dmuchawa ćwierka, świergoli i inne odgłosy natury wydaje;)

wiertlo

Nowy
Rejestracja
Wrz 27, 2009
Postów
48
Wiek
43
Lokalizacja
Białystok
Auto
AR 156 SW 2,4JTD
Witam,
otóż mam kolejny problem...... może ktoś już to przerabiał.... a mianowicie chodzi o to że włączam dzisiaj nawiew na 4-kę i co słyszę - "kojące dźwięki" przypominające odgłosy ptaszków, plusk wody itp itd.....

zlokalizowałem je w okolicach schowka i nóg pasażera.

Ostatnio dłubał tam coś mi mechanik po tym jak dmuchawa w ogóle nie chodziła, sprawdzał opornicę i mówił że ok, a przyczyną nie działania dmuchawy były przymarźnięte tulejki w niej.

Na 1 i 2 biegu jest cisza, jednak kiedy włączę nawiew na 3 i 4 pojawiają się te "odgłosy natury", jest to niezależne od tego gdzie jest ustawiony nawiew (nogi góra szyba)
ma ktoś radę na to????

pozdrawiam,
Marcin
 
Rada jest jedna - tam jest taki biały smar(oryginalny) na ośce wirnika dmuchawy, przy niskiej temp. on stwardniał i skruszył się lekko, do tego "ugniótł" co spowodowało, że przez tarcie zaczęło piszczeć - rada - wyjąć i przesmarować smarem z teflonem i na kolejne lata jak nówka :-)
 
no tak ale tulejki mechanik mi przesmarował w dmuchawie, a teraz te dziwne odgłosy dobiegają z okolic schowka i tam z tej czarnej skrzynki nad nogami pasażera, opornica(z tego co wiem jest nad nogami pasażera) = dmuchawa (jeśli to są oddzielne elementy to gdzie jej szukać i jak się do niej dostać) czy to są dwa oddzielne elementy?
 
aaa mówisz o świerszczyku :-) tak są tam dwa oddzielne elementy, Świerszczyk steruję nawiewem :-).

To silniczek krokowy sterujący klapą i jego trzeba nasmarować.
Bardzo ciężko jest to zrobić, ale np. mi on nie przeszkadza, bo tak ładnie świerszczy i każdemu się podoba :-D, u mnie nie jest to głośne,ale słychać jak by to coś żywego było :-D
 
no właśnie, jak coś żywego, u mnie to brzmi jak strumyk wraz ze ćwierkaniem ptaszków ;) ......pojawiło się to dzisiaj i już mam tego dość :(
 
MarcinTM o co biega z tym mikolajem? jestes jakichs innych pogladow? to taki OT

A co? zainteresowany? Niestety jestem zajęty :-) w przyszłym roku pewna pani mnie zakajdankuję ;-)

hehe - po prostu mnie to rozbawiło i płakałem cały dzień ze śmiechu jak tą fotkę zobaczyłem :-).
 
Tez mam takie swierczenie, ale po pewnym czasie, jak pochodzi na 4, przestaje.
 
rowniez mam ten problem. u mnie jest to prawdopodobne spowodowane tym ze mialem wymieniana przednia szybe i nie bylo dolane kleju do szyb dokladnie i ciekla woda do srodka od strony pasazera i pewnie przy okazji troche sie polalo na wentylator i przez to teraz skrzypia na osce. planuje wymienic caly wentylator bo mnie to strasznie wkurza. czasami jest cichutko a czasami piszczy jak zarzynana swinia - zalezy jak to sie ulozy tzn jak podskoczy na dolku to piszczy, jak znowu podskoczy to przestaje :)
 
sory ze odgrzebuje kolejny stary temat ale mam doslownie to samo plus to ze od 1 do 3 dmuchawa piszczy strasznie ale w ogole nie dmucha dopiero na 4 daje powietrze ale jest powiedzmy ze letnie chociaz temp jest ustawiona na maxa i troszke mniej wyje ... w tym przypadku tez smarowac tylko czu juz caly wentylator wymieniac ??
 
najpierw to go wyjmij i obejrzyj , wyczyść , nasmaruj
potem dopiero dalsze kroki
 
a ja zas mam inna zagadke ;/ dosc czesto slysze tykanie w glebi deski i to tykanie jakby zegar szybciej chodzil i glosno... wentylator to nie jest klapki tez nie co to moze byc? wiatraczek tez raczej nie bo byloby go slychac na dole i ciszej chyba
 
a ja zas mam inna zagadke ;/ dosc czesto slysze tykanie w glebi deski i to tykanie jakby zegar szybciej chodzil i glosno... wentylator to nie jest klapki tez nie co to moze byc? wiatraczek tez raczej nie bo byloby go slychac na dole i ciszej chyba

o kur...a
bambosz
spierd...aj
to bomba
:D
 
a ja zas mam inna zagadke ;/ dosc czesto slysze tykanie w glebi deski i to tykanie jakby zegar szybciej chodzil i glosno... wentylator to nie jest klapki tez nie co to moze byc? wiatraczek tez raczej nie bo byloby go slychac na dole i ciszej chyba

linka od kilometromierza
 
Siema miałem podobny problem z odgłosami z dmuchawy skończyło się na tym jak Bociek napisał odkręciłem wyciągnąłem silniczek w wentylatorem zalałem delikatnie oleje + WD-40 i cisza.problem pojawił się dla tego iż magik (mechanik) który wymieniał mi filtr najpierw urwał mi jedno mocowanie z podszybia i woda dostawała się do wentylatora zaciekała po prostu za osłonę. zakleiłem miejsce na mocowanie i po problemie(stąd były odgłosy bulgotania)lepiej to zrobić bo może być po silniczku.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra