• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Czyszczenie przepustnicy 145 1.8 TS

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Tuti

Super moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 13, 2005
Postów
2,130
Wiek
39
Lokalizacja
Kraków
Auto
Giulia 2.0 Turbo 200KM '17
Nie mam wszystkich zdjec, dodam jak bede wszystko skrecal. Napisalem na szybkiego na prosbe jednego z uzytkownikow.
Przepustnice mozna czyscic, bez wykrecania jest od silnika - srubokretem ze szmatka. Ale zeby miec pelna kontrole nad nagarem lepiej jest wymontowac przepustnice i dokladnie wykompac :) Czyscilem srubokretem, a po rozkreceniu okazalo sie ze cienka warstwa nagaru nadel znajduje sie w wyzlobieniach. Operacja jest raczej prosta i nie powinna sprawic wielkich problemow. Nalezy zwrocic uwage na to, zeby jak najmniej moczyc plastikowe elementy, nie urwac gumowej rury od dolotu, mocno dokrecic silniczek korowy, przepustnice i objemy, nie zamoczyc czujnikow. Jak bedziemy zwracac szczegolna uwage na powyzsze elemnty to nic teoretycznie nie powinno sie zepsuc.


1. Odlaczamy akumulator.

2. Lokalizujemy przepustnice - jest przymocowana do silnika, a prowadzi do niej gumowa rura z jednej strony przymocowana do obudowy filtra powietrza.

3. Odpinamy gumowa rure, w zaleznosci jak nam wygodniej. Ja odkrecam obejmy przy filtrze i przepustnicy.

4. Odczepiamy linke od gazu. Zeby ja wyjac z tego kawalka gumy trzeba krecic ciagnac - wtedy wyjdzie :)

5. Odlaczamy dwa pozostale wezyki ktore sa przymocowane w gornej czesci przepustnicy.

6. Kluczem ampulowym (imbusem) odkrecamy 4 sruby na przepustnicy.

7. Odczepiamy kable ktore sa przymocowane do kawalka metalu pod przepustnica. Ten brazowy metalowy kawalek mozemy sprobowac odkrecic. Mi sie jednak nie udalo - sruby sa tak mocno wkrecone lub zgrzane...

8. Po wykokaniu powyzszych czynnosci powinnismy miec nasza przepustnice juz odczepiona w reku. Teraz musimy pozbyc sie czujnikow. Odkrecamy silniczek krokowy torxem.


9. Nastepnie odkrecamy czujnik polozenia przepustnicy torxem.


10. Dobrze by bylo sciagnac wszystkie plastikowe elementy - np ten do ktorego przymocowana jest linka od gazu, ja nie odkrecilem, bo niestety nie posiadam kluczy. Staraj sie tej czesci nie zamoczyc - benzyna rozpuszcza plasik. Chociaz takie zwykle kilkugodiznne czyszczenie nie powinno narobic nic zlego...

11. Odkrecamy zaslepke.


12. Teraz pluczemy w srodkach czyszczacych przepustnice i zaslepke - benzyna ekstrakcyjna lub srodek do czyszczenia silnikow, gaznikow, wtryskow. Staramy pozbyc sie jak najskuteczniej nagaru - czarnego osadu. Najlepiej wspomagac sie czysta szmatka, ktora nie bedzie pozostawiala wloskow itp. Szczotki raczej odpadaja - benzyna je rozpusci, wloski beda odpadac itd.


13. Koniecznie trzeba upewnic sie ze nie zostawilismy w srodku wloskow od szczotki, szmatki czy innych dodatkow :) Mozna delikatnie odkrzucy przepustnice odkurzaczem lub jak ktos posiada - przedmuchac kompresorem.

14. Wszystko skladamy do kupy.

15. Po takich zabiegach mozliwe, ze uszczelki beda do wymiany. Mozna je kupic w ASO, koszt kilka zl. Na uszczelki nanosimy palcem odrobine oleju z obu stron, a potem przykrecamy silniczek krokowy, a przepustnice do silnika.


16. Podlaczamy akumulator.

17. Odpalamy silnik i nie dotykamy pedalu gazu az nie wlaczy sie wentylator chlodnicy.
 
Jeżeli chodzi o to czym czyścić to mała podpowiedź. Jest taki preparacik firmy Wurth co nazywa się zmywacz do hamulców. Pięknie rozpuszcza wszelkie smary oleje i momentalnie odparowuje. Fakt nie jest tani bo 500ml to koszt ok 20 zł ale naprawdę godny polecenia!
 
Scrat-155 napisał:
Jeżeli chodzi o to czym czyścić to mała podpowiedź. Jest taki preparacik firmy Wurth co nazywa się zmywacz do hamulców. Pięknie rozpuszcza wszelkie smary oleje i momentalnie odparowuje. Fakt nie jest tani bo 500ml to koszt ok 20 zł ale naprawdę godny polecenia!

do czyszczenia przepustnicy jest najlepsz to co na zdjeciu widac
 
Mniej inwazyjna metoda a daje efekty - ja tak czyściłem jak miałem benzyniaki:
Zakupić preparat do czyszczenia przepustnic (30 zł) "kent - one shot" lub inny.
1 - odłączyć wtyczkę przepływomierza
2 - zdjąć z przepustnicy rurę doprowadzającą powietrze z filtra
3 - jeśli autko ma LPG - przełączyć na benzynę
4 - na odpalonym silniku wtryskujemy w/w preparat na całą przepustnicę dokładnie ją myjąc (potrzebna do tego jest druga osoba która będzie utrzymywać obroty silnika ok 3000 - wtedy wychylenie przepustnicy pozwoli dotrzeć do wszystkich jej zakamarków) .
wszystkie nagary schodzą idealnie, podciśnienia u układzie powoduje że jednocześnie czyści się też częściowo kolektor dolotowy i komora silniczka krokowego wraz ze wszystkimi kanalikami.
Praktykowałem w lanosie i passacie kolegi - obydwa autka z LPG - efekt rewelacyjny.
Zwłaszcza przy instalacji LPG zabieg ten eliminuje falujące obroty i przygasanie na wolnych.
Przy LPG przepustnicę należy czyścić co ok 20 kkm, a rozbieranie całości co roku jest dosyć uciążliwe - też to przerabiałem w moim Lanku.
troszkę się rozpisałem ale może komuś moje wskazówki się przydadzą.
 
Cześć,
jaka przyczyna była, że skłoniła cię do czyszczenia przepustnicy?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra