• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Czasami zapala się kontrolka z żarówką, co to oznacza?

CIAMILL156

Nowy
Rejestracja
Maj 17, 2006
Postów
770
Wiek
40
Lokalizacja
Stalowa Wola
Auto
Giulia MY22 Estrema było 156 2x147 166Busso 159...
witam na desce rozdzielczej pojawia mi sie kuleczko z promieniami wyglada to jak słonce albo jak domowa zarowka koloru jest pomaranczowego a w srodku kułka jest wykrzyknik co to takiego jest co moze ten symbol sygnalizowac
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
To oznacza że jakas żaróweczka Ci się przepaliła przy oświetleniu np. postojówka albo od oświetlenia tablicy rej. z tyłu tak jak u mnie naprzykład musze kupić własnie jedną bo też padła :wink:
 
no tak tylko ze ja sprawdzilem wszystkie zarowki i wszystko gra :D a to sie zaswieca od czasu do czasu niezawsze raz sie swieci a na drugi dzien nie:D
 
Hmmm..... a sprawdziłeś na pewno wszystkie żarówki???
Instrukcja o tej kontrolce mówi tak:

Awaria świateł

Lampka (koloru pomarańczowego) zapala się, gdy nastąpi awaria następujących świateł:

-świateł stopu
-tylnych świateł przeciwmgielnych
-świateł pozycyjnych
-oświetlenia tablicy rej.

Zapalenie lampki oznacza przepalenie jednej lub kilku żarówek, bezpiecznika lub przerwę w połoczeniu elektrycznym.

Tak więc jesli żarówki są o.k to zostaje jakiś bezpiecznik lub jakaś przerwa w połączeni elektrycznym elektrycznym.
 
Jak siwci czasami tylko to znaczy ze gdzies na wybojach zaczyna nie stykac i stad ten problem.
 
Witam mam tak samo u mnie nie łączy lewa pozycja . Stukam w lampę i zaczyna działać .
 
W przypadku, gdy spalona jest żarówka stopu (ale nie trzeciego) to kontrolka zapala się tylko przy naciśnięciu pedału hamulca :D
 
Najprawdopodobniej gdzieś masz zaśniedziałe styki i czasami (np. po przejechaniu po nierównościach) opór wzrasta przez co zaświeca ci się kontrolka. Musisz znaleźć i wyczyścić i wszystko będzie dobrze...
 
Może pada ci czujnik świateł cofania. Jak ci się jeszcze raz zapali ta kontrolka, to sprawdź światła wsteczne. Jak nie będą działac to znaczy że to ten czujnik. Mi jak to wysiadało na początku też kontrolka zapalała się czasami, a po jakimś czasie padł całkiem i świeciła na okrągło. Myślałem że to jakieś kable od świateł albo żarówki, ale wszystkie działały.
Czujnik nie jest drogi i wymienisz go sam
 
U mnie za to czasem jak hamuję to zapala się dosłownie na ułamek sekundy kontrolka tej "żaróweczki" i słyszę "klik-klik" przekaźnika. Pojedyńcze i koniec. Może ktoś z Was też tak ma... dziwne to trochę.
 
jeśli świecenie kontrolki nie powoduje światło stopu i świeci niezależnie od wybojów to zważywszy na ostatnie dni instalacja jest gdzieś zawilgocona
 
Mam to samo-znaczy zapala sie na chwile potem gasnie. Żarówki sprawdzone, takze pewnie to objaw zawilgocenia. W naszej lanci pojawia sie taki sam objaw w czasie mrozów, a tez wszystkie swiatła w porzadku. Takze przypuszczam, ze włoskie auta juz tak maja :)
 
nie ma czegoś takiego
moja 156 "tak nie miała"
jak czasem - to pewnie coś gdzieś kiedyś ktoś coś komuś
nie styka
warto wtedy poczyścić styki żarówek ( tych które sygnalizuje kontrolka )

alfy są ujowe i sie psujom - już tak mają :sarcastic:
 
Ostatnia edycja:
sprawdź oświetlenie tablicy ,często się tam luzuje od zamykania tylnej klapy czyli ostrego trzaskania :)
 
Witam u mnie padła żarówka z przodu, wymieniłem ją ale ta kontrolka cały czas się dalej świeci. Co może być przyczyną?
 
Ja bym obstawiał za podświetleniem tablicy rejestracyjnej... ;)
 
Ja miałem ten sam problem z lewym stopem- raz działał raz nie w zależności od nierównosci na drodze;) wymiana żarówek może pomóc zwłaszcza ze nie sa jakos szczególnie drogie + czyszczenie styków
 
Czasem jeszcze to plastikowe osadzenie żarówek z tyłu (co jest wyjmowalne) może dawać takie objawy. Metalowe blaszki są nadlane tym plastikiem i czasem pękają te nadlewy. Warto to sprawdzić bo ja tak miałem, tyle że zawias twardy stąd się to zrobiło.
Dodam, że jeżeli to będzie przyczyną, to można rozgrzać plastik, ale koniecznie ten sam, czyli z jakiego nieważnego miejsca i "przeszczepić". Działa do dzisiaj.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra