• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Demontaz tylnych napisow (znaczkow) w 155

Alfista

Nowy
Rejestracja
Paź 19, 2005
Postów
2,609
Lokalizacja
Bydgoszcz
Auto
166 JTD
wywalilem wszystkie napisy z klapy i zapodałem znaczki "16v" w dosc fajnym miejscu mysle, merce S mają znaczki V12 w tym miejscu jak 12scie garow pod machą :mrgreen:
 

Załączniki

  • 3180.jpg
    3180.jpg
    110.7 KB · Wyświetleń: 255
  • DSC00285.jpg
    DSC00285.jpg
    62.5 KB · Wyświetleń: 110
  • DSC00281.jpg
    DSC00281.jpg
    61.6 KB · Wyświetleń: 108
  • DSC00279.jpg
    DSC00279.jpg
    65.7 KB · Wyświetleń: 113
No fajnie!
Apropos tylnych znaczków to jak to tam wygląda w 155? Chodzi mi czy są klejone do blachy, czy jeszcze dodatkowo są dziurki w blasze?? No i czym usuwałeś? Słyszałem ze jakos żyłką można pod warunkiem ze znaczki są tylko klejone bez tych dziurek........
Siem tak wypytuje bo może sobie teszzz z tyłu usune oznaczenie silnika..... :wink:
 
są klejone taką piankową tasmą dwustronną, mozesz spokojnie zrywac, najlepiej postaw fure troche w słoncu, lub czyms podgrzej lekko napis, zmocz wodą i wtedy schodzi zupelnie bez problemos... spoleruj jakąs pastą(ja uzylem tempo) i sladu ni ma po znaczkach :wink:
 
Litości człowieku nie rób z Alfy Merca. :cry: Prawdziwy alfista nie będzie sobie obsrywał samochodu napisami 16V,turbo,śrurbo itp.Najlepiej wyglądają oryginalne napisy (może nie był bity) Albo zerwać wszystko i mieć gablotę na gładko albo jak kiedyś zrobiłem żeby leczyć "klientów" zerwałem v6 i nakleiłem 1.6 16v (ważne! co do milimetra w odp.miejscu,w ASO się niełapali) Aczkolwiek dla wtajemniczonych 1.6 16v były tylko w 155 z wypchanymi blotnikami (po 95r.) a nie w kańciakach (92-94) No ale to wiemy tyko my wtajemniczeni. Gościom w ich fordach/oplach v6 i innch, kopary opadały. 1,6 16v a tak popierd...a.Wiadomo,Alfa! :mrgreen:
 
Dzisiaj wymieniłem napis "156" na mojej belli. W 156 jest on przymocowany taśmą podobnie jak w 155. Nie ma żadnych bolców itp. Nowy znaczek wystarczy poprostu przykleic w miejsce starego. Nie stanowi to większego problemu, gdyz po zdemontowaniu zostają widoczne slady na lakierze. Jednak mi krzywo sie przykleiła "jedynka" :p

 
Alfista napisał:
są klejone taką piankową tasmą dwustronną, mozesz spokojnie zrywac, najlepiej postaw fure troche w słoncu, lub czyms podgrzej lekko napis, zmocz wodą i wtedy schodzi zupelnie bez problemos... spoleruj jakąs pastą(ja uzylem tempo) i sladu ni ma po znaczkach :wink:

A czym przykleić? I to trwale-nietrwale. Będę ściągać orginalną plakietkę z zardzewiałej pokrywy (naklejona krzywo i po złej stronie - lewej). Potem chcę oczywiście założyć na nową pokrywę. Jednak już teraz wiem, że tę nową pokrywę będę używać 1-2 lat. Później bella wróci do oryginalnego bianco argento, w jakim opuściła fabrykę, i już zakupiłem taką pokrywę nawet z najklejką Herbertsa.
 
WłodekzPn napisał:
A czym przykleić?

Nowy emblemat ma juz w sobie klej :wink: W ASO mozna zamawiac emblematy do wszystkich modeli, również tych starszych :)
 
Jeśli chcecie zdemontowac znaczki to proponuje cienką żyłkę. Później tylko denaturatem resztki kleju i masz spokój, ewentualne slady czy odbarwienia jak pisał Alfista spoleruj pastą.
 
to ja dodam, ze resztki kleju dosc ladnie i nieinwazyjnie usuwa takze WD 40.
co do wygladu - znaczki beda pierwsza rzecza, ktora moja alfa utraci. Bez - jakos tak fajniej.
 
ja zcinalem znaczki szpachelka tylko ze musi byc miekka i cieniutka i wszystko wtedy schodzi najlepiej jak sie jeszcze podgrzeje np suszarka do wlosow nastepnie jesli na lakierze zostanie slad po napiach to polecam papier scierny 2000 na mokro a nastepnie pasta g3 i jest igielka
 
mój sposób na usunięcie:

1. cienki nożyk owinąć szmatką
2. podważać napisy odklejając powoli
3. pozostałości taśmy wytrzeć benzyną ekstrakcyjną
4. wypolerować
 
Ja napisy w 156 usuwałem cienką żyłką wędkarską - podcinając je po prostu. Pozostały klej zmyłem benzyną ekstrakcyjną.
 
Ja też żyłką a później benzynką, ale niestety zostaje ślad, Lakier pod emblematem jest ciemniejszy, nawet przepolerowanie papierkiem + pasta G2 niekiedy nie pomaga.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra