• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Demontaż relingów

pozwolę sobie odświeżyć temat, może jest ktoś z doświadczeniem kto usuwał relingi dachowe, są jakieś listwy (zaślepki) na te dziury po śrubach? czy trzeba demontować podsufitkę żeby je zdemontować, proszę o odpowiedź.
 
Odświeżam temat. Czy ktoś się w ogóle podjął usunięcia relingów w 159?
 
Temat jak widać wraca jak bumerang, a "odważnych", którzy podjęli się tego, ryzykując oszpecenie auta brak ;)
 
jak dla mnie z religami jest bardziej funkcjonalny, szczegolnie kombi ale nie kazdy ma. Wiec z mojego punktu widzenia wazniejsze jest pytanie czy da sie zamontowac relingi ? :P
 
Na forum było już wiele tematów:

1) Da się zdemontować, ale pozostaje problem z dziurami

2)
Nie da się zamontować, tak aby spełniały swoją rolę (auta z relingami miały inną konstrukcję dachu)


Pozdrawiam
 
A czy da się je zdemontować dajmy na to tylko do przelakierowania i bez zdejmowania podsufitki?
Mam na oku ładną czarną, zadbaną 159 SW z tymi srebrnymi - paskudnymi jak dla mnie relingami. Jeśli ich się nie da usunąć bo zostają dziury to może by je przelakierować na czarno? Mniej rzucały by się w oczy i psuły linię auta. Przerabiał już to ktoś?
 
Nie da się ich ściągnąć bez zdejmowania podsufitki. Malowanie na aucie nie da ładnego i długotrwałego efektu.
 
Nie da się ich ściągnąć bez zdejmowania podsufitki. Malowanie na aucie nie da ładnego i długotrwałego efektu.

Chyba nie mogę się z tym zgodzić :cool:

20130411131835qqqqqqqqq.jpg

Wystarczy lekko podważyć (uważając oczywiście na lakier) czymś w miejscu oznaczonym czerwonymi strzałkami i zdejmujemy górną część pod którą kryją się śrubeczki ;)
Obczajałem to bo moje też pasowałoby odświeżyć
 
Ostatnia edycja:
Dobrze wiedzieć, że da się je zdjąć bez ruszania podsufitki. Z czystej ciekawości, będziesz lakierował w ten sam kolor czy może pod kolor auta? Proszkowo czy konwencjonalnie czyli podkład plus bezbarwny?
 
godol malowanie na pewno będzie konwencjonalne, co do koloru to srebrny jest ok ale czarny kusi:), zastanawiałem się też jak by wyglądał kolor "tytanowy", w temacie o malowaniu felg kolega Abidibi1509 pokazywał swoje felgi po renowacji właśnie w tym kolorze i na felgach wygląda to dobrze.
Może inni się wypowiedzą jak mogła by być ciekawa alternatywa koloru na relingi do "9"
 
Chyba nie mogę się z tym zgodzić :cool:

Pokaż załącznik 97921

Wystarczy lekko podważyć (uważając oczywiście na lakier) czymś w miejscu oznaczonym czerwonymi strzałkami i zdejmujemy górną część pod którą kryją się śrubeczki ;)
Obczajałem to bo moje też pasowałoby odświeżyć

Ja kiedyś byłem u kolegi lakiernika, który malował taką i przy całkowitym demontażu relingów musieli ściągać podsufitkę bo na środku był problem z mocowaniem. Sciągnąłeś je całkiem od góry?
 
Ja kiedyś byłem u kolegi lakiernika, który malował taką i przy całkowitym demontażu relingów musieli ściągać podsufitkę bo na środku był problem z mocowaniem. Sciągnąłeś je całkiem od góry?

Schodzą od góry. Trzeba tylko umiejętnie zdjąć plastiki maskujące mocowania.
 
Schodzą od góry. Trzeba tylko umiejętnie zdjąć plastiki maskujące mocowania.

To widocznie nie przyłożyli się do tego albo niepotrzebnie zdjęli podsufitkę.

- - - Updated - - -

Dobrze wiedzieć, żeProszkowo czy konwencjonalnie czyli podkład plus bezbarwny?

Jeśli wszystkie części do malowania są plastikowe (a te które miałem w ręce były plastikowe i pewnie reszta właścicieli to potwierdzi) to malowanie proszkowe odpada.
 
Środkowe mocowanie jak na foto (miejsca zatrzasków zaznaczone strzałkami), tył identycznie jak z przodu, wiec nie powinno być problemu z demontażem.

Potwierdzam: zaślepki są plastikowe (ABS) wiec malowanie proszkowe odpada.
2013-06-06 15.24.12.jpg
 
Czy z prac nad relingami, ma ktoś zdjęcie jak wyglądają otwory w dachu po zdjęciu tych relingów?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra