylko klocek znajdujący się od strony tłoczka hamulcowego.
Reasumując ma być odporny na wilgoć i temperaturę.
 
Co do smaru to wiem o co chodzi. Można taki kupic w prawie każdym sklepie z częściami do aut. Może ktoś ma jakieś fotki jak to zrobić. Byłoby mi łatwiej :P
 
Wisiol wysłane, choć nie za bardzo ufam Twojej skrzynce w neostradzie :(((
fr33 napisał:
wrzuć to na forum jesli mozesz :) przyda się dla potomnych :) ..


a i ja chetnie zobacze..

Chodzi o te pliki w wersji angielskiej w `pdfie, które gdzieś tam krążą sobie po sieci, właśnie nie pamiętam skąd je ściągałem ;//
 
Z miłą chęcią bym Ci wysłał, tylko że akurat całośc zajmuje około 160mb.
Ale już wiem skąd mam, można ściągnąć na emulu, są zzipowane np: do 145, do 156 więc bez problemu można ściągnąć.
 
A nie blokuje Ci sie tloczek w zacisku?Wprawdzie zaciski sa metalowe i tloczek tez ale cholera wie co tam w srodku drzemie.Ja w Polonezie mialem zaciski aluminiowe a tloczek metalowy i owy tlok wycieral aluminium a co za tym szlo blokowanie sie go w zacisku i wieczne problemy z hamulcami.Jak nie tarcie to sciaganie.Moze to nie bedzie to ale warto to wziasc pod uwage.
 
nosze sie z wymiana tarcz hamulcowych , bo mam spore zastrzezenia do hamowania w moim samochodzie .

czy jest tak ze wymianiajc tarcze trzeba wymieniac klocki od razu ? ja mam klocki wymieniane pare miesiecy temu ,
 
Ziomus jesli klocki sa ok to nie ma sensu ich wymieniac.Tylko po wymianie tarcz uwazaj bo hamulce moga byc do kitu przez chwile bo klocki beda musialy dotrzec sie do nowych tarcz.Kilka mocniejszych hamowan i bedzie ok.
 
Brzoza napisał:
watra24 napisał:
nosze sie z wymiana tarcz hamulcowych , bo mam spore zastrzezenia do hamowania w moim samochodzie .

A dlaczego sądzisz, że to wina tarcz :?:

bo jak sie rozbujam nawet nie za mocno to z zahamowaniem jest problem , kolega sie przejechal mowi ze to tak nie moze byc bo sie zabije .
plyn hamulcowy wymieniony w grudniu jest a klocki wszystkie na przelomie roku , no to ja nie wiem co by to jeszcze moglo byc , a zabic sie nie chce :D a jezdzic jak turysta tez nie ;d
 
Brzoza napisał:
Wisiol wysłane, choć nie za bardzo ufam Twojej skrzynce w neostradzie :(((

Dzięki brzoza, mail doszedł dzisiaj rozebrałem wszystko przeczyściłem nasmarowałem i teraz miła dla mego ucha cisza zagościła :DDD
 
Amortyzatory
Powrót
Góra