• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Drążkom skrętnym mówimy NARA !!!

  • Autor wątku Autor wątku Wołek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wołek

Guest
Znalazłem coś nad czym ostanio dumaliśmy z kumpel, a teraz okazuje się, że można bez problemu (oczywiście napewno za odpowiednia kwotę $$$) pozbyćsię uciążliwego przstawiania drążków, które są i tak o wiele za miękkie np na wyścigi, rajdy czy nawet do zwykłej ostrzejszej jazdy.

OTO PANACEUM :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :

http://www.speedshop.ch/FW_75_GTV.jpg
 
Nie załkiem rozumiem , czyli likwidacja drążków skrętnych na rzecz sprężyn czy dołożenie sprężyn do drążków ?
 
Ohhh Wołek odkryłeś amerykę stary :lol: Coilovery dostępne są do transaxli od kilkunastu lat :wink:
http://www.alfaromeo-performanceparts.com/shop/view_product.php?product=COME20LD1
Tak to wygląda w gtv6:
sizexo5.jpg


Twardsze (grubsze) drążki też są alternatywą. Znacznie tańszą:
http://www.performatek.com/Alfa/Suspension/DeDion Suspension Prices.htm
 
75andrew155 napisał:
Nie załkiem rozumiem , czyli likwidacja drążków skrętnych na rzecz sprężyn czy dołożenie sprężyn do drążków ?
Różnie to bywa. Przy samych coiloverach trzeba obspawać mocowania amortyzatorów. Ale w wielu wielu wypadkach widzałem zestawy combo.
 
Ciekawy patencik podoba mi się :D :D chciał bym to zobaczyć na własne oczy a najlepiej być ich posiadaczem ;) amorek z dwiema sprężynkami i do tego regulowany... po prostu cudo :wink: ;) można to gdzieś dostać w Polsce i jaki koszt?? może jakieś używki ktoś posiada.. :twisted:
 
Ale ja o tym nie wiedziałem i strasznie się zajarałem jak to zobaczyłem :oops: :mrgreen: . Co do drążków to myślę, że bez problemu będę miał możliwość dorobienia grubszych 8) . Jak by ktoś się pisał na komplecik to proszę do mnie :D .
 
Wołek napisał:
Ale ja o tym nie wiedziałem i strasznie się zajarałem jak to zobaczyłem :oops: :mrgreen: . Co do drążków to myślę, że bez problemu będę miał możliwość dorobienia grubszych 8) . Jak by ktoś się pisał na komplecik to proszę do mnie :D .

Szacowales moze koszt dorobienia tych drazkow?
 
Ja też jestem zainteresowany i prosiłbym o info. Może jakieś grupowe zakupy :?:
 
Więc nie tak odrazu nara :mrgreen:
 
No i w GTV6 udało się w końcu powiedzieć "nara". Jest jeszcze parę rzeczy do dopracowania, ale tak more or less się prezentuje:



Uploaded with ImageShack.us
 
Jakie są konkretnie korzyści pozbycia się drążka Panharda, skoro jego zadaniem jest usztywnianie obciążonej części resorowanej? Co w takim układzie kontruje siły poprzeczne? Rozumiem że ten cały [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=-1]coil-over jest panaceum na coś i poprawia jakąś charakterystykę, ale jak to działa, tym bardziej z jedynym mocowaniem stosu w punkcie, jak rozumiem?
[/SIZE][/FONT]

---------- Post dodany o godzinie 21:01 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 20:12 ----------

http://www.youtube.com/watch?v=hxcUQlOcsJc&feature=related

Aha :)
Muszę się do Ciebie Piotr kopnąć, i zobaczyć jak to wygląda w realu :-)
 
Ostatnia edycja:
Łolaboga jaki drążek Panharda? W transaxle alfy? I to z przodu? :P Nie ma u mnie drązka skrętnego, który jest niczym innym jak elementem sprężynującym. Tutaj jest spręzynuje spręzyna osadzona na amortyzatorze (stąd nazwa coil-over). Przewagą takiego rozwiązania jest mniejsza waga i o wiele wygodniejsza i precyzyjniejsza regulacja wysokości zawieszenia. Nie mówiąc o łatwości dobierania twardości sprężyn. Nie bez powodu takie zawiszenia potem stosowano w 75 Imsa i ES30.
 
Łojezuuu :) a kto mówi o przodzie, ale faktycznie chodziło mi o drążki skrętne a nie stabilizatory o w/w nazwie...
http://www.zapasowe.fora.pl/histori...scigowej-niszy-czyli-alfa-romeo-gtv6,432.html
Element o nazwie Panharda występuje, no chyba że jesteś dalej (a jesteś), możliwe że w niektórych opisach posługują się jakąś sztampową nomenklaturą.
W każdym bądź razie świetne to rozwiązanie z Coil`em, doczytałem że lepiej tłumi, nie wychyla nadwozia itd, najgorsze że "świetnie" też kosztuje.
 
Czy je dobrze czytam między wierszami, że drązki skrętne mogą podlegać regulacji (jakieś)?
Czy też zmiana ich parametrów polega jedynie na wymianie na inne?

Pytanie czyto teoretyczne.
 
Czy je dobrze czytam między wierszami, że drązki skrętne mogą podlegać regulacji (jakieś)?
Czy też zmiana ich parametrów polega jedynie na wymianie na inne?

Pytanie czyto teoretyczne.
Można obniżyc/podwyższyc zawieszenie przestawiając drążek skrętny na zębach w wahaczu/poprzecznicy. Żeby byly sztywniejsze to chyba tylko wymiana zostaje. ;)
 
Podwyższenie i obniżenie na drążku tez raczej nie wchodzi w grę bo jesli przekrecisz o jeden ząbek zeby podnieść zawieszenie to robi sie min terenowka. A jesli przekręcisz w celu obnizenia auto bedzie ciągnąć się po asfalcie.
 
Jak najbardziej można regulować zawieszenie na drążkach, ale z racji rozwiązania (wieloklin) ma się do dyspozycji jedynie ustalone wartości o które można podwyższać zawieszenie. Z tego co pamiętam przestawienie o jeden ząbek CHYBA to 2,5cm.
 
E.. chyba nie bardzo można przestawiać. Raz podniosłem do góry i rzeczywiscie mini-terenówka się zrobiła. Ale to rozwiązanie przodu na sprężynach mnie się podoba. Rzeczywiscie SZ takie mają i zastanawiałem się gdzie to można dostać ? Może jakiś namiar? O cenę nie pytam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra