• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[146] Coś się stało z silnikiem po ulewie.

Lesio

Nowy
Rejestracja
Lut 10, 2007
Postów
1,905
Wiek
42
Lokalizacja
Radom
Auto
Subaru Forester XT, Mini Countryman CS
Nie wiem co jest ale po ostatniej zlewie w Lbn coś się zaczęło dziać z silnikiem. Odpala ok ale jazda jest koszmarna silnik dławi się obroty się jakby blokują (objawy jak na uszkodzonej sondzie), na światłach obroty falują a silnik gaśnie.
Nie mam pomysłu co to może być jedyne co mi przychodzi to coś z sondą może była gorąca wjechałem w zimną wodę i pękła, może woda w cewkach.
Przed burzą jadąc silnik pracował normalnie.
 
Nie wiem co jest ale po ostatniej zlewie w Lbn coś się zaczęło dziać z silnikiem. Odpala ok ale jazda jest koszmarna silnik dławi się obroty się jakby blokują (objawy jak na uszkodzonej sondzie), na światłach obroty falują a silnik gaśnie.
Nie mam pomysłu co to może być jedyne co mi przychodzi to coś z sondą może była gorąca wjechałem w zimną wodę i pękła, może woda w cewkach.
Przed burzą jadąc silnik pracował normalnie.


Jak dla mnie to po wjechaniu w wodę rozleciał się katalizator. Dokładnie tak się zachowuje samochód, ceramika jest w kilku kawałkach i przytyka wydech.
 
Nie wiem co było nie tak po resecie komputera wszystko wróciło do normy. Katalizator jest cały.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra