Lesio
Nowy
- Rejestracja
- Lut 10, 2007
- Postów
- 1,905
- Wiek
- 41
- Lokalizacja
- Radom
- Auto
- Subaru Forester XT, Mini Countryman CS
Nie wiem co jest ale po ostatniej zlewie w Lbn coś się zaczęło dziać z silnikiem. Odpala ok ale jazda jest koszmarna silnik dławi się obroty się jakby blokują (objawy jak na uszkodzonej sondzie), na światłach obroty falują a silnik gaśnie.
Nie mam pomysłu co to może być jedyne co mi przychodzi to coś z sondą może była gorąca wjechałem w zimną wodę i pękła, może woda w cewkach.
Przed burzą jadąc silnik pracował normalnie.
Nie mam pomysłu co to może być jedyne co mi przychodzi to coś z sondą może była gorąca wjechałem w zimną wodę i pękła, może woda w cewkach.
Przed burzą jadąc silnik pracował normalnie.