• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[164] Coś Stuka i puka. Mocowanie wydechu?

  • Autor wątku Autor wątku Spartan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Spartan

Guest
Od dwóch dni w mojej 164 zauważyłem niepokojące objawy.
Otóż przy lekkich wertepach ( jakie są standartem na Wrocławskich drogach ) pojawia się dziwne, nieregularne stukanie. Z początku myslałem że to zawieszenie, ale po dokładnym odsłuchaniu okazało się że stukanie słychać najwyraźniej w kabinie, w okolicach dźwigni chamulca ręcznego. Kiedy zanurkowałem pod podwozie, nie słyszalem nic niepokojącego (?!).
Jestem dosyć zdziwiony, ponieważ gdyby był to uklad napędowy, stuki były by regularne i zależne od obrotów silnika. Wygląda na to iż pojawiają sie gdy Alfa jest na niskich obrotach i gdy "telepie" wydechem. Jak sądzicie: czy może to być mocowanie wydechu?
 
Moze źle dopasowany środkowy tłumik uderza o podloge (w AR 33 miałem kiedyś tak, że szpec od tłumików niezbyt solidnie poskładał układ wydechowy, skutkowało to uderzaniem o tylną belke szczegolnie jak Alfka była bardziej obciążona). W mojej 164 o tłumik końcowy czasem uderza poluzowana osłona termiczna. Z kolei w przedniej części układu wydechowego zaraz przed połączeniem kolektorów wydechowych poluzowała się obejma mocująca, objaw-przerywane metaliczne stukaniem o wysokiej częstotliwości. Jeszcze widzę taka możliwość, że odczepiła się któraś gumowa obejma mocująca układ wydechowy, wtedy wydech byłby poluzowany i bardziej swobodny. Powodzenia
 
byc moze ktos Koledze poskladal niedokladnie cos w wydechu badz po prostu od wibracji sie rozkrecilo (mi sie poluzowalo mocowanie wydechu - ostatniego tlumika) a znajac nasz wspaniale PL "drogi" to jest to najbardziej prawdopodobne
 
wjedz na kanał i zobacz czy wszystkie gumy trzymające wydech są całe..
 
Już wszystko jasne. Wydech się rozpadł przed katalizatorem i teraz telepie nim o podłogę. Dzięki za pomoc!
 
Ja mam u siebie regularny problem z gumami przy ostatnim tłumiku. Niby mają być do tego modelu a wytrzymują góra pół roku. Jeszcze troche a coś mnie trafi.
 
U mnie rozciągneło gumę na tłumiku końcowym to wsadziłem dwie z Golfa- póki co trzyma. Gumy z Mercedesa W124 można by było sprobowac zaadoptowac.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra