Miałem i panoramę i szyber dach i kabrioleta i zwykłe dachy.
Sama szyba + roleta zamiast blachy - tu nie widzę zbyt wielu zalet - nawet lekko okurzony z wewnątrz wygląda mocno słabo - zwłaszcza jak coś nasra. Jest widniej w aucie, dobrze to wygląda szczególnie z jasną tapicerką.
szyberdach - daje namiastkę kabrioletu, to że wieje - no wieje. Jak otworzy się szybę w oknie tez wieje. Vmax ~100km/h bo więcej to chce głowę urwać, chyba że masz jakieś wysuwane windstopery jak np. w Mercedesie.
kabriolet - jak wyżej, pozostawienie otwartego auta na parkingu - nie wszyscy obywatele u nas dorośli do tego. przez 3 lata posiadania kabrioleta raz zastaliśmy puszkę po koli na siedzeniu, bo ktoś wrzucił do środka jak do śmietnika, i raz przyklejoną gumę do oparcia siedzenia. złośliwie możnaby powiedzieć ot wrocławskie chamstwo (oba przypadki pod CH Magnolia we Wrocławiu). Raz ptak trafił do środka, na szczęście na plastik. Więc kabrio, czy dach zostawiamy zamknięty na postoju, a szkoda bo zaletą jest też to, że w środku lata przy +30 po pracy wszyscy wychodzą i chłodzą auta a do kabrio się wsiada i jedzie. O dziwo nawet kiera wystawiona na słońce nie nagrzewa się tak jak w zwykłym aucie, że dotknąć nie idzie. Jak jest dobrze zaprojektowany (chodzi o zawirowania powietrza) to nawet przy +15 i słonecznej pogodzie można już się cieszyć otwartym dachem.
Wracając zaś do szyberdachu - czy bym się zdecydował? Krucze sam nie wiem. Wiele wad, ale jazda z wiatrem we włosach ma w sobie coś czego mi brakuje. Podsumowując - rozum przeciw, serce za.