Pucek-159
Nowy
Hej!
Po krótkiej rozłące z marką powracam na dobre tory
Co prawda auto mam już trochę czasu ale jakoś nie było kiedy napisać wątku, zatem do dzieła:
AR Giulietta 11’ w przepięknym kolorze Rosso Competizione z silnikiem 2.0 JTDm 140km w bardzo fajnej wersji wyposażenia z przebiegiem 201kkm
Auto zakupione końcem września 2020 w dosyć „okazyjnej” cenie ze względu na konieczne poprawki lakiernicze, co przy tym kolorze nie lada ryzyko... W momencie zakupu wyglądało tak:
Po zakupie auto dostało od razu standardowy serwis olejowo filtrowy, silnik zalany Millersem C3 5w30 z dodatkiem Archoil AR9100 + zrobiony został komplet hamulców i tu wybór padł na zestaw TRW (z którego koniec końców nie jestem zadowolony)
Przez dłuższy czas w Julce nic szczególnego się nie zmieniło poza wymianą scudetto na nieuszkodzone (siatex z ostatniego liftu mi się nie podoba, więc zostałem przy klasycznym) oraz wymianą paskudnej gałki zmiany biegów i tu chciałem coś innego więc padło na gałkę z Fiata 500x, która po lekkich modach pasuje do Giulietty.
Noworocznym prezentem dla Alfy był wypad do Krakowa na program do @sdero Conmir i w tym miejscu chciałbym serdecznie polecić Pana Mirka - fachowiec jakich mało!
Podczas hamowaia seria wypluła zdrowe 152km/364nm zaś po programie auto generuje 190km/464nm co czyni z tego samochodu całkiem dynamiczny przemieszczacz
Auto przy programie miało niecałe 210kkm (obecnie prawie 10kkm więcej i problemów brak
)
I tak zmapowana Julka dzielnie radziła sobie w pięknych zimowych warunkach:
Następnie początkiem marca padło na kolejne mody, coś zaczęło stukać w przednim zawieszeniu - a że w planach było obniżenie auta na sezon letni, a ja nie lubię robić roboty kilka razy to decyzja była jedna - robimy cały przód na raz
Wymienione zostało dosłownie wszystko: amortyzatory, sprężyny (skoro obniżenie to wleciały sprężyny H&R), wszystkie tuleje i sworznie na wahaczach na przednich,poduszki amortyzatorów, łączniki oraz gumy stabilizatora.
Auto po obniżeniu zyskało dużo na wyglądzie i prowadzeniu, prawdę mówiąc patrząc na różnicę wysokości sprężyn byłem przekonany, że komfort będzie nikły, ale naprawdę nie ma tragedii.
Po obniżeniu i ustawieniu geometrii w Radomskim ASO auto dostało jeszcze delikatnie przyciemnione szyby przód i prezentowało się tak:
Ale w takim wyglądzie Julka nie nabyła się długo, bo patrząc na ori turbiny, które nie do końca mi się podobały zacząłem szukać 19stek i tak udało się trafić moje ulubione koło tj kopię Vossenow CVT czyli OEMS IFG10 19” 4x8.5j z prawie nowymi Pirelli Pzero 235/35/19
I tak oto Giulietta zyskała na wyglądzie
Ostatnimi zmianami w aucie była blacharka, mianowicie udało się po miesiącach poszukiwań dorwać zderzak i błotniki w kolorze, więc majówka była pracująca:
Zderzak i błotniki z oryginalnej Julki QV stad na błotnikach pojawiły się koniczyny
Auto obecnie prezentuje się tak i cieszy oczy właściciela za każdym razem
Z auta jestem bardzo zadowolony, jeździ się nim świetnie i na pewno długo długo nie będzie na sprzedaż
Co do kolejnych planów na auto to na pewno:
1. Duże Brembo z tarcza 330 (czysto estetycznie)
2. Dyfuzor z Veloce
3. Końcówki wydechu 100mm
4. Gwint
5. Więcej mocy
Część z tych planów zrealizujemy jeszcze w tym sezonie, resztę odłoży się w czasie
Pozdrawiam i mam nadzieje, że nie zanudziłem trochę długim postem
PS. Bardzo przepraszam za jakość zdjęć! Tapatalk strasznie je spierniczył :/
Po krótkiej rozłące z marką powracam na dobre tory
AR Giulietta 11’ w przepięknym kolorze Rosso Competizione z silnikiem 2.0 JTDm 140km w bardzo fajnej wersji wyposażenia z przebiegiem 201kkm
Auto zakupione końcem września 2020 w dosyć „okazyjnej” cenie ze względu na konieczne poprawki lakiernicze, co przy tym kolorze nie lada ryzyko... W momencie zakupu wyglądało tak:
Po zakupie auto dostało od razu standardowy serwis olejowo filtrowy, silnik zalany Millersem C3 5w30 z dodatkiem Archoil AR9100 + zrobiony został komplet hamulców i tu wybór padł na zestaw TRW (z którego koniec końców nie jestem zadowolony)
Przez dłuższy czas w Julce nic szczególnego się nie zmieniło poza wymianą scudetto na nieuszkodzone (siatex z ostatniego liftu mi się nie podoba, więc zostałem przy klasycznym) oraz wymianą paskudnej gałki zmiany biegów i tu chciałem coś innego więc padło na gałkę z Fiata 500x, która po lekkich modach pasuje do Giulietty.
Noworocznym prezentem dla Alfy był wypad do Krakowa na program do @sdero Conmir i w tym miejscu chciałbym serdecznie polecić Pana Mirka - fachowiec jakich mało!
Podczas hamowaia seria wypluła zdrowe 152km/364nm zaś po programie auto generuje 190km/464nm co czyni z tego samochodu całkiem dynamiczny przemieszczacz
Auto przy programie miało niecałe 210kkm (obecnie prawie 10kkm więcej i problemów brak
I tak zmapowana Julka dzielnie radziła sobie w pięknych zimowych warunkach:
Następnie początkiem marca padło na kolejne mody, coś zaczęło stukać w przednim zawieszeniu - a że w planach było obniżenie auta na sezon letni, a ja nie lubię robić roboty kilka razy to decyzja była jedna - robimy cały przód na raz
Wymienione zostało dosłownie wszystko: amortyzatory, sprężyny (skoro obniżenie to wleciały sprężyny H&R), wszystkie tuleje i sworznie na wahaczach na przednich,poduszki amortyzatorów, łączniki oraz gumy stabilizatora.
Auto po obniżeniu zyskało dużo na wyglądzie i prowadzeniu, prawdę mówiąc patrząc na różnicę wysokości sprężyn byłem przekonany, że komfort będzie nikły, ale naprawdę nie ma tragedii.
Po obniżeniu i ustawieniu geometrii w Radomskim ASO auto dostało jeszcze delikatnie przyciemnione szyby przód i prezentowało się tak:
Ale w takim wyglądzie Julka nie nabyła się długo, bo patrząc na ori turbiny, które nie do końca mi się podobały zacząłem szukać 19stek i tak udało się trafić moje ulubione koło tj kopię Vossenow CVT czyli OEMS IFG10 19” 4x8.5j z prawie nowymi Pirelli Pzero 235/35/19
I tak oto Giulietta zyskała na wyglądzie
Ostatnimi zmianami w aucie była blacharka, mianowicie udało się po miesiącach poszukiwań dorwać zderzak i błotniki w kolorze, więc majówka była pracująca:
Zderzak i błotniki z oryginalnej Julki QV stad na błotnikach pojawiły się koniczyny
Auto obecnie prezentuje się tak i cieszy oczy właściciela za każdym razem
Z auta jestem bardzo zadowolony, jeździ się nim świetnie i na pewno długo długo nie będzie na sprzedaż
Co do kolejnych planów na auto to na pewno:
1. Duże Brembo z tarcza 330 (czysto estetycznie)
2. Dyfuzor z Veloce
3. Końcówki wydechu 100mm
4. Gwint
5. Więcej mocy
Część z tych planów zrealizujemy jeszcze w tym sezonie, resztę odłoży się w czasie
Pozdrawiam i mam nadzieje, że nie zanudziłem trochę długim postem
PS. Bardzo przepraszam za jakość zdjęć! Tapatalk strasznie je spierniczył :/