• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[155] Diabelska moc w czasie deszczu

  • Autor wątku Autor wątku lukasjed
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukasjed

Guest
Witam, zauważyłem w swoim samochodzie (155, 2.0 TS, jeżdżę na LPG), że w czasie ulewy, gdy jest znacznie podniesiona wilgotność powietrza samochód dostaje diabelskiej mocy, a mianowicie podczas ruszania z miejsca ochoczo "smoli dętkę" :D i podczas jazdy gwałtownie reaguje na pedał gazu dynamicznie przyspieszając. Wie ktoś może czym jest to spowodowane i co zrobić, żeby działo się takie coś także w upalne dni? Możliwości tego samochodu w czasie deszczu są o wiele większe niż normalnie, więc zależy mi by jeździł tak także w bezdeszczowe dni :D
 
Może masz łyse opony że tak smoli opony ;)
 
Jest taka możliwość żeby auto było żwawe . Otulić gumy przepływu powietrza i odłączyć odmę
 
Witam, zauważyłem w swoim samochodzie (155, 2.0 TS, jeżdżę na LPG), że w czasie ulewy, gdy jest znacznie podniesiona wilgotność powietrza samochód dostaje diabelskiej mocy, a mianowicie podczas ruszania z miejsca ochoczo "smoli dętkę" :D i podczas jazdy gwałtownie reaguje na pedał gazu dynamicznie przyspieszając. Wie ktoś może czym jest to spowodowane i co zrobić, żeby działo się takie coś także w upalne dni? Możliwości tego samochodu w czasie deszczu są o wiele większe niż normalnie, więc zależy mi by jeździł tak także w bezdeszczowe dni :D

Podczas suwu sprężania w cylindrze zawarta w powietrzu wilgoć skrapla się na jego ściankach. Podczas suwu pracy w wyniku wysokiej temperatury drobinki wody przechodzą w nasyconą parę wodną i zwiększają swoją obiętość ponad 150-krotnie, co powoduje dodatkowy wzrost ciśnienia w cylindrze i mocniejsze parcie na tłok.
 
To powinno powodować dymienie z rury przy takiej teorii
 
Może wilgoć osiada na filtrze powietrza i mieszanka jest bogatsza???
 
Podczas deszczu na ogół jest chłodniej niż w upalne dni, niższa temperatura to większa gęstość powietrza. Ponad to powietrze o wysokiej wilgotności wychładza dolot.Te dwie rzeczy powodują lepsze napełnianie cylindrów (większy stopień napełnienia) i odczuwalnie większą moc silnika. Do podobnej sytuacji dochodzi podczas porannych mgieł. Pozdrawiam.
 
pewnie ze chodzi o chłodniejsze powietrze a nie o wilgoć w komorze spalania bo niby skąd przy rozgrzanym silniku ma być w niej wilgoć no chyba że z układu chłodzenia
 
czyli panowie z tej teorii wynika zeby montowac natrysk wody na filtr powietrza ??:D
 
Ale pomimo tego że wygląda to mało realnie w zupełnie innym aucie i innym silniku odczuwam podobny efekty podczas chłodnych i wilgotnych poranków :cool:
 
a mnie się wydaje, że fizyka się kłania.
Podczas deszczu jest wilgotny asfalt, także zmniejsza się tarcie dwóch powierzchni w wyniku czego występuje efekt lepszego przyśpieszenia.
 
a mnie się wydaje, że fizyka się kłania.
Podczas deszczu jest wilgotny asfalt, także zmniejsza się tarcie dwóch powierzchni w wyniku czego występuje efekt lepszego przyśpieszenia.


:D no chyba nie o taką fizykę tutaj chodzi. Gęstość powietrza zależna od temperatury i to chyba wszystko.
 
Do tego co napisałem w poprzednim poście dodam tyle, że ilość spalin suchych jest mniejsza od ilości spalin wilgotnych właśnie o ilość pary wodnej zawartej w spalinach a skoro jest ich więcej to za sprawą wyższego ciśnienia powodują w cylindrze większy nacisk na tłok.
 
temperatura powietrza i gęstość to rozumiem ale przy turbinach a bez to raczej naciągana teoria :P a może przenieść do działu humor:D
 
dziwne rzeczy wam sie dzieją :D mi jak jest morko to tylko odcina 1 bieg i nie da sie jechać :D a wam jeszcze sie lepiej niz na suchym jezdzi :D dziwne
 
noo fakt na mokrym rozgrzanym asfalcie na wspaniałych (???) oponach infinity moja bella i na 4 zerwie :D zero przyczepności... dziś rano koło 7 chłodno słonecznie :) autko szło jak zwariowane :) wiec cos w tym musi byc :) obojetnie do jakiego auta usiade czuc roznice gdy jest goraco i gdy jest chlodno ;)
 
a mnie ostatnio tak rzuca nawet na suchym, że nie ma mowy o żadnym ściganiu na drodze :/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra