• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Czerwona kontorlka silnika.

  • Autor wątku Autor wątku codiii
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

codiii

Guest
Witam.
Jestem nowym w "miare" szczęśliwym posiadaczem AR 156 2.4JTD z 2000roku. Nie ukrywam że już trochę włożyłem kasy w to autko, ale czego się nie robi dla bezpieczeństwa i komfortu jazdy ;)

Wracając do pytania, ostatnio przy wyprzedzaniu zaświeciła mi się czerwona kontrolka (ten silnik u samej góry) i auto przestało ciągnąć, gdy wrzuciłem pięć kontrolka zgasła i już jechała normalnie, w sensie że moc wróciła. Fakt faktem miałem dość duże obroty bo około 3.500 rpm. Macie jakiś pomysł czym mogło to być spowodowane? Dodam jeszcze że zdarzyło mi się to pierwszy raz. Próbowałem potem kilka razy "ostro" przyspieszać i nic, żadna kontrolka się nie zaświeca. Zdarzyło mi się to raz, ale od pierwszego razu się zaczyna, a wole dmuchać na zimno.
 
kolego jak rzadko używasz tych obrotów to może masz zapieczone kierownice zmiennej geometrii i stąd ten efekt - chwilowe przeładowanie. Jak nie będziesz używał pełnego zakresu obrotów silnika to niedługo turbina będzie miała zapieczone kierownice.
Moga to też być kłopoty z ciśnienie m paliwa na listwie prawdopodobnie zawór redukcyjny (regulator) do wymiany
 
Używam też wysokich obrotów, tylko tak jak mówię, jeśli nie mam wdepniętego w podłoge gazu to wszysko jest okej, natomiast jak chce szybko się rozpędzić to są czasem takie palpitacje.
Ostatnio zdarzyło mi się to kolejny raz, miałem otwarte okno i przy około 2tyś rpm, zaświeciła kontrolka autko przestało ciągnąć i usłyszałem "psssss" jak zawór wywalił powietrze. Noga z gazu, kontrolka gaśnie i znowu mogę deptać ile się da.
 
Tak jak pisałem wcześniej: Kłopoty z ciśnieniem paliwa - prawdopodobnie zawór redukcyjny (regulator ciśnienia) do wymiany lub czyszczenia. Ale pewność da tylko podpięcie auta pod komputer
 
Amortyzatory
Powrót
Góra