Cos sie zaczyna dziac z silnikiem...

tom993

Nowy
Rejestracja
Mar 31, 2008
Postów
285
Auto
155 V6
Cos dziwnego zaczyna sie dziac z silnikiem w alfie. Przy porannym odpaleniu jak stoi po nocy jak szybko rusze (w sensie nie czekajac na oklaski a nie od razu pelny gwizdek) auto na chwile przytyka... Tak jakby przez 2-3 sek nie mialo mocy zeby isc... Zawsze jeszcze na I biegu... Ale wczraj zaczal sie nowy bonus... Przy odpalaniu cieplego przez 1-2 sek sie dlawi tak ze obroty sa kolo 500 i mialby zgasnac po czym wskakuje norma bez dotykania pedalu gazu... Nie jest tak za kazdym razem ale jednak... Moje typy to konczy sie czujnik polozenia walu albo szlag trafia pompe paliwa...
Moze ktos ma jakies skojazenia??
 
przy czujniku walu nie palilaby w ogole na cieplo.
przepywka, jako kolega rzecze
 
...jesli chodzi o poranne mulenie zaraz po starcie to z wlasnego doswiadczenia moge ci powiedziec ze na 99,9% przyplywka. A co do dlawienia sie to sam chcialbym wiedziec ;). Tez mam ten problem.
 
odepnij rano wtyczkę przepływomierza i uruchom silnik - jak będzie różnica to masz potwierdzenie tego co pisali koledzy wyżej

silnik po odpięciu wtyczki będzie pracował w trybie awaryjnym , nie przejmuj się kontrolką na desce , zgaśnie jak ponownie podepniesz wtyczkę przepływki
 
w TS nie zawsze sprawdza sie odpiecie przeplywki, raczej podmianka.
 
Najlepiej podmienić ale jak nie masz od kogo to możesz odpiąć wtyczkę bo TS z elektroniczną przepustnicą smiga świetnie bez podpiętej przepływki(stosować tylko do prób-nie polecam na dłuższą metę)
 
W takim razie jutro odpale z alfadiagiem coby zobaczyc jak wyglada wykres przy ruszaniu, a potem bedzie podmianka bo to da sie zalatwic... Swoja droga wymienialem cale pol roku temu na boscha i zakup sklepowy wiec bedzie wymiana jak faktycznie to ona ;)

Dzienks koledzy ;)
 
No i test z przplywomierzem wykazal ze wszystko z nim w porzadku... Wlozylem nowke - to samo, wlozylem od kupla ktory nie ma problemow takich jak ja - znowu zonk...
Ciekawe jest to ze zaraz po odpaleniu silnik wchodzi normalnie na obroty pod warunkiem ze nie jest obciazony. Jak ruszam to nie wchodzi na obroty...

Ma ktos jeszcze jakis pomysl??
 
odepnij rano wtyczkę przepływomierza i uruchom silnik - jak będzie różnica to masz potwierdzenie tego co pisali koledzy wyżej

silnik po odpięciu wtyczki będzie pracował w trybie awaryjnym , nie przejmuj się kontrolką na desce , zgaśnie jak ponownie podepniesz wtyczkę przepływki
Ten test sprawuje sie przy starszych T.S.'ach. Sam go kiedys przeprowadzilem w swojej Alfie i po odpieciu wtyczki, samochod zapalil na chwilke i potem zgasl dlawiac sie. Sprobowalem ponownie - efekt taki sam. Za trzecim razem juz nie odpalil. Podpialem przeplywomierz - zapalil za ktoryms razem, ale gasl i nierowno pracowal, dopiero po wielu probach zaczal pracowac normalnie, rowno i odpalal bezproblemowo.
Wg opisywanych na forum wielokrotnie tego typu testach - silnik po odpieciu przeplywki powinien pracowac normalnie, ale w trybie awaryjnym - jak widac nie zawsze. Moja Alfa jest po lifcie wnetrza i ma nowszego T.S.a, podobnie jak u kolegi tom993 - wiec efekt proby z wypieciem kostki od przeplywomierza, podejrzewam, ze moze byc podobny u mnie, wiec nie polecam, bo stresu co niemiara.
Pozdrawiam.
- Rafal
 
@tom993
- jako własciciel alfadiaga to może byś wrzucił stronke informacyjna o twoim ECU, tak dla porównania.
 
Sprawdzałeś może, czy to dławienie występuje na LPG i benzynie.
Miałem bardzo podobnie. Dławienie nawet większe miałem na benzynie.
Długo szukałem przyczyny. Wymieniałem różne rzeczy - ostatnio świece.
Ostatecznie okazało się, że przyczyną moich problemów była zła mapa wtrysków LPG. Dziwne tylko jest to, że dławienie nasilało się stopniowo - zaraz po założeniu LPG tego nie odczułem.
 
Ja mam ten problem tylko na benzynie z prostego powodu - tylko odpalanie i chwila po nim. Zawsze jest to benzyna bo jak zimny to gaz not working a potem jak cieply to moment odpalenia tez jest na benzynie... Gazu bym w to nie mieszal a mapa jest idealnie skalibrowana bo sam ja robilem i wskazniki alfadiaga odpowiadajace za mieszanke tez sa super (1.03). Jak juz auto chodzi to zadnego falowania nie ma, obroty sa bardzo stabilne i na gazie i na benzynie... Screeny z kompa i ekran ecu postaram sie wrzucic jutro - moze uchwyce moment bez bez mocy...
 
Dolaczam ekran informacyjny ecu i moment startu z alfadiaga - tym razem totalnie nic mu nie bylo - moze za krotko stal bo poznym wieczorem wrocilem z nad morza... Generalnie przypadlosc nasila sie po dlugim postoju - tu chyba bylo za krotko albo ta chwila z kluczykiem na mar mu pomogla (podlaczalem alfdiaga)... Autko przelecialo wczoraj Torun-trojmiasto-Torun z predkosciami do 180km/h - bledow w ecu 0, marchewy brak, nie powiedzialbym ze cokolwiek jest nie tak gdyby nie te poranne jazdy :/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra