[MiTo] Co wybrać - Mito czy 159?

jjokocha

Nowy
Rejestracja
Paź 29, 2009
Postów
474
Lokalizacja
koło koła
Auto
emty
Witam wszystkich forumowiczow, to moj pirwszy post choc nie pierwsza bytnosc na forum, jakis czas temu bylem tu obecny i dumny z powodu posiadania 166tki, niestety auto sprawialo mase klopotow, oddalem go za grosze jakiemus parweniuszowi w irl ktory z pewnoscia go dokonczyl a ja wziąłem rozbrat z alfą, obiecalem sobie wtedy iz powroce jako posiadacz belli ale nowej lub "prawie nowej" I tu pytanie do forumowiczow czy wybralibyscie salonową mito czy powiedzmy 2 letnią 159,
strach do "uzywanych" pozostał, wiec raczej mito, ale 159 jest wieksza i bardziej dostosowana do moich potrzeb, no nie wiem, doradzcie
dzieki
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Zdecydowanie 159 , komfort i wygoda ,super wygląd , brać po zmianach 2008 roku ( nie pamietam który miesiąc ale łatwo poznać po konsoli centralnej która jest teraz bardziej w kolorze zbliżonym do grafitowego, przed zmianami była wyrażnie aluminiowa). Najlepszy wybór do tego auta to 2,4 JTDM 200KM ( zwłaszcza w połączeniu z Q4). MiTo nadal mi sie kojarzy z damskim gadżetem a nie z autem dla faceta ( przepraszam wszystkich właścicieli).
P.S.
Bardzo lubiłem oglądać wyczyny tego nigeryjczyka ;)
 
Tylko 159, Mito to jakiś wypasiony mumin... acha, ta wersja jtd niech się schowa przy TBi... ale ich nie ma jeszcze dwuletnich, są dwumiesięczne..:)
 
Witam wszystkich forumowiczow, to moj pirwszy post choc nie pierwsza bytnosc na forum, jakis czas temu bylem tu obecny i dumny z powodu posiadania 166tki, niestety auto sprawialo mase klopotow, oddalem go za grosze jakiemus parweniuszowi w irl ktory z pewnoscia go dokonczyl a ja wziąłem rozbrat z alfą, obiecalem sobie wtedy iz powroce jako posiadacz belli ale nowej lub "prawie nowej" I tu pytanie do forumowiczow czy wybralibyscie salonową mito czy powiedzmy 2 letnią 159,
strach do "uzywanych" pozostał, wiec raczej mito, ale 159 jest wieksza i bardziej dostosowana do moich potrzeb, no nie wiem, doradzcie
dzieki

jak by w pytaniu masz odpowiedz, 159 bardziej Ci odpowiada
ja się wybrałem mito, bardziej mi odpowiada
 
niby bardziej pasuje 159 bo wieksza ale to bedzie jednak uzywana a po ostatniej pomylce (166) mam "lęk alfoholicki" juz widze te remonty zawieszenia, albo niby bezwypadkowe egzemplaze, przekręcane liczniki, gdybym dysponowal 100k to polecialbym po nową 159, ale nie mam
a mito - wczoraj sie w salonie w nią wpasowalem, i mimo 100kg bylo calkiem milusio, z przodu wystarczająco, z tylu tez ok, nowiutki, pachnący z gwarancją
 
niby bardziej pasuje 159 bo wieksza ale to bedzie jednak uzywana a po ostatniej pomylce (166) mam "lęk alfoholicki" juz widze te remonty zawieszenia, albo niby bezwypadkowe egzemplaze, przekręcane liczniki, gdybym dysponowal 100k to polecialbym po nową 159, ale nie mam
a mito - wczoraj sie w salonie w nią wpasowalem, i mimo 100kg bylo calkiem milusio, z przodu wystarczająco, z tylu tez ok, nowiutki, pachnący z gwarancją
A czy odbyłeś już jazdy próbne MiTo ?? Sprawdż go na gorszej jakości nawierzchniach ,jeśli ci to odpowiada i jeżdzisz dużo po mieście to może rzeczywiście zostań MiTo manem :)
 
jakie przekręcane liczniki w 159? ile? założmy, ze kupujesz auto najwyżej 4 letnie, więcej nie może mieć lat:)) to jaki może mieć przebieg? te auta nie jezdzą we flotach, mało kto robi więcej jak 30 tys rocznie. No to ile? 100? 120 tys to max. To co tu można przekręcać, jesli przy takim przebiegu były na pewno dwa pełne przeglądy i kluczowe wymiany??
 
