Przed chwilą skończyłem wymieniać emblemat na kierownicy i jako, że znalazłem tu tylko jeden artykuł i nie do końca wiedziałem z niego jak się do tego zabrać, więc stwierdziłem, że warto by było zrobić bardziej dokładny poradnik o tym, więc, oto jestem. Niżej załączam wszystkie zdjęcia jakie stwierdziłem że będą potrzebne do załatwienia sprawy. Na początek używając noża, w starym logo zrobiłem na brzegu dziurę, dzięki której mogłem rozciąć logo i dostać się do środka. UWAGA! Logo jest wykonane, jak każde podstawowe, z metalu, dlatego warto podłożyć jakąś szmatkę czy chusteczkę, żeby opiłki nie spadały bezpośrednio na fotel, co może z czasem go uszkodzić. Jak już przekroiłem stary znaczek, zauważyłem takie "łapki" w czterech miejscach i z czuciem obracałem nóż obok nich, żeby odhaczyć je od kierownicy, nie odłączałem akumulatora, bo stwierdziłem, że nie jest to konieczne i poduszka nie wystrzeli, bo jednak często gęsto w złości gdy naciskamy na tititka, poduszka nie wybucha.



Wracając, po odhaczeniu łapek, logo było już zdjęte, nie było podklejone, tylko zahaczone łapkami, radzę się wbijać mniej więcej po środku między łapkami, bo tak jest najoptymalniej.

Jako że pod znaczkiem to kółko na środku było za wysokie jak dla mojego znaczka (~1.5mm), dla bezpieczeństwa postanowiłem nożem obciąć o tak ½ do ⅔ wysokości, następnie przeleciałem całą powierzchnię pod emblematem papierkiem ściernym i benzyną ekstrakcyjną, żeby wyczyścić powierzchnię pod nowy znaczek, następnie użyłem dobrego kleju, tu modelarskiego, żeby dodatkowo wzmocnić działanie kleju pod znaczkiem, użyłem go na brzegach i wystającym kółku

Ostatecznie taki był efekt.
P.S. Jeśli są jakieś nieścisłości to mówić, 1st raz robię taki poradnik, mam nadzieję, że jest dobrej jakości



Wracając, po odhaczeniu łapek, logo było już zdjęte, nie było podklejone, tylko zahaczone łapkami, radzę się wbijać mniej więcej po środku między łapkami, bo tak jest najoptymalniej.

Jako że pod znaczkiem to kółko na środku było za wysokie jak dla mojego znaczka (~1.5mm), dla bezpieczeństwa postanowiłem nożem obciąć o tak ½ do ⅔ wysokości, następnie przeleciałem całą powierzchnię pod emblematem papierkiem ściernym i benzyną ekstrakcyjną, żeby wyczyścić powierzchnię pod nowy znaczek, następnie użyłem dobrego kleju, tu modelarskiego, żeby dodatkowo wzmocnić działanie kleju pod znaczkiem, użyłem go na brzegach i wystającym kółku

Ostatecznie taki był efekt.
P.S. Jeśli są jakieś nieścisłości to mówić, 1st raz robię taki poradnik, mam nadzieję, że jest dobrej jakości
Ostatnia edycja: