Auto jeżeli jest w stanie idealnym, co bardzo szybko można zweryfikować, to jest wartę w 100% połozenia tych 12 tysięc. Wg mnie kupując auto w stanie nawet średnim bardzo dużo trzeba by włożyć aby mieć auto w stanie idealnym. Kwota jaką trzebaby doliczyć do auta za np 3 tysiące aby je zrobić na igłe na bank bedzie oscylować w granicach 10 tysięcy, a i tak będziemy mieć igłę z niewiadomym pochodzeniem z przebiegem np ~200 tysięcy. Wg mnie robić średni stan na fabrykę, to robić zawias, silnik, heble, lakierować, doprowadzać środek do stanu fabrycznego, po drodzę wychodzi kilka pierdół, a to tego nie ma, a to się okazało że był dzwon i jest kilo szpachlu na błotniku. No to jak ma być igła to trzeba nowy, a to trzeba amorki jeszcze wymienić bo po 100 kilometrach jakiś cieknie itd, itp. Na końcu wychodzi że mamy prawie igłę, a prawie robi wielką różnicę.
Więc kupując takie auto mamy, (sprawdzając je) pewność że takie upierdliwa rzeczy nie będą nas przez najbliższe kilkadziesiąt tysięcy kilometrów denerwować i naprawdę mamy auto w bdb stanie.
Jeżei auto nie jest unikatowym modelem, i nie będzie służyło do jazdy w niedzielę to naprawdę lepiej dołożyć te kilka tysięcy więcej niż wkładać bez końca kasę w złom.
gdybym szukał 155 to byłaby już moja.
Wiele razy przerabiałem tematy że ktoś kupił auto, także Alfę "tańszą" w zakupie i wkładał, wymieniał i nigdy już to auto nie było igłą, nawet jak pół jego wymienił.
Sam szukając 166 wyłożyłem za nią więcej o kilka tysięcy niż średnio stały na allegro czy innych tego typu portalach. Nie miała skóry, też mi problem, dostała za tydzień, bo nie musiałem wymieniać po zakupie np zawieszenia.
Druga sprawa bawię się już z tymi autami dość długo, zachciało mi się drugiej Cromy, wersja już niespotykana, MKI z silnikiem 2.0 turbo, stan, hmmm no jeździła, mogłaby nawet jeszcze w takim stanie pojeździć trochę, ale żeby zrobić z niej auto takie jak Alfa z tej aukcj, to wydatek rzędu 20-25 tysięcy. Rachunek jest prosty matematyka także, ewentualnie pojęcie "auto igła" jest dla kazdego inaczej rozumiane.