Kwestia ile robisz km w ciągu roku?
Ja robię 50-60 tys i nie wyobrażam sobie tego w samochodzie wielkości MiTo.
Bierz 159 a nie jakąś małą duperelkę ;)

fajne 159 mają do sprzedania w www.lanciateam.pl

To mi teraz gul skoczył. Ja za moją dałem 49tys w marcu, a tu widzę piękną 2.4 za niecałe 50tys a pewnie coś by się jeszcze utargowało.
Cholera :(
 
Niedługo 159 będzie można kupić za przysłowiową "czapkę gruszek" ;/
to raczej dobra nowina dla wszystkich alfisti, ''fanatycy dresów i BMW" Alfy nigdy nie dotkną :)

wracając do pytania jjokocha, to 159 > MiTo, bo jest ładniejsze, ma genialne silniki np. 2.4 JtdM czy 3.2 V6 a teraz dochodzi 1750 TBi, ma ładne wnętrze i jest większe :)
MiTo mi się podoba z zewnątrz i to byłoby tego jeśli chodzi o moje zdanie o tym aucie :P
 
plancior - z tego co pytałem to szanse na duże targi są nikłe przy tym aucie - ma już wyjściowo bardzo dobrą cenę a i trzeba pamiętać że jest po serwisie + pisemna gwarancja na rozrząd itd ...no i nie kupujesz od handlarza który dziś jest a jutro go nie ma tylko od firmy która ma duże doświadczenie w tym co robi i od dawna pracuje nad swoją dobrą marką (własny serwis i sklep pozwalają na zrobienie przeglądu auta i niezbędnych napraw w dobrej cenie)
 
Jako właściciel Mito mogę napisać tak: 159 to jest klasa sama w sobie. Ten samochód nie ma konkurencji. To wnętrze, ta bryła. To jest dzieło sztuki. Tak jak Mito nie ma konkurencji w swojej klasie.

Tak, jak Ty, Jjkocha miałem dylemat, głównie finansowy. Na bawienie się z używanym nie mam czasu, szczególnie, że Alfy to nie samochody dla emerytów, tylko dla lubiących depnąć. Z drugiej strony - od 159 Alfa ma nową jakość.
Bezcenny jest także moment odbioru samochodu z salonu.
159 było dla mnie o 50% droższe od Mito. A ponieważ w większość kilometrów robię sam- Mito okazało się wystarczające. W styczniu drugie zamawiamy żonie. Czyli prawie dwa Mito w cenie 159 :).

W porównaniu ze 159 w Mito mam jeszcze lepszy (tak, tak sprawdźcie to!!) układ kierowniczy w trybie Dynamic (prawie bez wspomagania, czuć każdy cm drogi), a Koledzy z 1.9 jtd mogą co najwyżej oglądać moje tylne światła.

Obiektywnych pozdrawiam :)
 
Zdecydowanie 159, energetyczny design i wnętrze, no i te lampy z przodu... !mniam!
Jak kupujesz auto za 5 dych, to miernik grubości lakieru za 2 stówy powinieneś wliczyć w koszty, jeżeli masz traumę związaną ze stukniętymi Alficzkami.
 
plancior - z tego co pytałem to szanse na duże targi są nikłe przy tym aucie - ma już wyjściowo bardzo dobrą cenę a i trzeba pamiętać że jest po serwisie + pisemna gwarancja na rozrząd itd ...no i nie kupujesz od handlarza który dziś jest a jutro go nie ma tylko od firmy która ma duże doświadczenie w tym co robi i od dawna pracuje nad swoją dobrą marką (własny serwis i sklep pozwalają na zrobienie przeglądu auta i niezbędnych napraw w dobrej cenie)

No właśnie dlatego jestem trochę wkurzony.
Już mi nawet myśl przeszła żeby moją opchnąć szybko i podjechać po tą 2.4 ;)
Tylko, że opchnąć szybko 159 to chyba ciężko będzie. No i brakuje trochę wyposażenia w tej od LT.
 
Ostatnia edycja:
aż nie mogę się powstrzymać, znalazłem przeeeśliczną 159 na sprzedaż w Niemczech:
3.2 V6 Q4, jasna deska + skóra, navi, pełna opcja
http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/s...rt=NO_EXPORT&customerIdsAsString=&tabNumber=2

14 250 Euro :)


edit. no proszę, i 2.4 jtdm z jasnym wnętrzem się znalazło, ale już bez navi :D
http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/s...ORT&customerIdsAsString=&lang=de&pageNumber=8

14 950 Euro :)

Drogie są te alfy... ta druga wychodzi 77tyś + ubezpieczenie...

Już chyba lepiej wziąć tą i zrobić chipa (oczywiście będzie słabsza od 2.4, ale to jest TI)...

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C10025334
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra