Czy DWUMAS mógł zniszczyć moje TURBO ?! HELP !

S

sponsorekkk

Guest
Witam wszystkich fanów AR mam AR 166 2,4 JTD z 98'. Moj problem przedstawia się tak..padło mi Turbo zregenerowalem w bardzo dobrej firmie.. przejechalem jakies 400 km i moje Turbo padło znów..luzy na wirniku i wogole puszcza olej.. pojechalem zregenerowałem znowu..okazało się ze mialem opiłki w oleju i to wykończylo moje Turbo...ale skąd opiłki??? Silnik tzn wałek rozrządu nie wykazuje zurzycia nic sie nie przeciera, panewki też wykluczyłem... i mam pytanie co do DWUMASU bo jak jechałem to na biegu jałowym czułem duże tarcie i "chrobotanie" nie jestem pewie czy to DWUMAS czy sprzęgło..? I widać wyciek z miejsca między Skrzynią a silnikiem (na połączeniu..) i jest to olej silnikowy... Wiec teraz mam zapytanie skad moze byc wyciek? i Czy to może miec wpływ na dostęp opiłków do oleju który zniszczył moją turbinke ???? HELP !
 
Co do wycieku to może być ze skrzyni lub silnika z uszczelniaczy. Ciśnienie panujące w silniku nie zassie Ci opiłków do jego wnętrza i nie widzę możliwości aby jakieś opiłki z dwumasu dostały się do silnika. Bardziej ciekawi mnie czy po wymianie turbiny wymieniłeś olej w silniku.
 
Bardziej ciekawi mnie czy po wymianie turbiny wymieniłeś olej w silniku.

I to będzie powód drugiego zniszczenia turbiny po 400km, chyba, że olej po pierwszej naprawie wymieniłeś.
 
Tak, zmienilem wszystkie filtry oraz plyny... olej nowiutki zalalem..i filtr olejowy takze...a i tak turbina sie rozsypala...poprzez rzekomo jakies opilki...
 
Czyli zakład spartolił regeneracje. Turbina to proste urządzenie ale nie wybaczające błędów konstrukcyjnych. Dobiegaj sie reklamacji jeśli masz możliwość i żeby Ci te opiłki nie zniszczyły całego silnika.
 
Zregenerowali mi ją po raz 2 chcieli zebym zaplacil im kolejne 600zl czyli razem 1600zl by mnie to kosztowało...ale wykłuciłem się ze zrobili błąd w sztuce bo kazdemu sie może on zdarzyc...i zrobili mi to ponownie.. tylko teraz mam własnie obawy żeby znów się to samo nie powtórzyło...a może jest to wina ciśnienia oleju które idzie na turbine ??? moze cisnienie było zasłabe i to pracowało na sucho..i opiłki wzieły się z wirnika turbiny ? nie wiem kurde..juz wszelakie opcje wykorzystuje... jak myslicie czy to moze byc to ??
 
Nie ma możliwości aby koło dwumasowe zniszczyło sprężarkę ( chyba że nim rzucisz ). Z problemem który opisujesz spotkałem się już dwa razy i powody były dwa różne - za pierwszym razem ( 2,4 JTD ) powodem było bardzo mocne zużycie łańcuszka napędu pompy oleju i wałka wyrównoważającego, do tego stopnia że tarł o obudowę i opiłki przedostawały się do oleju, nie wiem czemu nie wyłapał ich filtr oleju i dostały się do turbiny niszcząc ją na ułożyskowaniu - po regeneracji i zmianie oleju było OK ale tylko przez 900 km i turbina znowu padła po ponownej regeneracji i wymianie pompy jest OK. W drugim przypadku wadliwa była regeneracja po 400 km pokruszyły się łożyska i turbina stanęła - uznano reklamacje. Podejrzewam że przyczyn jest znacznie więcej tylko kwestia aby ją znaleźć.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra