czy zmiana AR na porsche to dobry pomysl ?

  • Autor wątku Autor wątku Fury
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fury

Guest
Wlasnie zaczalem powaznie myslec nad zmiana AR n cos niemieckiego :D :mrgreen: ..
Ale pocichu licze ze AR w najbliższym czasie wypusci jakies autko ktore bedzie mialo V-max powyzej 300 i moze cos co bedzie mialo 4x4 jakas BRERA GTA ? :roll: :oops: ale w cenie nizej niz 8C

2 nowe materialy :D na obu sprawdzalem przy ilu Km/h odcina na 5 biegu i jest to ok 220-225 taka ludzka ciekawosc :)


http://www.youtube.com/watch?v=F39tLU2CQwY

http://www.youtube.com/watch?v=kMusCLj4eCc
 
Pewnie zmieniaj to niedługo bedziesz szukał auta za wschodnia granica :lol:
 
porsche wyglada paskudnie. nie lepiej kupic siakies maserati albo ferrari?
 
maseratti, porsche jest zdecydowanie dużo w polsce i nie przykuwa aż tak wzroku :)


zadecyduj: technika czy styl
 
Tuti napisał:
porsche wyglada paskudnie. nie lepiej kupic siakies maserati albo ferrari?

maserati - gdzie ja bym to naprawial :idea: .... jakby cos siestalo oczywsicie
ferrari - moze kiedys ale na dzien dzisiejszy niestety niestac mnie jeszcze na realizacje takich marzen :roll: :(
 
z tego co mi wiadomo to Porshe jest na ostatnim miejscu pod wzgledem awaryjnosci(100 miejsce),czyli ma jeszcze gorszy wynik jak 156.angielskie czasopismo tak twierdzilo swego czasu.
 
rafal ma jakiegos znajomego, ktory kolekcjonuje maserati, moze tez naprawia... :) jak widze porsze to sie obejrze, ale jakbym zobaczyl maserati to obejrzenie by nie wystarczylo... jakos wieksze emocje we mnie budzi :)
 
marcins737 napisał:
911 to jeden z najmniej awaryjnych samochodów na ziemi

maserati - najbliższy serwis masz w Berlinie , awaryjne jak diabli , znam przypadek pęknięcia paska w 3200GT przy 35kkm - koszt naprawy 40kzł
Z Alfami też są takie przypadki, chociażby GT należąca do freeco :)
 
marcins737 napisał:
maserati budzi emocje ...również właściciela (z cyklu "kiedy się coś znowu rozpadnie")
o naszych alfach ci ktorzy w nich nawet nie siedzieli mowia identycznie i czy maja racje? :) pozatym maserati nie kupuje sie po to, zeby nim dojechac spokojnie na wakacje w monako, tylko kupuje sie je bo budza emocje - podobnie jak alfa. kazdy alfista znosi chyba jakies wyrzeczenia dla alfy to dlaczego nie robic tego dla maserati skoro kogos stac? :)
 
marcins737 napisał:
ów ktoś komu rozpadło się maserati 3200gt powrócił do 911 i na nic innego (czytaj - włoskiego) nie chce patrzeć... po prostu miał dość

Widocznie jest perfekcjonistą , a nie estetą :D
 
marcins737 napisał:
owo DB9 przeszło ...pasowanie blach nadwozia , montaż fabryczny był niezbyt staranny i szczeliny były bardzo przypadkowe

Tak DB9 zsłyneło z tego , że jest najgorzej wykonanym Astonem :P
Ale jeżeli chodzi o estetyke to DB7 było by bardziej właściwe. :wink: No ale nie krytykuje się głośno taty :wink:
 
ten film to Goldeneye - AFAIR...
a ferrari powozila niejaka Famke Jansen :) czyli xenia onthatop czy jak to tam....
 
Moim zdaniem pomysł bardzo trafiony, ja na Twoim miejscu bardzo poważnie rozważyłbym zakup jakiegoś Porsche 911 (najepiej turbo), Audi Rs4, Imprezy STI lub BMW M5 ewentualnie M3. Moim zdaniem jeśli ktoś myśli o osiągach to rzeczywiście Alfa Romeo nie jest najlepszym wyściej. Miałeś okazje spotkac na obwodnicy calibre turbo i chyba sam przyznasz, że Alfa w tym pojedynku jakoś nie zabłysnęła (przynajmniej tak słyszałem od kierowcy calibry).

Ja osobiście wybrałbym AUdi Rs4 lub Impreze STI :wink:
 
Fury ty jedz na hamownie czy ta Twoja GTA rzeczywiscie dobrze chodzi bo te filmiki cos nie zachwycają jak na taką moc, moze pare kuni gdzies ubyło??
 
Co do samochodów tu wymienionych to Porsche 911 to jest przykład niemieckiego kunsztu inżynieryjnego, jest zimne i wyrachowane, wszystko powstawało najpierw na deskach kreślarskich..... i dlatego wole włoskie samochody. Włosi najpierw rysują, potem budują. Potem nagle ktoś sobie przypomina, że trzeba w to upchnąć silnik. Włoskie auta są budowane z pasją i południowym temperamentem. Auta niemieckie są budowane wg liczb, wyliczeń i czystej matematyki- dlatego nawet najmocniejsze auta niemieckie w przekazywanych emocjach są gorsze niż o połowę słabsze nawet auta włoskie. Powtórze to jeszcze raz- nie znosze sterylności i dlatego wole włoskie samochody.
 
fiergloo napisał:
Co do samochodów tu wymienionych to Porsche 911 to jest przykład niemieckiego kunsztu inżynieryjnego, jest zimne i wyrachowane, wszystko powstawało najpierw na deskach kreślarskich..... i dlatego wole włoskie samochody. Włosi najpierw rysują, potem budują. Potem nagle ktoś sobie przypomina, że trzeba w to upchnąć silnik. Włoskie auta są budowane z pasją i południowym temperamentem. Auta niemieckie są budowane wg liczb, wyliczeń i czystej matematyki- dlatego nawet najmocniejsze auta niemieckie w przekazywanych emocjach są gorsze niż o połowę słabsze nawet auta włoskie. Powtórze to jeszcze raz- nie znosze sterylności i dlatego wole włoskie samochody.
To według Ciebie skąd są tacy inżynierowie jak Colombo, Lamperdi, Satta...? Według twej wypowiedzi powinno wynikać że alfy (jakby nie było też powstawały na desce kreślarskiej jak wszystkie auta, poza tym kazde auto w fazie koncepcyjnej jest "sobie rysowane") to ładne ale beznadziejnie technicznie auta, a tak nie jest.
Odnośnie porshe, nie wiem skąd informacje, że je kradną? Pierwsze słyszę, a mam kilku znajomych posiadających prosiaki. Czy porshe jest zimne wyrachowane? Nie wiem na czym opierane są te domysły? Miałeś kiedyś przyjemność przejechać się "niemieckim ferrari"? Ja piątek spędziłem na torze w 964 (carrera 4) i zimny i wyrachowany to ostatnie cechy które by pasowały do tego, nomen omen wspaniałego i narowistego samochodu. Ja z pewnością porzakiem bym nie pogardził, starsze modele (np. 944, 924, i wspomniane 964 to bardzo mało awaryjne samochody i nie wiedzą co to rdza) Ja osobiście z niemieckich marek darzę tą największym szacunkiem, bo robią wspaniałe samochody, i pod maską nie znajdziesz wspólnych części z fiatem/vw(poza 914/924/944)oplem, fordem itp.
Reasumując, jak cię nie stać na ES30 to brałbym porshe, bo to świetne auta :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra